Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Kluby J
Czat
Czatuje: 0 użytkowników
Materiały archiwalne
Jąkała to nie zakała (Kurier Szczeciński)
Jąkała to nie zakała (Kurier Szczeciński)

Jąkała to nie zakała (Kurier Szczeciński)

"JĄKAŁA kupił sobie wędkę. Ile zapłaciłeś - pyta się kolega. Dwie, dwie, dwie, dwie...stówy. Aha, czyli razem osiemset złotych?". Prawda, że zabawne? Ale niestety nie dla mnie - bo to autentyczna rozmowa sprzed ok. 30 lat.






Tak, to ja jestem tym śmiesznym jąkałą, z którego wyśmiewali się koledzy na podwórku i nauczyciele w szkole. Do dziś się resztą mocno zacinam i czasami nie potrafię wydusić z siebie żadnego słowa . Dlatego pewnie film "Jak zostać królem" zrobił na mnie takie wrażenie.

Gehenna pierwsza - sklep. Podobno zakupy to czysta przyjemność, ale nie dla jąkały. No może w internecie, ewentualnie w supermarkecie (choć i tu można mieć też pecha przy kasie). W latach 80-tych trzeba było po prostu odstać swoje w sklepie i kupować przy ladzie. I stoisz chłopaczku, czekasz 10, 20, czasami 40 minut, po ten cholerny ch... ch... chleb, a kiedy przed tobą jest już tylko jedna osoba, nagle wychodzisz kolejki i ze sklepu. Potem wracasz i raz jeszcze grzecznie ustawiasz się na końcu. I tak jeszcze ze dwa, trzy razy. Wariat? Nie - po prostu dzieciak jest tak przerażony, bo wie, że musi zrobić zakupy, ale wie też NIE JEST w stanie wydusić z siebie ani słowa.

Gehenna druga - szkoła. Dla przeciętnego jąkały edukacja kojarzy się z jedynym. Stałą, codzienną, nigdy niekończącą się udręką. Bo co z tego, że masz wykute na blachę, że w samotności potrafisz wygłaszać wykłady na zadany temat, jeśli wiesz o tym, że wezwany do odpowiedzi zatniesz się nie na pierwszym zdaniu, tylko na pierwszym słowie. I wiesz o tym, że klasa ryknie ze śmiechu, i że ten debil-psychopata, tylko przez ironię losu nazywany nauczycielem, będzie z ciebie szydził i publicznie uzna za głupka. To się nie odzywasz wcale, mówisz "nie umiem" (tylko te dwa słowa wyjdą z ciebie płynnie) i dostajesz pałę. Potem może nadrabiasz wypracowaniami i sprawdzianami pisemnymi, z trudem przechodząc z klasy do klasy, a może po prostu rzucasz szkołę.

Gehenna trzecia - randka. Dyskoteka, gra muzyka, lubisz tańczyć, widzisz zachęcający wzrok dziewczyny, ale co z tego? Bo przecież jej nie powiesz, że "ła, ła, ła, ła-dnie ta, ta ta, tańczy". To pewne, że cię wyśmieje. Czekasz więc, sam nie wiesz na co, podpierasz ścianę, a potem z zazdrością obserwujesz, jak twoi koledzy, swobodnie "bajerują" dziewczyny. Też chciałbyś tak pogadać o bzdurach, opowiadać głupie dowcipy, śmiać się? Prawda? Tak bez lęku, bez spoconych dłoni, bez zaciśniętego gardła. Wypity alkohol dodaje odwagi, ale pogarsza sprawę, bo przecież jąkasz się jeszcze bardziej. Jest nas, dorosłych jąkałów, podobno tylko jeden procent, ale wśród dzieci statystyki mówią o 5 procentach. Czy to oznacza, że 4 procent się wyleczyło? A może to ci, którzy są aspołecznymi ponurymi typami, którzy odzywają się tylko burknięciami, albo wulgaryzmami.

Oczywiście pisząc ten tekst nie zamierzam prowadzić autoterapii i zastanawiać się, skąd i dlaczego u mnie ta wada wymowy. Nie jestem też cudownie wyleczony - ba w ogóle nie jestem wyleczony! Czasami jąkam się tragicznie, a czasami wcale. I wcale nie jest oczywiste, że zależy do od okoliczności, czy też stresu. Bohater filmu, grany zresztą brawurowo przez Colina Firtha, też tak naprawdę się nie pozbył wady. I chyba nie chodzi o to, aby za wszelką cenę przestać być jąkałą. Im ktoś się bardziej zacina, im jest starszy, tym szanse na to, że stanie się mówcą, któremu NIGDY i ŻADNEJ sytuacji nie zdarzy się w...wpa...pa...dka są znikome. Krótko mówiąc z "kiszonego ogórka nie zrobi się surowego".

Przepraszam, jeśli urażę jakiegoś uczonego logopedę, ale dla mnie najlepszymi terapeutami byli - o zgrozo - Michnik, Korwin-Mikke, czy Owsiak. Co to tego drugiego mam poważne podejrzenia, że jego wada jest w zanikającej formie, ale i tak wiele mi dało słuchanie na antenie jego potyczek z trudnymi do wymówienia dla jąkały słowami. Zrozumiałem wtedy, że ta wada może być swego rodzaju darem od losu i tak naprawdę w ogóle nie przeszkadza w żadnej aktywności. Można być mówcą, politykiem, biznesmenem, dziennikarzem, a nawet aktorem. Lista sławnych "jąkaczy" jest bardzo długa. Mojżesz, Napoleon, George Washington, Newton, Darwin, ale też Hugh Grant, Julia Roberts, Bruce Willis...

Dla dzieci i młodych ludzi jąkanie może być jednak bardzo trudne w akceptacji. Niestety rodzice często popełniają tragiczny błąd i zamiast kochać swoje dziecko takie jakie jest, czasami nieświadomie (a czasami świadomie) pogłębiają wadę, obniżają i tak dramatycznie niskie poczucie własnej wartości. Bo taki właśnie skutek dają "dobre rady" w stylu: "wolniej mów", "nie denerwuj się", czy zupełnie tragiczne, ale nadal częste: "nie jąkaj się". Już lepiej powiedzieć wprost: "zamknij się!" Zamiast samodzielnie leczyć swoje dziecko zdecydowanie lepiej zabrać je do kina. Gwarantuje, że król Jerzy VI zrobi to znacznie lepiej.

Piotr BINIEK

-----

Podziel się swoją historią jąkania
Wyślij tekst poprzez formularz, lub anonimowo na naszą pocztę: demostenes.ubf.pl@o2.pl

Komentarze do artykułu: "Jąkała to nie zakała (Kurier Szczeciński)"
Ewelina
avatar
Dodane dnia 22-02-2011 14:52 #1
Święta prawda :)
1. Sklep - dokładnie tak samo wychodziłam wystraszona z kolejki kiedy była moja pora, a nastałam się nie mało, zakupy to była dla mnie udręka. Bardzo źle się z tym czułam że nie mogę spełnić tak prostej prośby mojej mamy, czułam się podle, jak ktoś zły, ale nie mogłam nic zrobić, miałam tak jakby związane ręce. Całe szczęście że jest coraz więcej samoobsługowych.
2. Szkoła - tu tak samo, za każdym razem jak wołali mnie do odpowiedzi, mówiłam "nie wiem" i tak zbierały się te jedynki. Przez co tak jak autor napisał - rzuciłam szkołę, a raczej szkoła mnie :)
3. Randka - tu całe szczęście że nie jestem chłopakiem, bo chłopcy mają w tym przypadku gorzej. U mnie spotkanie było tak jakby "umówione" i na dodatek od czasu kiedy poznałam swojego chłopaka, moja mowa się poprawiła, nabrałam pewności siebie.
pawel23
avatar
Dodane dnia 22-02-2011 18:27 #2
Ewelina ja też chcę jak Ty jeśli chodzi o randki:)
Parsi
avatar
Dodane dnia 22-02-2011 19:24 #3
To zmień płeć :D
Artykuł bardzo dobry, dokładnie pokazuje to, jak czuje się osoba jąkająca w najwyższym stadium fobii społecznej.
Ewelina
avatar
Dodane dnia 23-02-2011 10:25 #4
pawel23 - nie ma problemu, zapisz się na sympatia.pl i znajdziesz swoją połówkę :D
pawel23
avatar
Dodane dnia 23-02-2011 19:32 #5
Od Twoich czasów sympatia się zmieniła, patrzyłem na zdjęcia dziewczyn i wydaje mi się że są za ładne ( i coś jest nie tak z tymi dziewczynami tzw. szukają jakiś dzianych gości)
Ewelina
avatar
Dodane dnia 23-02-2011 22:24 #6
heh, to źle patrzysz. Nie wszystkie dziewczyny szukają nadzianych gości, można znaleźć tam wiele ciekawych i miłych dziewczyn. Moja przyjaciółka ostatnio poznała tam miłość swojego życia :)
sinsx27
avatar
Dodane dnia 24-02-2011 17:16 #7
jeśli macie trochę czasu to polecam e-darling. trzeba wypełnić formularz osobościowy, który jest dość długi ale warto.
ania111
avatar
Dodane dnia 27-02-2011 15:53 #8
Dziękuję Piotrze za Twój tekst człowiek czytając historie innych ludzi czuje się tak, jakby czytał swoją.Tak samo miałam na lekcjach. Język polski nadrabiałam wypracowaniami do czasu, gdy w szkole średniej musieliśmy je czytać na głos więc wolałam powiedzieć ,że nie mam.Gratuluję i podziwiam wszystkich tych, którzy studiują ja nie miałam takiej odwagi.
neokid
avatar
Dodane dnia 28-02-2011 23:41 #9
@sinsx27 jak już zacząłeś się chwalić i zrobiłeś reklamę serwisowi to teraz rozwiń. Partnerkę znalazła Ci ich "wspaniała, naukowo opracowana metoda doboru partnera", którą wszędzie się chwalą? ;)
sinsx27
avatar
Dodane dnia 02-03-2011 20:10 #10
nie robiłem żadnej reklamy, mój znajomy tak poznał swoją wybrankę dlatego napisałem.
shikuo
avatar
Dodane dnia 05-03-2011 17:49 #11
nienawidze jąkania... jestem piękny i się ludzie za mną oglądają i dochodzę.Jak się odezwe to karta się odwraca...
pawian
avatar
Dodane dnia 20-03-2011 22:53 #12
Super artykuł. Sam w sklepie miałem podobnie, w sklepie pomagały karteczki na których pisałem co chce kupić:). W szkole często starałem się mimo wszystko odzywać. No z randkami to jak narazie cieniutko ;)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 50% [2 Głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 50% [2 Głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ostatnie Komentarze
slawek_w
dnia 24-10-2017 20:15
Po dłuższej przerwie zapraszam na kolejną wideokonferencję. Temat: co robimy aby ukrywać jąkanie. Pi...
Przejdź do komentarza
virino
dnia 02-10-2017 11:29
Przyznam, że z zaskoczeniem, skonstatowałam, że Demostenes był dla mnie bardzo inspirującym miejscem...
Przejdź do komentarza
Ralph
dnia 02-10-2017 08:18
Tylko nie wybieraj opcji "nigdy" ... czekamy na pozytywne wieści ;)
Przejdź do komentarza
slawek_w
dnia 24-07-2017 06:59
Unikanie wypowiadania się tematem najbliższego spotkania. Data: środa (26. lipca), godzina 20:00. ...
Przejdź do komentarza

> Więcej komentarzy <
Popularne artykuły w ostatnich 6 miesiącach
Katowice - otwarte forum dyskusyjne oraz wykład...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...
W oczekiwaniu na nową odsłonę strony...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 2,585
Najnowszy Użytkownik: Mateusz31
Ostatnio na stronie
Mateusz3102:33:45
BlueDay02:45:29
lyric103:33:19
tirirum04:37:17
podomka05:04:57
jimmy 2 dni
HubertMU 2 dni
duszek97 4 dni
bonio12345 4 dni
rampage 5 dni
bigosik 5 dni
Open 5 dni
zumbi 6 dni
juliarozicka 6 dni
SCOOTER 6 dni
Oraz 0 ukrytych