Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Kluby J
Czat
Materiały archiwalne
Wiadomość
Aby móc czytać całe forum i brać czynny udział w dyskusji należy się zarejestrować, a następnie zalogować w serwisie.
Zobacz Temat
Demostenes.eu to największy w Polsce wortal poświęcony jąkaniu | Ważne treści | Jąkanie ogólnie
Autor Potrzebuje pomocy !! jak poradziłem sobie w kilkudziesięciu % z jąkaniem
kunik992
Użytkownik

brak
Dodane dnia 24-03-2017 21:18 #1
Witam serdecznie forumowiczów,
Mam na imię Kamil i jestem studentem Psychologii w biznesie , pracuje w marketingu sieciowym , a po w wolnych godzinach jestem Trenerem personalnym. Czemu to wymieniam? Chciałbym wam pokazać jak ja poradziłem sobie z jąkaniem które nadal jest ale przyciszone. Wszystkie te zajęcia wymagają dużej ilości komunikacji , rozmowy , relacji z drugą osobą . Wypowiadania się na ogóle dużej ilości osób itd .

Zacznę od początku ....
Jestem osobą która się jąkała w taki sposób że nie mogłem wypowiadać słów bałem się rozmawiać z siostrą , mamą , a co dopiero z kolegami .O szkole tym bardziej nie wspomnę każdy poranek to ból brzucha i strach przed tym że dziś Kamil na polskim bd CZYTAŁ coś MÓWIŁ przy WSZYSTKICH.
Było poprostu kiepsko nie chciało mi się żyć bałem sie odezwać moje zdanie się nie liczyło bo zanim je wypowiedziałem dla wszystkich traciło sens ... Było to bardzo przykre.
Co zrobiłem ?
Zacząłem oczywiście od ćwiczeń przepone itd itd ... wiesz pewnie o co chodzi oczywiście wszystko jak krew w piach jak sam gadałem to było super ale jak któs przy mnie był klapa zapadałem sie pod ziemie.
Postanowiłem że życie jest okrutne i musze mu pokazać ,że Nie ja Kamil się nie poddaje . Zacząłem od tego że pokazywałem że sie jąkam i gadałem tak powoli że ludzie myśleli że coś mi jest po czym przestałem sie przejmować . By zwiekszyc stres postanowiłem wychodzić na ulice i zaczepiać ludzi . Podchodziłem do jakieś ładnej dziewczyny i mówiłem "Ale masz piękne oczy" ," Ale jesteś piękna" . Po tym po każdej takiej osobie próbowałem coraz więcej próbowałem zagadywać i zagadywać . Aż w końcu te koleżanki już dzisiaj zaczęły dawać numery. A Ja czułem się pewniejszy i coraz szybciej mówiłem. Później pokochałem gadać , gadałem przez telefon nawet po 30 mnut nawet po 2 godziny .
Jąkanie ustąpiło na troszkę czasami oczywiście było (było zawsze przy samogłoskach )
Co zrobiłem dalej ?
Postanowiłem że oddam się na taki stres że wszystko pęknie , postanowiłem zostać liderem grupy , zostać menagerzem w Marketingu sieciowym .
Polegało to na tym że robiło się szkolenia , prezentację ,a nawet wystepowało publicznie co mnie spotkało.
Na początku zrobiłem 20 prezentacji i wszystko jak krew w piach zacinałem się strasznie , chciałem sie poddać , aż wkońcu zrozumiałem że zwolnie moją mowę i zamienie wyrazy na samogłoski na wyrazy rozpoczynajace sie od spolglosek.

IIII BUM wyszło po miesiącu zarejestrowałem 20 osob co zainteresowało osoby bardziej wpływowe i dostałem zaproszenie na szkolenia które bd prowadził dostałem 15 minut przemówienia. I powiem wam że wyszło . Tematem było "Motywacja ,a Determinacja" - to tak pasowało do mnie że nie zajaknąłem sie ani razu 100 osob na sali a ja nic byłem tak szczesliwy że do dzis sie ciesze.


Pisze to z dwóch powodów jedne to prosze was ludzie nie poddawajcie się nigdy próbujcie do końca.


Po Drugie to ja mam nadal problem z wymawianiem słów ropozczynających się na samogłoski . Proszę was o podzielenie się wiedzą , chciałbym to zlikwidować wiem że zawsze i wszedzie możesz wszystko. Jak wypowiadam wyraz na samogłoske to poprostu zatyka mnie. Macie jakiś pomysł jeśli któś chce pomocy na priv chetnię pomogę lecz licze też na pomoc.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pomocy !! jak poradziłem sobie w kilkudziesięciu % z jąkaniem
ewerthon
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 24-03-2017 22:54 #2
Jak widać jesteś na tyle silny psychicznie, żeby przemóc się z wolną mową. Niestety wielu jąkających się ma także problemy z psychiką, przez co jest im z tym trudno.


"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
1770011 http://www.youtube.com/user/daffer22 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pomocy !! jak poradziłem sobie w kilkudziesięciu % z jąkaniem
kunik992
Użytkownik

brak
Dodane dnia 25-03-2017 09:40 #3
Zapewne masz rację ale też tak miałem były nawet myśli by skończyć ze wszystkim. Masz może pomysł jak wykluczyć te bloki na samogłoski. Z góry dziękuje.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje pomocy !! jak poradziłem sobie w kilkudziesięciu % z jąkaniem
monopix
Użytkownik

brak
Dodane dnia 25-03-2017 21:16 #4
kunik992 napisał/a:
Po Drugie to ja mam nadal problem z wymawianiem słów ropozczynających się na samogłoski .Proszę was o podzielenie się wiedzą , chciałbym to zlikwidować.

Tak samo jak spółgłoski ;) Różnica jest tyko w Twojej głowie (umyśle). Zdaj sobie z tego sprawę.

@ewerthon: Wymówki.... ;)
Pokaż mi osobę silną psychicznie, a ja Ci pokaże, że to tylko iluzja. Nie ma czegoś takiego. Wszystko zależy od tego na co zwracamy uwagę -> świat jest dokładnie taki, jakim go postrzegamy. Niczym więcej.

Jeśli postrzegasz swój świat przez pryzmat Ego -> przez pryzmat potrzeb innych ludzi (aby czuć się akceptowanym), to jakakolwiek negatywna reakcja (albo myśl o takowej) wzbudzi lęk, strach i złość.
Jeśli zdasz sobie sprawę, że to Twoje postrzeganie w danej chwili (tej chwili) kreuje (Twój) świat i przestaniesz myśleć o tym, a skupisz uwagę, na samym postrzeganiu świata w tej chwili -> przestaniesz myśleć o doznawaniu/oceniać doznawania, a zaczniesz doznawać , otworzysz się na doznawania, zaczniesz być z doznawaniem, uwaga będzie samym doznaniem.. opisać się w sumie nie da, trzeba to zrobić... ujmując to prosto, przestaniesz się napinać i przejmować ;) To pozwolenie na bycie sobą, takim jakim się jest, tym kim się jest.


I tak a propos, kiedyś zaproponowałęm znajomemu menadzerowi wyższego szczebla zabawę z wolną mową. Osoba silna psychicznie, wygadana, przystojna, bogata, mądra, bez problemów z relacjami, podrywem itp. Zadanie polegało na podejściu do sprzedawczyni i zapytaniu o coś tam wolną mową. To co się stało z tego silnego psychicznie faceta to masakra. Zaczął dukać, jąkać się, nie widział co ze sobą zrobić. Objawy fobji społecznej. I tyle z osoby silnej psychicznie.

Wszystko zależy od tego jak postrzegamy (oceniamy) daną sytuację w której jesteśmy.

Sam nie raz doświadczałem takich szybkich zwrotów. Zresztą każdy tego doświadcza, może nie każdy siebie obserwuje. Paręnaście lat temu miałem występ publiczny. Pare minut przed występem, dotarło do mnie, że jestem tym kim jestem, jestem jaki jestem, mogę być tym kim jestem (sobą). Taka prosta prawda, ale 'dotarła' ;) i nagle nie miało znaczenia, czy był ktokolwiek na sami, czy nie było, czy mówiłem do siebie, czy do setki ludzi. Nagle nie miało to znaczenia. W sumie nic nie miało znaczenia, może po za tym, że 'jestem'. Zresztą nie był to ostatni raz. Oczywiście w drugą stronę też mam sporo przykładów, jak było super, aż nagle czymś zaczynałem się przejmować i szybkim krokiem ku ciemnej otchłani... ;)

Tak zwana silna psychika, ta prawdziwa, a nie udawana, to po prostu umiejętność odpuszczania (tego uczy medytacja), to także obserwacja siebie i świata - zauważanie, że wszystko przemija, że niczego po śmierci nie zabierzesz, a życie szybko przemija wbrew pozorom.. że przejmowanie się głupotami nie ma celu.. że sam kreujesz świat -> sam określasz go na podstawie tego czego doświadczasz - swoimi osądami.I oczywiście osądzenie siebie, jaki to ja jestem zwalony, bo negatywnie osądzam świat i przez to cierpię, nie ma sensu, bo to dalej to samo ;)))

Dobra, pewnie bym jeszcze pisał i pisał, ale..
Edytowane przez monopix dnia 25-03-2017 21:18
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum: