Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Kluby J
Czat
Czatuje: 0 użytkowników
Materiały archiwalne
Jak jąka się mózg - Szczepan Grzybowski
Jak się jąka mózg - Szczepan Grzybowski

Jak się jąka mózg - Szczepan Grzybowski

Gdybyśmy zajrzeli do mózgu jąkającej się osoby, to zobaczylibyśmy niezły rozgardiasz: rozleniwiona lewa półkula nie wykonuje dostatecznie dobrze swoich zadań, prawa zabiera się za zbyt wiele rzeczy naraz, a móżdżek zamiast czuwać nad porządkiem - panikuje.





Jąkanie jawi się jako niezwykła i tajemnicza przypadłość. Osoby dotknięte zaburzeniem płynności mowy, które ujawnia się najczęściej przed 10. rokiem życia (jąkanie rozwojowe), poza kłopotami z mową są całkiem normalne, zdrowe, inteligentne i neurologicznie niezaburzone. A jednak kiedy porównać dokładnie strukturalne i funkcjonalne własności mózgów tych osób z mózgami osób zdrowych, można dostrzec istotne różnice. Jakie tajemnice kryją zatem "jąkające się" mózgi? Jakie są mózgowe podstawy jąkania? Złożone i mnogie, tak brzmiałaby najkrótsza, ale nie najprostsza, odpowiedź.

Od ponad stu lat wiadomo, że ośrodki mowy są zasadniczo zlokalizowane w lewej półkuli mózgu. To twierdzenie jest szczególnie prawdziwe w stosunku do osób praworęcznych - 90 procent osób piszących prawą ręką wykazuje taki właśnie wzorzec asymetrii. Wydawać by się mogło zatem, że jąkanie wiąże się przede wszystkim z problemami w lewej półkuli, jednak rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.

Amerykański lekarz, Samuel Torrey Orton, autor znanych badań nad dysleksją, wiązał jąkanie z rywalizacją półkul mózgu o kontrolę nad funkcjami werbalnymi. Uznał, że zmuszanie dzieci leworęcznych (które nie mają lewostronnej reprezentacji mowy) do używania dłoni prawej - powszechna praktyka jeszcze kilkadziesiąt lat temu - może spowodować jąkanie. O ile to ostatnie twierdzenie nie okazało się słuszne, to jednak ogólne założenie o problemach w dynamice funkcjonalnej między półkulami jako podstawie problemów z płynnością werbalizacji znalazło potwierdzenie w licznych badaniach.

Jedną z metod badania lateralizacji funkcji w mózgu jest test Wady, który polega na wstrzyknięciu do tętnicy szyjnej zasilającej daną półkulę substancji usypiającej neurony w tej części mózgu. Jeśli tę substancję wstrzyknie się do lewej tętnicy szyjnej osobie praworęcznej, to po kilkunastu sekundach straci ona na krótko zdolność mówienia. Testy Wady przeprowadzono u praworęcznych osób dotkniętych problemem jąkania się. W kilku przypadkach zauważono utratę zdolności mowy zarówno po wstrzyknięciu substancji do lewej, jak i do prawej tętnicy mózgu.

Osoby te miały zatem bilateralną (obustronną) reprezentację mowy. Badacze znaleźli tym samym przykład na odbiegające od normy własności mózgu ludzi jąkających się, ale był to dopiero początek poszukiwań, ponieważ sama obustronna reprezentacja mowy nie jest wzorcem patologicznym. Przyczyna musiała tkwić głębiej, w konkretnych mechanizmach, w określonych funkcjach. Z pomocą badaczom przyszły techniki neuroobrazowania.

Kilkanaście lat temu amerykańscy naukowcy pod przewodnictwem Petera Foxa oraz Rogera i Janis Inghamów zgłębili problem, wykorzystując pozytonową tomografię emisyjną (PET). Porównali oni pracę mózgów praworęcznych osób jąkających się z mózgami praworęcznych osób niedotkniętych tą przypadłością, między innymi podczas czytania na głos. Okazało się, że jąkający się uczestnicy eksperymentu charakteryzowali się mniejszą aktywnością ośrodków mowy w lewej półkuli, przy równoczesnym zwiększeniu pobudzenia ośrodków prawostronnych oraz całego móżdżku (odpowiedzialnego m.in. za planowanie i koordynację czuciowo-ruchową sekwencji wypowiedzi).

Wyglądało to tak, jakby leniwa, zaniedbana albo przygaszona lewa półkula nie wykonywała dostatecznie dobrze swoich zadań, prawa w ferworze kompensacyjnym zabierała się za zbyt wiele rzeczy naraz, a móżdżek, który miał czuwać nad ogólnym porządkiem i poprawnością realizowanej wypowiedzi, wpadł w panikę. Jąkanie się nie wynikało po prostu z przestawionego wzorca asymetrii, ale z braku współpracy i koordynacji na wielu poziomach działania układu nerwowego, która jest niezbędna nawet przy wypowiadaniu najprostszych słów czy zdań. Za jąkanie się nie była odpowiedzialna jedna półkula lecz cały mózg. A był to zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Mlaśnij, powiedz ooo

Badania Foxa i Inghamów wskazały na tropy, które w ciągu ostatnich lat podjęto w kolejnych eksperymentach. Okazuje się, że jąkanie wiąże się w dużej mierze z nieprawidłowościami w pracy ośrodków motorycznych mózgu. W ubiegłym roku naukowcy amerykańscy wykazali, wykorzystując w badaniu funkcjonalny rezonans magnetyczny (fMRI), że osoby jąkające się charakteryzuje nadmierna aktywność obszarów ruchowych mózgu w czasie artykulacji nie tylko elementów języka (sylab ), ale również dźwięków pozawerbalnych (kaszlnięcia, westchnienia, jęki).

Te same ośrodki były z kolei o wiele mniej aktywne w porównaniu do ośrodków ludzi zdrowych w czasie planowania artykulacji danego dźwięku - instrukcja eksperymentalna informowała badanych, jaki dźwięk będą musieli z siebie wydać: sylabę czy na przykład mlaśnięcie. Badanie nie prowokowało jąkania się, osoby dotknięte przypadłością bez trudu artykułowały wymagane dźwięki, a mimo to w pracy ich mózgów wykryto odmienne i nieprawidłowe wzorce aktywności. Na tym problemy jąkającego mózgu się nie kończyły.

Mózg reaguje wielotorowo na mowę, czy to przetwarzając ją pasywnie (słuchanie tego, co mówią inni), czy aktywnie (mówienie). Motoryka zawsze łączy się z akustyką. Żeby mówić, trzeba nie tylko słyszeć innych, ale przede wszystkim siebie. Okazuje się, że w mózgu osób jąkających się nie funkcjonują prawidłowo również ośrodki słuchowe. We wspomnianym wcześniej eksperymencie, w fazie odsłuchiwania sylab bądź innych dźwięków, które badani musieli potem sami wygenerować, kora słuchowa ich mózgu - a zwłaszcza górny zakręt skroniowy - aktywowała się w mniejszym stopniu niż u osób niezaburzonych.

Za tą mniejszą aktywacją szło słabsze pobudzenie ośrodków motorycznych, również odbiegające od normy. Nasz mózg działa bowiem błyskawicznie i nawet na etapie odbioru mowy niejako odtwarza ją sobie, tak jakbyśmy sami wypowiadali zasłyszany fragment. Program realizowania wypowiedzi jest wdrażany już na etapie odsłuchiwania poprzedniej, co zapewnia płynność werbalną. Tymczasem u osób jąkających się aktywność obszarów słuchowych była obniżona również na właściwym etapie planowania wypowiedzi - zaraz po wysłuchaniu danego fragmentu.

Wydaje się, że fundamentalną kwestią leżącą u podstaw jąkania się są nieprawidłowości we współpracy ośrodków ruchowych i słuchowych na wszystkich etapach aktu mowy. Z jednej strony, informacja słuchowa nie jest dostatecznie dobrze przekazana do ośrodków motorycznych albo nie jest dobrze przez nie zanalizowana (i tym samym niemożliwa do wewnętrznego odtworzenia), a z drugiej - realizowany przez ośrodki ruchowe program artykulacyjny nie jest dobrze interpretowany i wychwytywany przez ośrodki słuchowe.

Osoba jąkająca się nie monitoruje ruchowo zasłyszanych fragmentów wypowiedzi oraz nie otrzymuje dostatecznie dobrej słuchowej informacji zwrotnej o swoich własnych wypowiedziach. Mózg stara się kompensować na bieżąco - ale czyni to z lekkim opóźnieniem - niedoskonałości mechanizmów i być może dlatego obserwujemy większą aktywność w mniej sprawnej językowo prawej półkuli oraz zbyt duże pobudzenie ośrodków słuchowych i ruchowych na etapie realizacji wypowiedzi.

Za koncepcją nieprawidłowej integracji mechanizmów słuchowo-ruchowych przemawiają dodatkowo dwa stwierdzone zjawiska. Po pierwsze, obniżona aktywność w zakręcie kątowym kory na etapach poprzedzających wypowiedź - obszarze na styku płata ciemieniowego i skroniowego, który najprawdopodobniej odpowiada m.in. za scalanie informacji sensomotorycznych.

Po drugie, stwierdzone jeszcze w 2002 roku przez niemieckich badaczy nieprawidłowości strukturalne, które przejawiały się mniejszym rozprzestrzenieniem istoty białej (wypustek neuronów przesyłających informacje) w obrębie pęczka znajdującego się tuż pod czuciowo-ruchowymi obszarami kory zawiadującymi językiem i krtanią (i połączonymi z obszarami skroniowymi oraz ciemieniowymi) w lewej, językowej półkuli. Miara rozprzestrzenienia może świadczyć o mniejszej mielinizacji aksonów (wypustek neuronów) albo ogólnie mniejszej ilości wiązek. Obydwie te ewentualności wiązałyby się z obniżoną efektywnością wymiany informacji między poszczególnymi obszarami mózgu.

Ocenę pracy mózgu osób jąkających się może jednak komplikować fakt, że zażywały leki, które czasowo znoszą jąkanie. Są to środki blokujące działanie dopaminy w mózgu. Dopamina jest neuroprzekaźnikiem, który odgrywa niezwykle istotną rolę m.in. w mechanizmach odpowiedzialnych za motorykę. Być może dodatkową przyczyną nieprawidłowego kontrolowania ruchów artykulacyjnych jest patologiczna nadaktywność neuronów związanych z dopaminą w zgrupowaniach komórek nerwowych ukrytych głęboko pod korą, zwanych jądrami podstawy.

Zaciąć się w biegu

Jąkanie nie jest wynikiem jednego prostego defektu, ale różnych zakłóceń bądź nieprawidłowości w organizacji mózgu jako całości. Ten holistyczny wymiar stara się uchwycić model kontroli płynności mowy angielskiego badacza Petera Howella zwany EXPLAN, w którym artykulacja opiera się na ścisłej współpracy procesów językowych (obejmujących cały szereg subprocesów), zasadniczo obejmujących planowanie i programowanie oraz procesów ruchowych (aspekt wykonawczy, artykułowanie).

W prawidłowej mowie procesy te następują w szybkiej i niezachwianej sekwencji, wzajemnie się podtrzymującej i napędzającej. Jeśli na jakimś etapie realizowania sekwencji nastąpi krytyczny błąd, osoba będzie musiała albo zatrzymać się w swojej wypowiedzi (robi wtedy pauzę lub kilka razy, często nie w pełni świadomie, powtarza, mieli ostatni fragment), albo kontynuować program w biegu, co zaowocuje zacięciem się na danej cząstce wypowiedzi (np. sylabie), całkowitą utratą płynności werbalnej i wtórnym zakłóceniem nowo powstającego planu dalszej sekwencji (poprzez zakłócającą, zacinającą się informację słuchowo-ruchową).

Prawidłowe wypowiedzenie choćby jednego słowa wymaga więc doskonałej koordynacji wielu złożonych mechanizmów współpracy tak niższych, jak i wyższych ośrodków mózgowych. Jeśli na danym etapie realizacji któregoś z procesów zajdzie nieprawidłowość, to efektem jest ewidentny ubytek zdolności werbalnych. Mózg jednak stara się z całych sił kompensować każdy niedobór - czy to funkcyjny, czy strukturalny - i na ogół ze znakomitym skutkiem. Być może jąkanie się jest efektem ubocznym takiego mechanizmu kompensacyjnego. Mechanizmu, bez którego osoba dotknięta skomplikowanym zaburzeniem mózgowym nie mogłaby w ogóle mówić...

Szczepan Grzybowski

Autor jest psychologiem, doktorantem w Zakładzie Psychofizjologii Instytutu Psychologii UJ. Obecnie zajmuje się problematyką związków doświadczenia afektywnego z procesami uwagi, ze szczególnym naciskiem na specyfikę mózgowego przetwarzania słów posiadających jakość emocjonalną. Na portalu http://www.charaktery.eu/prowadzi ekspercki blog "Mózgowe Ranczo".

Plan z EXPLAN-u

Model kontroli mowy EXPLAN został opracowany przez profesora Petera Howella z londyńskiego University College w 2001 roku.

Jego teoria zakłada, że na akt mowy składają się każdorazowo dwa odrębne mechanizmy: przetwarzanie lingwistyczne - planowanie wypowiedzi (z ang. planning - stąd w nazwie modelu Howella PLAN) oraz programowanie motoryczne, wykonanie (z ang. execution - stąd w nazwie EX). Wypowiedź rozpoczyna się od planowania pierwszego elementu sekwencji, który następnie przekazywany jest do systemu motorycznego (i następuje artykulacja, wykonanie). Co najważniejsze, opracowywanie lingwistyczne kolejnego elementu zachodzi równolegle z artykułowaniem poprzedniego.

Właśnie na tym etapie mogą zrodzić się problemy. Jeśli planowanie dalszej części sekwencji nie zostało w porę ukończone - mowa traci płynność. Może to objawiać się pauzą lub powtórzeniem całego już wypowiedzianego fragmentu, co będzie świadczyło o tym, że trwa oczekiwanie na zakończenie lingwistycznego opracowania następnego elementu lub też zacinaniem się na sylabie i siekaniem nowego wypowiadanego elementu, w wypadku gdy jego plan nie został w całości opracowany i jest wypowiadany "w biegu", w toku lingwistycznej obróbki.

-----

Doładuj telefon i wspomóż Demostenesa!
Od 23 lutego wszyscy mamy możliwość wsparcia rozwoju naszego serwisu.
Wystarczy doładować swój telefon komórkowy przez internet: Doładowanie

Komentarze do artykułu: "Jak jąka się mózg - Szczepan Grzybowski"
Nagash
avatar
Dodane dnia 04-04-2011 17:36 #1
Eh, wszyscy wszystko wiedzą o jąkaniu,
a złotego środka jak nie było tak nie ma.
zdzislaw
avatar
Dodane dnia 06-04-2011 13:33 #2
Właśnie o to chydzi, że wiemy jeszcze za mało. Pocieszające jest to, że medycyna zaczyna coś w tym kierunku robić, najwyższy czas, żeby to dokładnie zbadać. A Lubliniaków (i nie tylko)zapraszam 18 stycznia na drugą część spotkania, na pytania będzie odpowiadała dr Ewa Humeniuk z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Pozdrawiam :-)
Marek Dubois
avatar
Dodane dnia 06-04-2011 17:08 #3
Witam, to spotkanie to chyba 18 kwietnia?:)
zdzislaw
avatar
Dodane dnia 07-04-2011 08:00 #4
Jasne, dzięki Marek - 18 kwietnia. Jak ten czas szybko leci :-)
neokid
avatar
Dodane dnia 17-04-2011 15:56 #5
Bardzo dobry tekst. Zdecydowanie najlepszy jaki pojawił się na tej stronie.
Każdy powinien przeczytać ze zrozumieniem i przestać doszukiwać się przyczyny jąkania w głupotach typu: "jak byłem mały to przestraszył mnie pies/wiewiórka/yeti/łoś/jeżozwierz czy chupacabra" :)
Justy
avatar
Dodane dnia 26-06-2011 18:54 #6
Neokid tak to musiałabyc chupacabra:p heh a tak serio to chyba żadne zwierze. Zastanawiam się czy mogło na to wpłynąc napięta sytuacja w domu i moja wrażliwa psychika, jest na kogo zgonic, ale co to da...
neokid
avatar
Dodane dnia 29-06-2011 01:47 #7
Raczej nie spowodować, ale już nasilić to jak najbardziej. Każdy człowiek żyje w stresie i ma problemy (jak nie ma prawdziwych to sobie je wymyśla :) ), więc tu nie ma co zwalać na innych.
undying
avatar
Dodane dnia 23-11-2011 15:35 #8
Jeżeli to, co jest napisane w tym tekście jest prawdą, to czy nie powinniśmy się jąkać również kiedy jesteśmy sami i mówimy na głos ? :bezradny:
neokid
avatar
Dodane dnia 24-11-2011 00:41 #9
Tak jak zostało wyżej napisane na mowę składa się kilka procesów, które u nas niestety nie są na tyle skutecznie realizowane, aby na żądanie, w krótkim czasie "wyprodukować" płynną mowę (głównie chodzi o synchronizację i przekazywanie informacji).
W momencie, kiedy prowadzisz rozmowę wchodzisz w interakcję z drugą osobą, musisz niemal natychmiast reagować na jej słowa (gesty) i tu pojawia się właśnie opisany problem.
Natomiast, kiedy mówisz sam do siebie możesz dać swojemu mózgowi dokładnie tyle czasu ile potrzebuje na zaplanowanie wypowiedzi i wykonanie reszty procesów. Kiedy nie ma presji czasu jąkanie jest o wiele mniej nasilone.

Oczywiście ten artykuł to tylko jedna z wielu teorii. W sumie to jest też związane z zagadnieniem "motor learning", które lepiej pokazuje, dlaczego płynna mowa jest procesem bardzo wymagającym i to, że wielu ludzi ma z nią problemy nie powinno dziwić.
dzidzia
avatar
Dodane dnia 26-03-2012 09:56 #10
Bardzo dobry artykuł, wiele wyjaśnia. ... Warto przeczytać, aby zrozumieć prawdopodobne przyczyny jąkania, lub też utwierdzić się w swoich przekonaniach, przypuszczeniach...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ostatnie Komentarze
slawek_w
dnia 24-10-2017 20:15
Po dłuższej przerwie zapraszam na kolejną wideokonferencję. Temat: co robimy aby ukrywać jąkanie. Pi...
Przejdź do komentarza
virino
dnia 02-10-2017 11:29
Przyznam, że z zaskoczeniem, skonstatowałam, że Demostenes był dla mnie bardzo inspirującym miejscem...
Przejdź do komentarza
Ralph
dnia 02-10-2017 08:18
Tylko nie wybieraj opcji "nigdy" ... czekamy na pozytywne wieści ;)
Przejdź do komentarza
slawek_w
dnia 24-07-2017 06:59
Unikanie wypowiadania się tematem najbliższego spotkania. Data: środa (26. lipca), godzina 20:00. ...
Przejdź do komentarza

> Więcej komentarzy <
Popularne artykuły w ostatnich 6 miesiącach
Katowice - otwarte forum dyskusyjne oraz wykład...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...
W oczekiwaniu na nową odsłonę strony...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 2,588
Najnowszy Użytkownik: karol_ign
Ostatnio na stronie
ironwolf02:51:21
CRPW08:39:42
lyric112:13:37
Open14:45:22
Grzegorz 3 dni
Rafi24 3 dni
duszek97 4 dni
tirirum 4 dni
monopix 4 dni
Mystra 4 dni
maras k 4 dni
jimmy 5 dni
bigosik 5 dni
zumbi 6 dni
Oraz 1 ukryty