Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Kluby J
Czat
Czatuje: 0 użytkowników
Materiały archiwalne
Archiwum
Avatar
Padawan dnia 30-10-2016 17:21
Moim zdaniem lepiej jest mówić yyyyy niż milczeć. Kiedy próbujesz coś powiedzieć, a nie wychodzi to nawet takie yyy które zachowuje tonacje głosu i jego ciągłość na pewno jest lepsze niż milczenie i robienie maślanych oczu. Ludzie tak mówią szukając słów, często w programach czy rozmawiając z kimś słyszymy u kogoś w wypowiedzi yyy. Nie wstydź się tego, nie planuj też swojej wypowiedzi, po prostu kiedy zatniesz się i próbując powiedzieć coś rób to yyy w tym nie ma nic złego. Zachowujesz tonacje głosu i to jest dobre. A najlepiej zrób pauze, weź głęboki oddech i na wydechu spróbuj powiedzieć to co chciałaś. Co do ten miałem to samo, zapomnij o ten i jeśli już nie możesz wypowiedzieć tego słowa czy zdania zacznij je opisywać w taki sposób, który będzie dla Ciebie prostszy. Opisywanie nie jest unikiem. Cel jest ten sam i na pewno ułatwi Tobie wypowiedź.

Przejdź do komentarza #2352
Avatar
Padawan dnia 30-10-2016 17:01
Czytał to ktoś w ogóle? Brzmi jak przygotowanie do analu, ludzie są powaleni, a najbardziej ci, którzy kupili tą książkę. Masakra, widzę, że tylko ja zostawię komentarz. Więc szczerze - nie polecam tracić czasu, żeby czytać o odbycie, przez którego to się jąkasz, chcesz się nie jąkać? Rozluźnij odbyt, a teraz najlepsze cytaty:

Podczas wdechu i wydechu upewnij się, że odbyt pozostaje otwarty.
Upewnij się, że Twój odbyt jest zrelaksowany zanim zapukasz do drzwi szefa. (no pewnie, dlaczego nie?)
Zwróć uwagę na to, że krtań i odbyt są zamknięte oraz na to, że Twoje usta są zaciśnięte. (podczas rozmowy myśl o odbycie swoim i rozmówcy)

Dobra bo musiałbym połowę tekstu kopiować, proponuje usuwanie takich rzeczy z portalu, albo zamieszczamy rzeczy mądre i pomocne, albo jakieś teorie o odbytach. Niedługo ktoś doda książkę GREY z opisem jak sadomaso rozluźnia mięśnie intymne przez co niemożliwym jest jąkanie się. :lol::lol::lol::lol::lol:

Przejdź do komentarza #2351
Avatar
Padawan dnia 28-10-2016 17:30
Billy coś w tym jest. Kiedy w sytuacji zupełnie spontanicznej nagle coś powiem to mówię płynnie i nawet nie ma mowy o zająknięciu. Ale kiedy chce coś powiedzieć coś o czym myślę to sprawa ma się inaczej. Tak więc może coś w tym być, napisz co z tymi ziarnami chociaż bardziej wierzę w to mówienie spontaniczne bez namysłu niż w tą konopie.

Przejdź do komentarza #2350
Avatar
virino dnia 23-10-2016 20:46
Filmy pokonferencyjne:
https://www.youtube.com/wat...G7iyWmiIRw
https://www.youtube.com/wat...oqAklOj2K0

Przejdź do komentarza #2349
Avatar
virino dnia 23-10-2016 09:35
Polecam nowy wpis na blogu Danki i kanał Z zacięciem (linki na końcu wpisu), na którym ukazały się filmiki z wypowiedziami pełnymi empatii do siebie, która wg mnie jest drogą do zrozumienia i akceptacji siebie. Więcej o tym w komentarzu.
https://jakalatezczlowiek.w...press.com/

Przejdź do komentarza #2348
Avatar
virino dnia 20-10-2016 14:01
Uaktualniony link:
http://www.konferencja-zpm....acych-sie/

Przejdź do komentarza #2347
Avatar
virino dnia 17-10-2016 18:36
Refleksje kilku uczestników tegorocznego zjazdu:
http://www.konferencja-zpm....acych-sie/

Przejdź do komentarza #2346
Avatar
Billy dnia 10-10-2016 23:05
Neo wskazany tekst zawiera podobne sugestie:
Aby zredukować jąkanie, musimy przestać próbować unikać błędów mowy.

Ja idę dalej, aby nie jąkać się: zupełnie przestań myśleć jak coś powiedzieć! Po prostu mów!
Słowa nasuną się same. Ingerencja świadomości w mówienie może powodować jąkanie. Tak uważam.

Przejdź do komentarza #2345
Avatar
Billy dnia 10-10-2016 22:54
Neo dzięki za ciekawego linka, ale obstaje za swoim pomysłem, bo w połączeniu z jedzeniem ziaren konopi, nie mam bloków od tygodnia :)
Nie wiem na razie co jest ważniejsze. Za jakiś czas odstawię konopie i sprawa się wyjaśni.

Pozdrawiam Cię, dzięki za to co robisz!

Przejdź do komentarza #2344
Avatar
neokid dnia 05-10-2016 22:49
Dobry tekst powiązany ze spontanicznością mowy i nakładaniem na siebie zbyt dużych wymagań (podwyższania progu) znajdziesz tu http://demostenes.eu/news.p...admore=302

Przejdź do komentarza #2343
Avatar
neokid dnia 05-10-2016 22:47
Możesz też skupić się na zmianie zachowań, które sama nazwałaś idiotyzmami, a które wzmacniają strach przed jąkaniem. Może to wiesz, a może nie, ale wypracowałaś takie triki, aby uniknąć doświadczenia jąkania, czyli utraty kontroli nad mową. Jak zauważyłaś, są to rzeczy wyuczone i stanowią ogromny i zbędny ciężar. Wszystkie te zachowania można podpiąć pod grupę uników. Możliwe jest zmodyfikowanie tych uników, a następnie porzucenie ich. Trzeba mieć tylko dobry plan, rozprawiać się z nimi jeden po drugim, być cierpliwym i włożyć w to dużo wysiłku. Ale to można osiągnąć, o czym sam miałem okazję się przekonać i uważam to za moje największe zwycięstwo na drodze do swobodniejszej mowy.

Przejdź do komentarza #2342
Avatar
Billy dnia 01-10-2016 20:24
Bardzo ciekawy artykuł zwracający uwagę dwa odrębne sposoby mówienia - spontaniczny (System 1) i świadomy (System 2) oraz możliwe interakcje między nimi mające na celu eliminację jąkania.
Jeszcze go dobrze nie "przetrawiłem", ale nasuwa mi się taka uwaga - ideałem jest używanie prawie wyłącznie mowy spontanicznej nie wymagającej skupiania uwagi na sposobie mówienia.

W moim przypadku, gdy udaje mi się mówić spontanicznie - mówię wystarczająco płynnie. Gdy stosuję mowę kontrolowaną, to na ogół na początku udaje mi się mówić płynnie, a później napięcie rośnie i klops! A jak nie blok, to takie ogólne spięcie, że aż "boli".

Mówienie spontaniczne dla "jąkały" jest trudne, ale wg. mnie możliwe.
Próbie ograniczenia napięć poświęcony są artykuły:
"Posługiwanie się sobą", czyli Technika Alexandra http://demostenes...eadmore=45 oraz "Manewr Valsalvy i jąkanie" http://demostenes...admore=187

Ale mi chodzi o mówienie zupełnie mimochodem, niemal mimowolne, niemal bez udziału woli i świadomości, w którym uwaga nie jest skierowana na akt mowy. Nie wolno wcześniej formułować i odtwarzać w myśli zdań, należny jednie wiedzieć co chcemy powiedzieć - słowa nasuną się same. Ponieważ ośrodek mowy nie zna słów, sylab przed ich wypowiedzeniem - nie ma na czym się jąkać.

Co o tym myślicie? Głupie? Szalone? Też tak mi się wydaje, gdy to piszę :)

Przejdź do komentarza #2341
Avatar
Padawan dnia 23-09-2016 16:48
Ja mogę żyć i bez tel, ale to byłoby kłopotliwe dzisiaj. Telewizji i tak mało oglądam, bo niczego tam nie ma. Co do sportu miałem zastój bo robiłem L codziennie po pracy musiałem chodzić na teorie, jazdy i w końcu dziś zdałem za 2 razem. TERAZ będę mieć więcej czasu na inne rzeczy np sport czy czytanie na głos. Jednak zauważyłem że kiedy czytam mówię inaczej niż kiedy mówię będąc samemu i się nie zacinam ani w jednym ani w drugim. Kiedy mówię jest to klarowne, kiedy czytam zaczynam seplenić chociaż nie zawsze. Może uciekam myślami do końca i dlatego.
Virino, Ofelka i Monopix dziękuje wam za porady i dobra słowa, zawsze się milej czyta takie rzeczy niż coś napisane na odpierdol XD Wkładacie w to co zawieracie w tekstach samych siebie i jest to miłe. Co do "focha" miałem na myśli tylko tamtą przyjaciółkę, podobne nastawienie i słowa. Z Tobą nawet nie miałem okazji w nic pograć ;) Piszcie czy chodzicie na jakieś zajęcia terapeutyczne, lub czy byliście na jakiś i co to przyniosło? Czy polecacie czy nie. Bo chce iść na coś takiego ale jestem zielony w tych sprawach. :wacko:

Przejdź do komentarza #2340
Avatar
monopix dnia 23-09-2016 13:48
4) wyrzuć z domu, otoczenia i głowy wszelkie indukcje leku, strachu, obaw i negatywnych myśli, które formatują Cię ku negatywnym odczuciom... krótko mówiąc mówimy 'papa' telewizji, newsom z internetu, negatywnym znajomościom, horrorom, a jeszcze lepiej ograniczyć filmy do minimum, przesiadywaniu na facebooku itp.. ;) tak to też jest wykonalne.. więcej natury, sportu, radości, itp..

Przejdź do komentarza #2339
Avatar
monopix dnia 23-09-2016 13:42
1) obserwuj swoje odczucia podczas mówienia.
a)
Gdy mówisz obserwuj co odczuwasz, czy jest to lęk, strach, złość, czy inne negatywne odczucia, a ogólnie mówiąc poczucie braku..
Czy jest to miłość, radość, czy inne pozytywne odczucia, a ogólnie mówiąc poczucie obfitości, dostatku, spełnienia

b) jąkanie występuje w tym pierwszym, w tym drugim, nie ;)

2) Zdaj sobie sprawę, że to Ty kreujesz swój świat.
Przynajmniej zaobserwuj, że to Ty decydujesz po której stronie jesteś (odnosząc to do pkt 1a).
Tak, poważnie, to Ty o tym decydujesz... ;)))) Ale nie wierz na słowo, sam to zaobserwuj.

3) nie myl myślenia pozytywnego z pozytywnym odczuciem.. to trzeba poczuć, a nie tylko myśleć. I to jest ważna różnica, a w sumie klucz do sukcesu ;)

Przejdź do komentarza #2338
Avatar
virino dnia 23-09-2016 09:22
Padawan dnia 22-09-2016 21:30, napisał/a:
A co do tego odpuszczenia jąkaniu to chodzi Tobie, żeby zapomnieć o tym?

Chodzi o akceptację.
"Kropla drąży skałę nie siłą, ale ciągłym padaniem". To starogreckie przysłowie, które nastraja mnie feministycznie:D
Facetowi się wydaje, że musi zacisnąć zęby i pokonać TO na siłę. Wydaje mu się, że musi TO wytrzymać. Obojętnie co by to nie było. Taki zestaw typowo męskich zachowań obowiązkowych:) Widać to dobrze po tym, co napisałeś wcześniej. Kobiety są bardziej otwarte na zmianę, na pomoc. Nie ma mowy o żadnym fochu, poświęciłam Ci czas, ofelka też. Pisząc o fochu oceniasz, my z ofelką zaoferowałyśmy Ci wsparcie. Zauważ różnicę.
Faceci rządzą światem, ale to kobiety go zmieniają:)
Siłowe zachowania możesz wyrzucić do kosza. Na jąkaniu one wrażenia nie robią:p

Przejdź do komentarza #2337
Avatar
Padawan dnia 22-09-2016 21:30
Mówisz jak moja dawna przyjaciółka, którą ciągle ogrywałem w grze i strzeliła focha. Powiem Ci, że zgadzam się z tym co napisałaś, to wszystko wydaje się być realne i prawdziwe. To prawda, że się frustruje kiedy nie mogę czegoś powiedzieć. Ale z tym darem to przesada XD Do tego mnie nie przekonasz. Możemy jedynie iść na jakiś kompromis i powiedzieć że nie każdego jąkanie chce poślubić. A co do tego odpuszczenia jąkaniu to chodzi Tobie, żeby zapomnieć o tym? Mówić chociaż się oplujesz XD (nie mam tego problemu) Ale to trudne jest takie powiedzieć coś czego nie możesz bo masz jakiś blok i nie idzie. Czasem jak nie masz długopisu przy sobie to masz pogadane :ehh:

Przejdź do komentarza #2336
Avatar
virino dnia 22-09-2016 20:37
Padawan dnia 21-09-2016 22:34, napisał/a:
Patrząc na takiego Bennego to widzę tylko że nie da się wyjść z jąkania, musisz albo to polubić albo masz problem.

Mylisz akceptację z rezygnacją, poddaniem się. Akceptacja nie jest machnięciem ręką, to proces. Bardzo ciężka praca nad sobą.
Przy jąkaniu zaburzona jest fizjologia mózgu. A ona nie zależy od Twojej woli, umiejętności, intuicji czy chęci. Jednak od Ciebie zależy, jak będziesz z jąkaniem funkcjonował. Niestety permanentne poczucie przegranej, czy straty lub obwinianie się nie podnosi jakości życia, a jak wiesz, obniża ją i zwiększa frustrację. Wszystkim metodom rzeczywiście łagodzącym objawy i ułatwiającym funkcjonowanie oraz zwiększającym poczucie kontroli nad mową towarzyszy akceptacja.
Moim zdaniem psycholog, który nie zna się na jąkaniu może okazać się tak samo niepomocny jak logopeda, który się nie zna na jąkaniu. Jednak praca nawet z takim psychologiem może nauczyć samoświadomości. Praca nad sobą nigdy nie jest stratą czasu.
Nie wiem, czy trzeba polubić jąkanie, może wystarczy je po prostu przyjąć. Na początek;) Uznanie jąkania za dar jest chyba szczytem szczytów nie dla wszystkich dostępnym. Nie każdy też leci w kosmos albo bierze udział w olimpiadzie, co nie stoi na przeszkodzie, żeby całkiem fajnie żyć :)
Mam przekonanie, że jak się odpuści jąkaniu, to ono też odpuści. Co nie oznacza, że go nie będzie. Kapujesz?:cool:

Przejdź do komentarza #2335
Avatar
ofelka87 dnia 22-09-2016 19:10
Jeśli chcesz zniszczyć to życzę powodzenia. Zapomnisz, ale w wyniku amnezji - nie demonizuje :)

Przejdź do komentarza #2334
Avatar
Padawan dnia 22-09-2016 18:23
Tak jak napisałem to nie mowa terapeutyczna mnie uwolni - tu się zgadzamy XD
Ale umiejętność życia z tą wadą - tutaj nie, bo nie chce z tym żyć a to zniszczyć i zapomnieć, a potem śmiać się z tego.

Przejdź do komentarza #2333
Strona 3 z 95 < 1 2 3 4 5 6 > >>
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ostatnie Komentarze
slawek_w
dnia 24-10-2017 20:15
Po dłuższej przerwie zapraszam na kolejną wideokonferencję. Temat: co robimy aby ukrywać jąkanie. Pi...
Przejdź do komentarza
virino
dnia 02-10-2017 11:29
Przyznam, że z zaskoczeniem, skonstatowałam, że Demostenes był dla mnie bardzo inspirującym miejscem...
Przejdź do komentarza
Ralph
dnia 02-10-2017 08:18
Tylko nie wybieraj opcji "nigdy" ... czekamy na pozytywne wieści ;)
Przejdź do komentarza
slawek_w
dnia 24-07-2017 06:59
Unikanie wypowiadania się tematem najbliższego spotkania. Data: środa (26. lipca), godzina 20:00. ...
Przejdź do komentarza

> Więcej komentarzy <
Popularne artykuły w ostatnich 6 miesiącach
Katowice - otwarte forum dyskusyjne oraz wykład...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...
W oczekiwaniu na nową odsłonę strony...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 2,585
Najnowszy Użytkownik: Mateusz31
Ostatnio na stronie
podomka02:49:57
Mateusz3105:07:31
jimmy 1 dzień
HubertMU 2 dni
duszek97 3 dni
bonio12345 3 dni
rampage 4 dni
bigosik 4 dni
Open 5 dni
zumbi 5 dni
juliarozicka 5 dni
tirirum 5 dni
SCOOTER 5 dni
Oraz 2 ukrytych