Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Kluby J
Czat
Materiały archiwalne
Wiadomość
Aby móc czytać całe forum i brać czynny udział w dyskusji należy się zarejestrować, a następnie zalogować w serwisie.
Zobacz Temat
Demostenes.eu to największy w Polsce wortal poświęcony jąkaniu | Ważne treści | Jąkanie ogólnie
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Autor Ślub a jąkanie!
ikonka
Użytkownik

brak
Dodane dnia 11-04-2011 20:29 #1
Witam... w sierpniu mam ślub.. Jak wiadomo dla osoby jąkającej się, przysięga małżeńska jest wyrokiem!!! Kocham mojego mężczyznę i nie pokazuję mu tego, jak bardzo się przejmuję... Rok temu we wrześniu byłam na wizycie u dr Bochniarza. Mam 1 stopień jąkania, co wynika z tego co powiedział (Ale wycenił moje wyleczenie na 10 000zł). Niestety na tyle mnie nie stać szczególnie jak na 1 stopień jąkania myślę, że nie trzeba by było ze mną tyle się spotykać. Powiedzcie co mam zrobić :( Studiuję, jest już kwiecień zaraz maj co robić :(
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
Bash
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 11-04-2011 20:35 #2
Co to znaczy pierwszy stopień jąkania, bo nie bardzo się orientuje?
Ponadto, ja myslę, ze warto porozmawiać ze swoim przyszłym mężem nt. Twoich obaw. Mysle, ze nawet bez takiej rozmowy Twoj facet dobrze wie, że Twoje jąkanie podczas przysiegi nie będzie wynikać z wątpliwości, ale z Twojej natury.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
jimmy
Użytkownik

brak
Dodane dnia 11-04-2011 20:41 #3
a koniecznie trzeba składać przysięgę przez mikrofon ?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
ikonka
Użytkownik

brak
Dodane dnia 11-04-2011 20:45 #4
1 stopień bez widocznych tików twarzy. Po prostu zacinanie się na zdaniach. Chociaż rok temu było jeszcze dobrze. Wydaje mi się, że jest coraz gorzej. Mój facet wie jaki mam problem, nie śmieje się z tego oczywiście. Ale ja nie chcę za przeproszeniem spiep**yć sobie przysięgi. Wiadomo, to będzie nagrane.....................



P.S Mój przyszły mąż twierdzi, że dam sobie radę, nie widzi powodów do zmartwień. Właśnie dlatego mnie wkurza! Wie, że mam problem i to nie mały a uważa że wszystko jest ok...... jasne jest, że osoba która się nie jąka nie zrozumie jąkającego..
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
Bash
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 11-04-2011 20:50 #5
Mam wrażenie, że nie do końca akceptujesz u siebie jąkanie. To, że się zająkniesz, czy zatniesz nie oznacza, ze spieprzyłaś sobie przysięgę! Taka juz jesteś. Analogicznie, czy osoba otyła spieprzy sobie zdjęcia tym, że wygląda na nich mniej estetycznie od osoby szczupłej?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
Ralph
Globalny moderator

brak
Dodane dnia 12-04-2011 11:31 #6
10 tyś ... kurcze ludzie mają niezły pomysł na biznes i zdzierają z nas masę kasy :/

Też martwiłem się przysięgą ale wyszła w miarę dobrze - tylko dwa drobne zacięcia. Dlatego proponuję byś odpuściła temat myślenia co będzie tylko skupiła się na przygotowaniach do ślubu. W tym dniu dzieje się tak wiele rzeczy że naprawdę skupianie się tylko na przysiędze małżeńska nie ma żadnego sensu. Moim zdaniem będziesz mile zaskoczona że pójdzie Ci ona tak gładko. Staraj się mówić trochę wolniej, uspokoić oddech i patrz się na męża i myśl o nim - to jemu ślubujesz a wszystko będzie dobrze.

Jednak jeśli ktoś jest naprawdę przerażony i zdesperowany to wystarczy pogadać z księdzem co będzie udzielać sakramentu (najlepiej razem z narzeczonym). Z tego co wiem można przysięgę mówić wspólnie z małżonkiem albo bez mikrofonu. Taka wspólna przysięga jest ponoć bardzo romantyczna i świetnie wychodzi na filmie .... ;) ale namawiam byś pomyślała czy nie dasz sobie rady w "tradycyjny" sposób ;)


Członek Klubu "J" Warszawa :D
http://www.jakanie.waw.pl/s...w.pl/start


Stosy znów zapłonęły, by ocalić sprawiedliwych i sługi Boże.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
pawel23
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 12-04-2011 13:29 #7
Jeśli chodzi o samą przysięgę wogóle nie rozumiem czemu słowa przysięgi wypowiadane są przez mikrofon. Moim zdaniem ta część ślubu powinna być intymna i słowa wypowiadane powinny być bez mikrofonu.
17018996 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
R
Użytkownik

brak
Dodane dnia 12-04-2011 16:01 #8
Nie przejmuj się. Jak się zająkniesz to wszyscy pomyślą ze to przez tremę i wszystko dobrze się ułoży ;D
5993564 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
Cassie
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 12-04-2011 19:38 #9
Może zrezygnować z kamer na ten moment?
9552104 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
Bash
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 12-04-2011 21:24 #10
Cassie napisał/a:
Może zrezygnować z kamer na ten moment?

Nie przesadzajmy. To jest najważniejsza cześć uroczystości.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
mirek_p
Użytkownik

brak
Dodane dnia 13-04-2011 16:37 #11
Istnieje też taka przysięga, w której wypowiada się tylko słowo "tak". To już od Ciebie zależy, czy chcesz mówić "tradycyjnie", czy też nie. :)
4632967 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
ikonka
Użytkownik

brak
Dodane dnia 13-04-2011 22:40 #12
Macie rację. Jąkania u siebie nie akceptuję. Mam z tego powodu dużo kłopotów, ponieważ staram się dobrze mówić ale najgorzej gdy nie mogę wykrztusić słowa!! Logopeda najwyraźniej tego u mnie nie dostrzegł. Zacinanie się zwykłe za bardzo mi nie przeszkadza, tylko słowa stojące w gardle. Tiki zauważyłam, że od kilku miesięcy mam. Macham oczami i brwiami tak jakbym chciała sobie wspomóc.... Zresztą co ja będę się rozczulać.. macie pewnie podobnie...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
nowamowa
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 14-04-2011 22:48 #13
tak często się zdarza, w gabinecie logopeda nie widzi problemu,
jeśli są już tiki to sprawa jest poważna


Centrum Terapii Jąkania w Mikołowie
www.nowamowa.com Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
Cassie
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 15-04-2011 00:44 #14
Bash napisał/a:
Cassie napisał/a:
Może zrezygnować z kamer na ten moment?

Nie przesadzajmy. To jest najważniejsza cześć uroczystości.


Owszem, ale to już zależy od pary, czy chce mieć ten moment koniecznie nagrany. Mi by chyba aż tak bardzo nie zależało na tym, czy to aż takie ważne? Nagranie i tak ulegnie zniszczeniu po jakimś czasie, a sądzę, że takich chwil się jednak nie zapomina.
9552104 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
neokid

brak
Dodane dnia 15-04-2011 19:38 #15
W ogóle to po co to nagrywać? :) No niby pamiątka, ale kiedyś nie było kamer i też ludzie żyli. Zresztą później i tak tego nikt nie ogląda, a po latach kaseta VHS samoczynnie się rozpada (głównie taśma). Oczywiście teraz są używane wyłącznie płyty dvd, ale tak naprawdę to one wytrzymują niewiele dłużej.

Nie rozumiem tej mody na filmowanie dosłownie wszystkiego... Przykładowo: "ooo dziecko pierwszy raz robi kupę do nocnika, co za wydarzenie" to jeb za komórkę i trzeba super filmik nakręcić, a niech ma w przyszłości sobie zobaczy. Zaraz filmik ląduj e na jutube albo fejsie... Podobnie ze zdjęciami.
Nie czaję tego, ale ja to jestem z innej planety, więc rozumiem, że dla 99% ślub bez filmu jest nie do pomyślenia :)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
Cassie
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 16-04-2011 00:43 #16
neokid napisał/a:
W ogóle to po co to nagrywać? :) No niby pamiątka, ale kiedyś nie było kamer i też ludzie żyli. Zresztą później i tak tego nikt nie ogląda, a po latach kaseta VHS samoczynnie się rozpada (głównie taśma). Oczywiście teraz są używane wyłącznie płyty dvd, ale tak naprawdę to one wytrzymują niewiele dłużej.

Nie rozumiem tej mody na filmowanie dosłownie wszystkiego... Przykładowo: "ooo dziecko pierwszy raz robi kupę do nocnika, co za wydarzenie" to jeb za komórkę i trzeba super filmik nakręcić, a niech ma w przyszłości sobie zobaczy. Zaraz filmik ląduj e na jutube albo fejsie... Podobnie ze zdjęciami.
Nie czaję tego, ale ja to jestem z innej planety, więc rozumiem, że dla 99% ślub bez filmu jest nie do pomyślenia :)


Dokładnie! To są Twoje wspomnienia, a nie film na pokaz... Jeśli masz się dodatkowo stresować kamerami w kościele, może nie warto...
9552104 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
Bash
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 16-04-2011 10:36 #17
Rożnica pomiędzy ślubem w pierwszą kupą dziecka jest zasadnicza. Niemniej nie o tym jest temat i autorka nie prosi o porady "dlaczego ma nie kamerować", ale "co zrobić aby się nie zająknąć".
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
Naishandha
Użytkownik

brak
Dodane dnia 16-04-2011 20:19 #18
Ja już to sobie załatwiłam :p W gimnazjum powoli stawałam się ateistką i stwierdziłam, że byłabym hipokrytką biorąc bierzmowanie i nie mogę teraz wziąć kościelnego ślubu. Na moim cywilnym ślubie nie będzie mikrofonu i kamer. Będzie co najwyżej kilka fotek. Nie będę robić z tego wielkiego wydarzenia, ale to dlatego, że mi nie zależy na tym jakoś bardzo. Szybki ślub bez wesela (szkoda pieniędzy, dobrze że narzeczony podziela zdanie :)) Rozumiem jednak, że dla innych to szczególny dzień i chcą, żeby wypadł idealnie.
Edytowane przez Naishandha dnia 16-04-2011 20:20
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
nowamowa
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 16-04-2011 22:30 #19
Jąkanie może być przeszkodą do podjęcia decyzji o ślubie
U nas nie wystarczy powiedzieć "I DO"


Centrum Terapii Jąkania w Mikołowie
www.nowamowa.com Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Ślub a jąkanie!
kaski85
Użytkownik

brak
Dodane dnia 17-04-2011 00:43 #20
wystarczy wplacic
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Skocz do Forum: