Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Kluby J
Czat
Materiały archiwalne
Wiadomość
Aby móc czytać całe forum i brać czynny udział w dyskusji należy się zarejestrować, a następnie zalogować w serwisie.
Zobacz Temat
Demostenes.eu to największy w Polsce wortal poświęcony jąkaniu | Ważne treści | Dla rodziców dzieci jąkających się
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Autor Jąkanie u dziecka
Ewelina
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 04-05-2012 13:25 #1
Witam. Już kiedyś wspominałam o moim siostrzeńcu, wtedy był jeszcze mały a zaczynał się jąkać. Teraz ma 7 latek i jest bardzo, bardzo źle. Wiele razy mówiłam im by poszli z nim do logopedy itp, ale do dzisiaj tego nie zrobili, ale kto tego nie miał to nie zrozumie jak poważne skutki to może mieć, skoro już teraz dzieci się z niego śmieją, on jest z tego powodu nerwowy że nie może czegoś ważnego powiedzieć, a co dopiero w starszej szkole. Nie może zacząć normalnie mówić, przeciąga litery, powtarza cały czas, zanim uda mu się powiedzieć to nawet minuta mija. Wiem że czym wcześniej się leczy to tym lepiej, a jak już jest coraz starszy to będzie coraz ciężej. A teraz jest taka sytuacja okropna w rodzinie że rodzice nie mają kiedy się nim zająć. Czy on sam z tego wyjdzie czy mu tak zostanie? Wiem że głupie pytanie, ale dzieci nie raz wychodzą z tego to o sobie?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
neokid

brak
Dodane dnia 04-05-2012 20:08 #2
Temat jąkania u dzieci pojawia się dosyć często. Wystarczy poszukać. Przykładowo tematy:
- http://demostenes.eu/forum/...ead_id=525
- http://demostenes.eu/forum/...ead_id=663
- i inne.
Natomiast odpowiedź na Twoje pytanie znajdziesz w Wikipedii, dokładny adres do odpowiedniej sekcji to http://pl.wikiped...#Rokowanie (jednak polecam przeczytanie wszystkiego).


"Have a disability - Playing life on hard mode" Courage Wolf
"If I try to lose the game and succeed... do I win the game?" Philosoraptor
Edytowane przez neokid dnia 04-05-2012 20:08
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
Ewelina
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 04-05-2012 20:44 #3
aha dzięki. może samo przejdzie, ale ja wiem jak to jest i jakie to jest okropne i męczące, dlatego wiele razy im z całego serca radziłam coś z tym zrobić póki jeszcze jest mały, oni przytaknęli, ale co się dziwić... ze mną też nie poszli... tak działa rodzina, dużo mówi, a nic nie robi. Przyznam że często miałam żal do nich że ze mną nie poszli jak byłam mała i nie próbowali mi pomóc, zawsze mówili że to nic takiego i olewali sprawę, po prostu mi nie wierzyli, do dziś nie wierzą i nie wiedzą przez co przechodziłam i z czym się zmagałam dzień po dniu i jakie katusze przechodziłam w szkole, w mieście, przy znajomych.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
neokid

brak
Dodane dnia 05-05-2012 00:27 #4
Może przejdzie, może nie przejdzie. My jesteśmy jakby dowodem na to, że nie zawsze przechodzi. Lepiej jednak gdzieś z nim pójść. Może to być nawet logopeda szkolny, jeśli taki pracuje w szkole. Ewentualnie jakikolwiek logopeda na miejscu zamieszkania.


"Have a disability - Playing life on hard mode" Courage Wolf
"If I try to lose the game and succeed... do I win the game?" Philosoraptor
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
Ewelina
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 05-05-2012 10:47 #5
no w sumie tak, skoro nam nie przeszło. u niego jąkanie to bardziej tak od nerwów, od nerwowych sytuacji, to bardzo nadpobudliwy chłopiec, często niegrzeczny i wiadomo jak się to odbija na nim, na rodzinie. będę jeszcze cisnęła ich by z nim poszli :)
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
coltrane
Użytkownik

brak
Dodane dnia 05-05-2012 17:39 #6
Możesz im przeczytać parę historii osób z tego forum na zachętę. Wybierz te "mocniejsze".
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
Ewelina
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 05-05-2012 18:59 #7
ich to nie ruszy, może na chwilę, a tak to każdy patrzy na siebie, a nie na czyjeś dobro, skoro ze mną nic nie zrobili, to tu będzie to samo.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
rucci86
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 05-05-2012 19:54 #8
Ewelina napisał/a:
ich to nie ruszy, może na chwilę, a tak to każdy patrzy na siebie, a nie na czyjeś dobro, skoro ze mną nic nie zrobili, to tu będzie to samo.


To niestety jest smutna prawda... Mało kto sie nami interesował, dlatego sami to brzemię teraz dźwigamy.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
Ewelina
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 05-05-2012 19:58 #9
właśnie :/
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
maciekkk
Użytkownik

brak
Dodane dnia 16-08-2012 19:00 #10
Żeby nie zakładać nowego tematu o jąkaniu się u dzieci, chciałbym sie zapytać czy może ktos polecić jakiegos dobrego lekarza, terapeutę, logopedę (już sam nie wiem kogo, kogoś kto pomoże mojemu 9 letniemu synowi w jąkaniu) z woj. łódzkiego.
Jestem po wizytach w w-wie u p. Gajewskiej i 2 tygodniowym turnusie i nie chce tego kontynuować, może w jąkaniu pomoże ta pani ale tyle łez ile dziecko wypłakało na tym turnusie w całym jego pozostałym życiu nie było.

Jest bardzo delikatny i wrażliwy i szukam kogoś kto ma delikatniejsze podejście do dzieci w tym wieku.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
regli
Użytkownik

brak
Dodane dnia 16-08-2012 22:53 #11
Cześć :)
Też jestem z woj. łódzkiego i mam 10-letniego jąkającego się syna. Niestety nasze województwo to chyba pustynia jeśli chodzi o jąkanie i terapeutów. Syn od niedzieli będzie na turnusie z Frogosu. Jedzie tam drugi raz i nie może się już doczekać. Był w zeszłym roku i bardzo mu się podobało. A p. Wiślicka (obozowa terapeutka) była uwielbiana i Mateusz już się cieszy na spotkanie z nią, zajęcia i zabawy. Szkoda tylko, że p. Wiślicka jest z Lublina. W zeszłym roku po turnusie mieli nam przysłać jakieś namiary na polecanych terapeutów z naszego województwa, ale nie dotrzymali słowa. W tym roku będziemy się bardziej domagać i jak kogoś rozsądnego polecą, to Ci dam znać.


www.chceurosnac.pl
www.chceurosnac.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
maciekkk
Użytkownik

brak
Dodane dnia 17-08-2012 15:34 #12
Czytałem o tych turnusach Frogsu, fajnie, miło, przebywanie z podobnymi dziećmi jąkajacymi się, takie swego rodzaju miłe wakacje ale ja wciąż poszukuje czegoś leczącego jąkanie, mam b. duzo samozaparcia i chce dziecku pomóc, zreszta cała rodzina chce, wsparcie jest, siła też, jestem w stanie duzo z siebie dać, tylko jak i gdzie? U p. Gajewskiej nie chce bo moje dziecko zwyczajnie nie nadaje sie na tego typu terapie. Jak znajdziesz kogos z Łodzi to prosze daj tu znać, ja ze swojej strony tez to mogę obiecać. Na razie słyszałem o logopedzie - Ewie Kaczmarkiewicz, jak cos sie dowiem dam znać
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Życie po "terapii" metodą Ariutiunian
maciekkk
Użytkownik

brak
Dodane dnia 22-08-2012 13:05 #13
Czytam same nieprzychylne opinie n/t metody Arutiunian i Pani Galewskiej. U mnie sprawa dotyczy 8 latka, czy mógłbym poprosić o opinie dotyczące tylko dzieci leczących sie u tej Pani tą metodą. chodzi mi o tych (rodzice tych dzieci) którzy są już po terapii (pewnie już tacy tu nie zaglądają) i którym udało sie, i sa zadowoleni
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
regli
Użytkownik

brak
Dodane dnia 24-09-2012 23:01 #14
Chciałam się z Wami czymś podzielić, tylko nie krzyczcie na mnie niewinny Mateusz w tym roku poszedł do 4 klasy, przy okazji tej zmiany zmieniliśmy mu szkołę, ale nie poszedł w zupełnie obce sobie środowisko. Razem z nim do tej samej klasy poszło jeszcze 3 jego dobrych kolegów. W poprzedniej szkole miał tragicznych nauczycieli (z wyjątkiem pani od religii). Teraz jest w szkole integracyjnej, nauczyciele wiedzą, że Mateusz się jąka. Ma przyznaną terapię logopedyczną i terapię metodą Tomatisa. Przez pierwszy tydzień ja chodziłam prawie z obłędem w oczach jak Mateusz odnajdzie się w nowym miejscu i nowej sytuacji, z innym nauczycielem od każdego przedmiotu itd. A Mateusz codziennie przychodził coraz bardziej zadowolony ze szkoły. Dodam jeszcze, że o ile w zeszłym roku po turnusie mieliśmy około 1,5 miesiąca oddechu od jąkania, które wróciło prawie razem z odejściem wakacji, o tyle w tym roku turnus właściwie nie przyniósł żadnej zmiany w intensywności jego jąkania. Ponieważ zawsze jąkanie lekko odpuszczało Mateusza w czasie wakacji, ferii czy świąt i wracała wraz z powrotem do szkoły, to teraz przy tej małej rewolucji spodziewałam się wszystkiego co najgorsze. A tu zonk. Mateusz od tygodnia mniej więcej się nie jąka. Wiem, wiem, to o niczym nie świadczy. Wiem - w każdej chwili może wrócić. Ale dla mnie to i tak dobry znak, świadczy chyba o tym, że zmiana szkoły nie była naszą złą decyzją. Zobaczymy jak długo ten stan potrwa i co będzie miało wpływ na powrót jąkania.


www.chceurosnac.pl
www.chceurosnac.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
ewerthon
Użytkownik

avatar
Dodane dnia 25-09-2012 13:49 #15
Mateusz jest ogromnym szczęściarzem, że ma taką mamę. Dzięki Tobie będzie mu na pewno o wiele łatwiej w przyszłości. Widać po tym jak piszesz, że bardzo zależy Ci na tym, żeby syn miał normalne dzieciństwo, tak jak inni. Dzięki takiej postawie chłopak ma ogromną szansę na ograniczenie objawów jąkania do minimum, nie tylko przejściowo, ale na stałe.


"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem."
1770011 http://www.youtube.com/user/daffer22 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
dru
Użytkownik

brak
Dodane dnia 01-10-2012 16:28 #16
Regli, Ewerthon - pamiętajcie, że dziecko może mieć normalne (rozumiem przez to - szczęśliwe) dzieciństwo POMIMO jąkania! Nie zwiększajmy presji na dziecku, nie uzależniajmy jego szczęścia od stopnia eliminacji niepłynności...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
kasiula03
Użytkownik

brak
Dodane dnia 03-10-2012 23:15 #17
Dru, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, jeżeli dziecko się jąka i odczuwa w związku z tym wstyd i lęk przed mówieniem, to ciężko mówić o szczęśliwym dzieciństwie. Szczęście zależy od ludzi, a ciężko jest jeżeli się z nimi niechce rozmawiać, bo się boi, że się zająknie. Ja jestem zdania, że rodzice mają OBOWIĄZEK jak najwcześniej zacząć pomagać dziecku w przezwyciężaniu jąkania, pilnować w ćwiczeniach itp.


2925134 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
Ralph
Globalny moderator

brak
Dodane dnia 05-10-2012 09:34 #18
Byłem na ostatnim obozie Frogosu z moimi dziećmi (6 i 4 lat). Oprócz zajęć z dziećmi istotna była pomoc skierowana dla rodziców - rodzice dzieci jąkających się również przezywają z tym faktem ogromny stres, miotają się, nie wiedzą co robić, jak pomóc. Maja mnóstwo pytań i wątpliwości - często obwiniają samych siebie za jąkanie ich dzieci. Dlatego pomoc rodzicom jest równie istotna a może nawet ważniejsza. Rodzice którzy wiedzą jak pomóc, co robić, jak się zachować popełniają mniej błędów, mniej się denerwują, stresują. Po prostu lepsza atmosfera w domu wszystkim służy ;)


Członek Klubu "J" Warszawa :D
http://www.jakanie.waw.pl/s...w.pl/start


Stosy znów zapłonęły, by ocalić sprawiedliwych i sługi Boże.
Edytowane przez Ralph dnia 05-10-2012 09:40
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
dru
Użytkownik

brak
Dodane dnia 05-10-2012 11:06 #19
Kasiula, to co piszesz prawdą - pod warunkiem, że tyczy dziecka starszego, 8 lat wzwyż powiedzmy. We wcześniejszym okresie dziecko (ale i późniejszym też, wszystko zależy od dziecka, oczywiście) nie odczuwa problemu aż tak boleśnie. Chyba że widzi i słyszy, że jego niepłynności są poważnym problemem dla rodziców - wówczas nie musi, lecz może zacząć wiązać akceptację ze stopniem swej płynności... wówczas jąkanie się nasili - pomimo, a nawet POPRZEZ - terapię logopedyczną, o ile nie będzie ukierunkowana ona także na zmianę stosunku opiekunów do jąkania dziecka (jeżeli jest on niewłaściwy, jeśli jąkanie jest demonizowane)

OK, nie miejsce ni czas na tak poważne rozmowy, zwłaszcza incognito :)

Polecam tu króciutką książkę-poradnik "Czy moje dziecko się jąka" Węsierskiej i Jeziorczak, dobrze tam to ujęte.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Jąkanie u dziecka
regli
Użytkownik

brak
Dodane dnia 05-10-2012 12:33 #20
Ponieważ dyskusja rozpoczęła się od mojego syna, to ja przypomnę, że mój syn ma w tej chwili 10,5 lat. Zaczął się jąkać w wieku prawie 8 lat i pamięta czas, gdy się nie jąkał. Nie jest nieświadomym bobasem, dla którego tylko i wyłącznie liczy się akceptacja rodziny. Nie uzależniam szczęśliwego dzieciństwa li tylko od tego czy mój syn się jąka czy nie. Dla niewtajemniczonych dodam, że Mateusz codziennie rano i wieczorem dostaje zastrzyki, raz na 3 miesiące wyjeżdża do szpitala na badania kontrolne i jest pod opieką wielu różnych specjalistów. Ani jedno, ani drugie nie przeszkadza mu być wesołym, normalnym dzieckiem. Czy jego dzieciństwo jest szczęśliwe czy nie, to myślę, że to on sam oceni kiedyś w przyszłości. Natomiast uważam, że jak dziecko ma jakikolwiek problem (wada wymowy, otyłość i co tam sobie ktoś jeszcze wymyśli), to obowiązkiem rodzica jest dziecku pomóc. I ja w to również zaliczam jąkanie. Walka z jąkaniem jest moim obowiązkiem i nie zamierzam słuchać nikogo, kto mi mówi, że kiedyś przejdzie, że go unieszczęśliwiam wizytami u specjalistów itd. Równie dobrze można powiedzieć, że posyłając dziecko do szkoły i zmuszając do nauki zabieramy dziecku szczęśliwe dzieciństwo, bo nie każde dziecko lubi się uczyć i chodzić do szkoły. Nikt u nas w domu nie demonizuje jąkania i jąkanie nie urasta do problemu rangi światowej. Jest naszą rzeczywistością, taką samą jak zastrzyki, jak odrabianie lekcji, mycie zębów, jedzenie. Codziennie jemy, myjemy zęby, uczymy się, robimy zastrzyki i codziennie walczymy z jąkaniem, bardzo różnymi sposobami i metodami, niekoniecznie typowo logopedycznymi. Czasami jest to zwykła rozmowa na temat jąkania, po to żeby również on poznawał ten problem od strony teoretycznej, a nie tylko praktycznej. W naszej rodzinie jąkanie nie jest tematem tabu i nie zamierzam przy swoim jąkającym się synu udawać, że problemu nie ma. Moim zdaniem, najgorsze co może zrobić rodzic w sytuacji, gdy jego dziecko ma jakiś problem, obojętnie jaki, nawet jeżeli my sami uważam ten problem za pierdołę, to mówienie dziecku, że przesadza, że to nie problem, bo ktoś ma gorsze problemy, albo udaje że nie widzi w ogóle problemu.


www.chceurosnac.pl
www.chceurosnac.pl Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Skocz do Forum: