Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Kluby J
Czat
Materiały archiwalne
Wiadomość
Aby móc czytać całe forum i brać czynny udział w dyskusji należy się zarejestrować, a następnie zalogować w serwisie.
Zobacz Temat
Demostenes.eu to największy w Polsce wortal poświęcony jąkaniu | Ważne treści | Jąkanie ogólnie
Strona 1 z 7 1 2 3 4 > >>
Autor Nasze problemy z płcią przeciwną
Ralph
Globalny moderator

brak
Dodane dnia 10-02-2010 08:46 #1
Był wcześnie temat "Kontakty z dziewczynami" zamknięty przez Admina a sadzę że warto pociągnąć ten temat.
Dlatego jeśli jest ktoś w związku to niech się podzieli z nami swoimi obserwacjami jak jąkanie wpływa na ich związek.
Edytowane przez Ralph dnia 27-04-2010 08:57
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Parsi
Administrator

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 16:09 #2
Temat zostaje ale akceptowane będą jedynie posty zgodne z tym o czym pisze Ralph:

"jest ktoś w związku to niech się podzieli z nami swoimi obserwacjami jak jąkanie wpływa na ich związek"

Jeśli ktoś nie jest w związku nie musi się niczym dzielić (Dawidzie ;). , ale może śmiało pytać tych którzy z kimś są.
Edytowane przez Parsi dnia 10-02-2010 16:11
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Bartek26
Użytkownik

brak
Dodane dnia 10-02-2010 16:30 #3
Moge powiedziec ze w moim zwiazku jest wszystko ok fajnie nam sie uklada we wrzesniu mamy juz wyznaczona date ślubu najgorzej to bedzie zlozyc przysiege ale jakos dam rade o ile zwalu nie dostane.Jest to jedyna kobieta w moim zyciu ktora mnie rozumie i bardzo z tego sie ciesze
Edytowane przez Bartek26 dnia 10-02-2010 16:33
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
pawel23
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 17:11 #4
No to pierwsze pytanie do administratora serwisu Łukasza. Czy i jak jąkanie miało wpływ na Twoje kontakty z dziewczynami ?. I jak wpływa na Twój związek. Możesz rozwinąć wypowiedź o spostrzeżenia Weroniki. Może ona coś napisze. Także jest zarejestrowana na tej stronie.
17018996 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Parsi
Administrator

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 17:27 #5
Już odpowiadam, jąkanie miało zły, choć niewielki wpływ na moje kontakty z płcią przeciwną. Zły, ponieważ wstydziłem się jąkania (nawet teraz czasem się go wstydzę) , szczególnie gdy miałem rozmawiać z jakąś dziewczyną która mi się podobała. Na szczęście gdy poznałem się z dziewczyną potem szło z górki, najgorsze było zapoznanie się.
Weronika jest dla mnie bardzo wyrozumiała pod tym względem, mogę się jej zwierzyć z moich problemów i obaw które mam z jąkaniem i ona mnie wspiera psychicznie, za co jej bardzo dziękuję:*
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Fenixs88
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 19:11 #6
Witam , no to teraz czas na mnie :) ja już z dziewczyną jestem trochę czasu poznałem się z Nią przed terapią jak jeszcze jąkanie towarzyszyło mi na co dzień w mniejszym czy większym stopniu. Ale na szczęście rozumiała mój problem , i nie miała żadnego ale , że mam taką wadę , przeżyliśmy razem moją terapie zna mnie na każdym etapie mojej mowy :) Od tej szybkiej z jąkaniem , później tej najwolniejszej , później coraz prędzej no aż do efektu finalnego :) Ale generalnie wstydziłem się przy kontaktach z dziewczynami , że się jąkam i na siłę próbowałem to ukryć , często się to udawało :) , no ale nie zawsze. Dobrze , że teraz mam już kobietę :* i zawsze pomagamy sobie w każdej sprawie :) Pozdrawiam








Ile krwi jesteś w stanie przelać, by ratować swoje życie?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Ewelina
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 20:16 #7
ja to jak szłam z chłopakiem to milczałam przez całą drogę, przez co uważał że jestem małomówna, nieśmiała itp. Tak to nie miałam za dużo okazji do rozmów z chłopakami :D nie podrywałam ich, a oni mnie też nie, więc problem z głowy :lol:
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
tyrcz
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 22:08 #8
Ewelina, bedac szczerym, chcialem powiedziec, ze po analizie Twoich postow i podejsciu do swojej osoby (wiek 20lat, edukacja przerwana, zamknieta w czterech scianach, brak znajomych, ogromna logofobia, 0 zapalu i checi by sobie pomoc... generalnie bierna postawa i cale Twoje zycie to komputer i facet) to jestem pod ogromnym wrazeniem i podziwiem, ze nadal jest przy Tobie, bo ja np nie chcialbym miec takiej dziewczyny...
sam sie jakam, ale to nie powod, zeby sie polozyc ;)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Ewelina
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 22:36 #9
mam 24 lata :D i wierz mi, każdy mi mówi że chciałby mieć taką dziewczynę jak ja :) mało mnie znasz, więc Twoja opinia o mnie nie jest obiektywna :) myślisz że facet jak dowie się że dziewczyna przerwała edukację to ją rzuca? to w takim razie gratuluję podejścia do życia. A brak znajomych można wytłumaczyć na wiele sposobów. U mnie jest tym, że po szkole ludzie się rozeszli, każdy poszedł w swoją stronę, powyjeżdżali i nikt nie został, a że mieszkałam w małej mieścince to trudno się dziwić o ilość osób. Teraz od roku mieszkam w dużym mieście, tu dopiero czuje się jak kot na wyspie psów :D Wiesz, gdyby nie komputer, to nie miałabym pracy, nie osiągnęłabym tego co osiągnęłam, nie poznałabym chłopaka z którym jestem już ponad 5 lat, nie wiadomo jakby się wszystko ułożyło. Według Ciebie się położyłam, ok, a co teraz powiesz na to, że ja, osoba po podstawówce, zarabiam kilka razy więcej niż moje koleżanki/koledzy po maturze i studiach. Ciekawe nie? Jak widzisz, lepiej sobie radzę od nich.
Edytowane przez Ewelina dnia 10-02-2010 22:42
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
tyrcz
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 22:43 #10
ok, 24... spojrzalem na pkt... to jeszcze gorzej, bo zachowujesz sie jak 16tka ;p

pieniadze to nie wszystko, zreszta po co Ci one, skoro i tak wydajesz w bloto!? zamawiasz przez internet, czesto za duze, male, bo na zakupy boisz sie chodzic? miec, a nie umiec wydawac, to tak jakby nie miec, prawda?

a czy sobie lepiej od nich radzisz... no uwierz mi, ze to sprawa dyskusyjna... pomysl ilu z nich nie ma prawo jazdy... pewnie niewielu

chodzi mi o to, ze nie pochwalam Twojego zachowania, co wcale nie oznacze, ze zle Ci zycze ;) to tak, zebysmy sie zrozumieli
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
pawel23
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 22:44 #11
Ewelina nie denerwuj się. Złość pięknu szkodzi:)
17018996 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Ewelina
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 22:46 #12
dzięki, mówią mi że młodo wyglądam :D
ja wiem że pieniądze to nie wszystko, ale dużo dają w życiu, można sobie kupić to i tamto, kupić coś rodzinie, prezenty, zapłacić za lekarza, pomóc komuś. Sobie zamawiam baaaardzo rzadko, na siebie żałuje wydawać pieniędzy, co innego na innych. Nawet nie masz pojęcia ilu osobom już pomogłam finansowo, osobom potrzebującym, chorym, bez domu itp. Zarabiam i pomagam, już taka jestem. Rodzina o tym nie wie, bo gdyby się dowiedzieli ile ja innym dałam to by mnie normalnie skrzyczeli.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Masti
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 10-02-2010 23:03 #13
Tyrczu, uważam, że Ewelina jest bardzo wartościową dziewczyną i jestem w 100% pewien, że skrywa w sobie masę radości, pewności siebie i życia, które zostały zakotłowane przez jąkanie. Ważne, że jest jej stosunkowo dobrze, jest raczej zadowolona i po części spełniona ze swego ówczesnego stanu. Też nie pochwalam tego co ZROBIŁA, ale to co robi, jest rzeczą dobrą. Tylko szkoda, że wszystko postawiłaś na jedną kartę...może się udać, ale jak coś to nie będzie karty ratunkowej...


Co do tematu: jak już wcześniej powiedziałem, przez całe moje życie jakoś sobie radziłem z jąkaniem i przy dziewczynach, które mi odpowiadały nie jąkałem się za mocno. W związku każda mnie akceptowała ,lecz jąkanie czasem przeszkadzało...np w wymianie argumentów :p


"Jeśli coś kochasz to ta miłość Ci się odwdzięczy"
4344430 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Sebastian
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 11-02-2010 10:27 #14
Widze że ten temat przeobraził się w małą sprzeczke:yes:. Nie lepiej pogadać sobie na skypie i wygarnąć wszystko?:) Wracając do tematu ze mną było tak. Jestem z dziewczyną od 3lat. A znamy sie od 7lat. Poznaliśmy się na dyskotece:). Nie miałem dobrego bajeru:lol: . Po prostu dobrze tańcze:D . Od pół roku jesteśmy zaręczeni:) . Jak się poznaliśmy nie dałem po sobie poznać że się jąkam. Zresztą rozmawiając z nią czuje się spokojnie i dlatego tak jest. Jąkanie nie ma żadnego wpływu na nasz związek. Bo jeśli kogoś kochasz to akceptujesz drugą połówkę taką jaka jest:) .


Sebastian
17312187 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Ralph
Globalny moderator

brak
Dodane dnia 11-02-2010 11:26 #15
Oczywiście moje propozycje nowych tematów to klasyczna prowokacja ... mam nadzieje ze zostałem dobrze zrozumiany ;)
ale trzymajmy się tematu ...
Moim zdaniem jąkanie ma wpływ na relacje w pierwszej fazie - nazwijmy ją "zapoznawanie się". I jeśli tu nastąpi wzajemna akceptacja swoich "dziwactw" i niedoskonałości dalej idzie już z górki :)
Pamiętajmy że osoby niejąkające się nie są doskonałe, maja jak każdy kompleksy, dziwactwa itp których się wstydzą i myślą że każdy je widzi.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Masti
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 11-02-2010 14:07 #16
Wszystkie odrębne posty zostały usunięte, pawel23 uległ myślom Ralpha i założył odrębne tematy:
- http://www.demostenes.eu/fo...#post_2585
- http://www.demostenes.eu/fo...#post_2584

Zapraszam do dalszej dyskusji na temat naszych związków :)


"Jeśli coś kochasz to ta miłość Ci się odwdzięczy"
Edytowane przez Masti dnia 11-02-2010 14:08
4344430 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
elfiona
Użytkownik

brak
Dodane dnia 12-02-2010 10:29 #17
Moim zdaniem jeśli jąkanie ma jakikolwiek związek z problemami w relacjach z drugą płcią, to może chodzić tylko o zamknięcie się w sobie, ukrywanie jąkania, milczenie, pewne tajemnicze dla osoby "nie w temacie" zachowania.

Poza tym wybaczcie, ale jąkanie ma niewiele do rzeczy. Dlatego, że absolutnie wszystko można pokochać. ;) Serio, serio. Nie z zaciśniętymi ustami znosić i powtarzać sobie w duchu "wytrzymam", ale po prostu zaakceptować, tak jak akceptuje się posiadanie białych krwinek.
;)


Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Masti
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 12-02-2010 15:51 #18
Jedynym problem jąkania, którzy przeszkadza w tej relacji to bardziej to, że nie możemy powiedzieć wszystkiego tego co chcemy, a właśnie od mowy bardzo dużo zależy czy komuś się podobamy czy nie, więc sumując utrudnia ono nam ogólne zapoznanie i ukazanie swojej duszy by była magnesem dla tej drugiej.

W relacjach damsko-męskich najmocniej mnie blokuje w bajrze to, że nie wszystkie dziewczyny mają tak mocne poczucie humoru, że potrafią zaakceptować moje poczucie humoru, specyficzną głupotę i swego rodzaju ADHD. Sumując, to stwierdzam, że musi być podobna do mnie, żeby razem jakoś się żyło:p Już nieraz usłyszałem, że jestem skrajnym idiotą xD


"Jeśli coś kochasz to ta miłość Ci się odwdzięczy"
4344430 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
Ewelina
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 12-02-2010 17:01 #19
hehe no racja, ja nie lubię u facetów kiedy nie mają poczucia humoru, dla mnie facet musi się brechać tak samo jak ja :D
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jakanie a problemy z dziewczynami/chłopakami
maggiee2121
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 12-02-2010 21:11 #20
Przeczytałam cały wątek i mam pytanie - czyli jak ktoś nie jest w związku to nie może się tu wypowiadać? Dyskryminujecie :smilewinkgrin:
A tak poważnie to faktycznie coś jest w tym pierwszym kontakcie, dlatego ja zawsze wolałam być przedstawiana przez znajomych, pierwsze koty za płoty.
Najgorsza jest chęć ukrycia jąkania w dalszej znajomości i przynajmniej w moim przypadku zastępowanie trudnych do wypowiedzenia wyrazów innymi - czasami wychodzą dziwaczne zdania. Ale za to zasób słownictwa się powiększa, więc nie ma tego złego :)
Mi nigdy żaden chłopak z którym byłam nie dał odczuć, że mu moje jąkanie przeszkadza. W cztery oczy zawsze byłam chojrak, gorzej jak przyszli znajomi chłopaka których mało znałam - wtedy byłam "ta spokojna i cicha". :)


maggiee
1334686 Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 7 1 2 3 4 > >>
Skocz do Forum: