Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Kluby J
Czat
Materiały archiwalne
Wiadomość
Aby móc czytać całe forum i brać czynny udział w dyskusji należy się zarejestrować, a następnie zalogować w serwisie.
Zobacz Temat
Demostenes.eu to największy w Polsce wortal poświęcony jąkaniu | Ważne treści | Wzajemna pomoc
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
Truskawkowy
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 29-06-2010 12:58 #1
Ja dzisiaj idę zapytać się w sprawie pracy sezonowej na budowę, boje się jak cholera ale jak mam na tyłku w domu siedzieć to warto spróbować, ja jeszcze się uczę i narazie tylko staram sie zarabiać pieniądze w wakacje, moim zdaniem nie liczy się mowa tylko umiejętności, tym bardziej jak szukasz pracy fizycznej, jak pracodawca jest wyrozumiały to nie ma problemu z pracą :)
Pozdro
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
tyrcz
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 29-06-2010 15:45 #2
mowa jak mowa, ale w pracy trzeba umiec korzystac z telefonu ;p
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
kristoferson
Użytkownik

brak
Dodane dnia 29-06-2010 18:54 #3
ja mimo ze mam spore bloki szczegolnie przy obcych osobach to nie zniechecilo mnie to do szukania pracy, Jak wiadomo ludzie ida po najmniejszej lini oporu wiec najpierw szukalem ofert pracy na ktore mozna odpisac mailem;) no i trafila sie pierwsza o=ferta- co sie okazalo do dzis tam pracuję. w pracy prawie nic nie mowię, nie z tego nze jestem cichy ale z tego ze wole darowac sobie prawdopodobienstwo dziwnej sytuacji jaka powstaje zawsze jak probuje cos wydukac z siebie do innych, czasem sie odezwe kilkoma slowami, ale najwazniejsze ze jestem tam szanowany bo fdo pracy sie przykladam i nieskromnie powiem ze neizle mi wychodzi:) Trzeba sie zawsze starac!!! szkole skonczyc i siedziec na d88ie w domu bo boje sie osmieszenia to jest juz lenistwo! trzeba w zyciu pracowac, predzej czy pozniej bedziesz musial/ła szukac pracy wiec lepiej miec jzu to za soba. Dodam ze moja praca to mocno fizyczna;)
24380735 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
sinsx27
Użytkownik

brak
Dodane dnia 29-06-2010 19:46 #4
Witajcie,

ja o szukaniu pracy mógłbym napisać ksiązkę. Tyle przeżyłem ze nic mnie nie zdziwi (wstyd, upokorzenie, poczucie gorszości i wiele innych artefaktów). Od 5 lat pracuję w bankowości. Pracowałem nawet z klientem jako doradca, nie muszę mówić jaki stres wchodził w grę. Teraz nie mam do czynienia z klientami, ale niestety ludzie w moim środowisku "pracowym" nie rozumieją jąkania. Taka prawda. Oczekują że będę mówił płynnie, a jak się zająkanę (co się b.często zdarza, stres wchodzi w grę i obawa przed wyśmianiem) to nie słuchają. Wtrącają swoje 3 gr i odchodzą. Po takim zdarzeniu ulatuje ze mnie całe życie, czuję się jak gó**o. Nie jest łatwo, ale postawowiłem ze się nie poddam. nie muszę mówić ze taka osoba jak ja ma gó****ą siłę przebicia, bo jak zaczynam wygłaszać swoje racje to zaraz każdy to olewa. A przecież maili nie będę pisał :lol:

Najtrudniej było po studiach coś znaleźć. Żóltodzioba z wadą wymowy nie potrzeba nigdzie. Pomógł mi Urząd Pracy w moim mieście. I tak jakoś potem poleciało. Nigdy w życiu pracy nie zawdzięczałem dzięki znajomościom czy układom tylko cięzkiej pracy i poświęceniu.

Powiem tak, nie załamujcie rąk jak nie możecie nic znaleźć. Prędzej czy później coś znajdziecie i obyście trafili do o niebo lepszego środowiska niż ja, gdzie się po prostu osoby jąjakącej nie szanuje, mimo że wykonuje odpowiedzialną pracę. Najprościej powiedzieć: to zmień pracę. Nic mnie bardziej nie rozbawia, ale śmiech podobno to zdrowie :bigrazz:

CZŁOWIEK KTÓRY NIE POTRAFI WYRAZIĆ SWOJEGO ZDANIA PO PROSTU NIE ISTNIEJE I LUDZIE SIĘ Z NIM NIE LICZĄ.
Taki przesąd panuje w wielu branżach.

Powodzenia wszystkim !!


"Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie."
5200726 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
kasia87
Użytkownik

brak
Dodane dnia 29-06-2010 20:25 #5
Dzięki Sinxs, bardzo mądre słowa.
ja za rok kończe studia i zobaczymy jak to dalej będzie...
chociaż strasznie się boję ;)


"Ty i ja to trójkąty o czterech bokach"

PP
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
sinsx27
Użytkownik

brak
Dodane dnia 29-06-2010 22:59 #6
move - niestety masz 100% racji. nie jesteśmy traktowani powaznie. Mi czasami nie zlecają takich prac jak innym osobom, bo z góry uważają ze sobie nie poradzę, a mnie jako osobę b.ambitną to boli i staram się jeszcze bardziej co doprowadza do wzrostu frustracji i w konsekwencji depresji:rol:

a jak nie będziemy wyrażać przy pracodawcach swoich racji to po prostu nas zmiotą, i zrobią z nami co zechcą (brak szacunku, itp). Przez to nie jestem może zbyt lubiany, również Dyrektorka jak ma coś do mnie powiedzieć to pewnie w duchu pierw się pomodli, ale swoje wywalcze.

kasia87 - ja od września jadę z magistrem :D to dopiero będzie stres :uhoh: 6 lat się wahałem czy pójść. jak Ty juz kończysz mgr to zazdroszczę.

ps. 3 lata pracowalem na umowie zleceniu (więc wiem co to za szit), bo też niby nie było miejsc a przyjmowali inne osoby - o czym to świadczyło?


"Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie."
5200726 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
madziarka107
Użytkownik

brak
Dodane dnia 29-06-2010 23:29 #7
nie jest fajnie. sytuacja z pracą jest i tak denna, przynajmniej w moich okolicach, a my do tego startujemy z gorszej pozycji. jesli ktoś ma dużą wiedzę w konkretnym chodliwym zawodzie to może jest mu łatwiej. ale przede wszystkim trzeba umieć się sprzedać, a z tym już może być problem w naszym przypadku. no i telefon - trzeba dzwonić i pytać, wciąz i wciąż, a my telefonów nie lubimy:) ja preferuję kontakt osobisty gdzie można nadrobić aparycją i uśmiechem, no ale wszędzie pojechać nie mozna...
ja w czasie studiów pracowałam gdzieś dorywczo, wyjeżdżałam za granicę. Po obronie szukałam stażu ponad pół roku (zaznaczam że na stażu pracodawca nie ponosi żadnych kosztów a i tak mnie nie chcieli), teraz jestem na stażu w sanepidzie i jest oki. trochę mi zajęło oswojenie sie z ludźmi, ale obowiązków coraz więcej, ludzie się do mnie przekonali i zlecają coraz poważniejsze prace. aha, i już nie boję się telefonów bo odbieram ich kilkadziesiąt w ciągu dnia, bez zająknięcia:D ale aż boję się myśleć co będzie dalej po stażu...
3976187 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
Parsi
Administrator

avatar
Dodane dnia 29-06-2010 23:36 #8
Ja dzisiaj wykonywałem serię telefonów w pracy, miałem duży stres ale akurat wolę takie służbowe rozmowy od zwykłych luźnych. Lepiej mi wychodzą ;)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
sinsx27
Użytkownik

brak
Dodane dnia 29-06-2010 23:42 #9
Niestety my mamy trudniej, nie ma co ściemniać. Ale nie mozna się załamywać, bo to nic nie pomoże, tylko działać. Ja po studiach szukałem pracy 8 m-cy (byłem gotowy nawet zatrudnić się na budowie) a i tak dostałem się tylko na staż. znajomi pukali się w czoło, że za takie grosze ja tam siedzę. Teraz jak widać po takim upływie czasu ten staż mógłby być i bezpłatny, bo zrobił wiele.

Co do telefonów to mi się lepiej rozmawia jak nie widzę rozmówcy, więc tel. jest ok :)
A co do rozmowy Q to nigdy nie zapomnę jednej: gościu mnie przesłuchujący zapytał się czy jestem tak ambitny żeby podjąć tą pracę. Nie wytrzymałem i wybuchnąłem śmiechem. Już więcej nie oddzwonili :D


"Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie."
5200726 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
kasia87
Użytkownik

brak
Dodane dnia 30-06-2010 17:13 #10
Pamiętam, jak traktowali mnie na praktykach. Jak uposledzoną, którą trzeba prowadzic za ręke, wszystko tłumaczyć i powtarzac po 10 razy. Niesamowicie mnie to irytowało. Przez rok byłam na praktykach, nie podpisali ze mną zadnego (żadnego!) papierka a z łaski wypisali mi ocenę praktyk i nic wiecej.



a może szefowie nie traktują jąkających się pracowników, bo skreślają ich z góry jako emocjonalnie niestabilnych, nie potrafiących kontrolowac swojego zycia, nieefektywnych?


"Ty i ja to trójkąty o czterech bokach"

PP
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
sinsx27
Użytkownik

brak
Dodane dnia 30-06-2010 20:58 #11
Mnie trzymali 3 lata na zleceniu, bo niby nie było etatu (g***o prawda jak się okazało)


"Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie."
5200726 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
kasia87
Użytkownik

brak
Dodane dnia 30-06-2010 21:16 #12
nie wiem, może jako jąkały nie sprawiamy wrażenia osób solidnych, na których mozna polegać?

nie wiem...
moze jakis szef by sie wypowiedział :)


"Ty i ja to trójkąty o czterech bokach"

PP
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
kasia87
Użytkownik

brak
Dodane dnia 01-07-2010 07:20 #13
Zobaczymy jak to bedzie.


"Ty i ja to trójkąty o czterech bokach"

PP
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
waldi
Użytkownik

brak
Dodane dnia 18-08-2010 21:02 #14
Wczoraj poprosiłem szefa o zwolnienie z pracy, nie daję rady wykonać 50 skutecznych telefonów dziennie, albo odwiedzić skutecznie 20 firm chodząc od drzwi do drzwi. Na samym początku była mowa, że nie będę telemarketerem, ale jednak wyszło, że mam być. Lecz szef się nie zgodził, dał mi kilka dni urlopu abym ochłonął i się zastanowił. Miał kilka osób w firmie niepełnosprawnych i twierdzi, że to nawet lepsi pracownicy od pełnosprawnych, więc dał mi szansę

Natomiast jak ja byłem szefem firmy, zatrudniałem nawet 20 osób, ale jednak nie spotkałem się z żadnym innym jąkającym się w pracy.


I am the BEST
23639 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
piotrekc
Użytkownik

brak
Dodane dnia 19-12-2010 16:18 #15
Ja z własnego doświadczenia powiem, że jak się jest dobrym w tym co się chce robić to nie ma problemu, nawet jak się ktoś jąka. Ostatnio znalazłem prace na wakacje, która w dużej mierze polegała na wykonywaniu telefonów, witaniu gości itd i po zakończeniu umowy pracodawca prosił żebym został dłużej. :)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
mirek_p
Użytkownik

brak
Dodane dnia 21-12-2010 10:51 #16
piotrekc napisał/a:
Ja z własnego doświadczenia powiem, że jak się jest dobrym w tym co się chce robić to nie ma problemu, nawet jak się ktoś jąka. Ostatnio znalazłem prace na wakacje, która w dużej mierze polegała na wykonywaniu telefonów, witaniu gości itd i po zakończeniu umowy pracodawca prosił żebym został dłużej. :)


Pewnie i masz trochę racji, ale zawsze będę powtarzał, że wszystko zależy od stopnia jąkania. Ktoś, kto naprawdę mocno się jąka nigdy nie będzie mógł pracować w takim charakterze, jak opisujesz wyżej. :)
4632967 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
Dominik
Użytkownik

brak
Dodane dnia 01-01-2011 23:03 #17
Mnie jąkanie jakoś zawodowo nigdy nie ograniczało. Ale jednak nie pracuję z klientami, ani też nie muszę dużo gadać z innymi osobami.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
kasia87
Użytkownik

brak
Dodane dnia 07-01-2011 22:14 #18
Olu, a ty jaką terapie reklamujesz?


"Ty i ja to trójkąty o czterech bokach"

PP
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
rafcioking
Użytkownik

brak
Dodane dnia 08-01-2011 12:43 #19
Ja obecnie pracuję dorywczo w firmie komputerowej. Co jakiś czas mam kontakt z klientem przy omówieniu szczegółów wykonywanej pracy, albo przy określeniu co tak naprawdę zrobiłem. Z szefem nie mam żadnych problemów w kontaktach. Oczywiście zdarzają mi się bloki, ale w moim charakterze pracy to nie ma znaczenia, gdyż nie wpływa to na jakość wykonywanej usługi. Nigdy nie wypomniał mi tego, że mam jakiś problem, po prostu zachowuje się jakby go nie zauważał. Ostatnio nawet mi powiedział, że jestem chyba najlepszym jego pracownikiem, bo wykonuje pracę o czasie, klienci są zadowoleni, on nie musi kontrolować tego, co zrobiłem.


Nie łatwo walczyć z naturą. Demostenes
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jak to u Was jest z pracą
Jacek
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 28-01-2011 04:47 #20
Ja to przewaznie sie bardzo jakam i nigdy niemialem problemu ze znalezieniem pracy. Tylko w mojej pierwszej bylem wykorzystywany bo bo obawialem sie ze innej pracy sobie nieznajde. A od tamtej pory to ja wybieram sobie firme gdzie chce pracowac a jak mi cos niepasuje to odchodze. Mam za soba nawet prowadzenie wlasnej firmy przez kilka lat i przewinelo sie przezten czas umnie ok 20 pracownikow. Ostatnio to nawet mojemu bylemu szefowi zlecilem kilka robot(kto by pomyslal otym kilka lat temu co?) Znow zamierzam do tego wrucic w tym roku. Takze trzeba pokazac siebie z jak najlepszej strony i szukac co chwile nowej pracy jak masz okazje. Zeby nie zastac sie tylko w jednym miejscu. Trzeba poszezac znajomosci az w koncu znajdziesz odpowiednia prace za odpowiednie pieniadze. Powodzenia


nick na Skype to jacekkowalski44 Zagadajcie jak bede dostepny
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Skocz do Forum: