Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Kluby J
Czat
Czatuje: 0 użytkowników
Materiały archiwalne
Najlepszą ucieczką od stagnacji jest ucieczka w przód - historia Artura
Obrazek

Najlepszą ucieczką od stagnacji jest ucieczka w przód - historia Artura

Witam. Zacznę od tego, że jestem skazany na jąkanie i jak do tej pory nic nie wskazuje na to, że coś w tym kierunku ulegnie zmianie. Aczkolwiek nawet mała poprawa lub jakiś postęp w nauce, który pomoże w wyeliminowaniu tej przypadłości, przywróci mi nadzieję na lepszą przyszłość, ale jest to w tej chwili takie oczekiwanie nieliczące się z realiami.




Moja "przygoda" rozpoczęła się nie od żadnego strasznego wypadku z dzieciństwa czy jakieś tragedii, która zagnieździła się gdzieś w moim umyśle i nie daje mi spokoju, ale jest to przyczyna o podłożu, tak mi się wydaje bo jakżeby to inaczej racjonalnie wytłumaczyć, genetycznym. Jąka się mój dziadek, ojciec, ja, w przyszłości pewnie moje dzieci... Z drugiej jednak strony brat mojego ojca nie jąka się i jego dzieci również nie, więc istnieje może jakaś iskierka nadziei, że "łańcuch" zostanie przerwany dla kolejnych potomków w rodzie.

Jąkanie dla mnie nie jest jakimś powodem do dumy czy czymś czym chciałbym podzielić się z innymi ludźmi. To jest intruz, który wkradł się do mojego ciała i na dobre w nim zadomowił. I nawet jak bardzo bym chciał to nie potrafiłbym go zneutralizować, ponieważ już w takim stopniu zawładnął moją psychiką, że nie sposób zapomnieć o takim nieproszonym gościu. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jąkanie wpływa na wiele aspektów życia. Nie ogranicza się tylko do wypowiadanych przeze mnie słów. To stanowi jedynie obraz w jakim widzą mnie moi odbiorcy. Dla nich to po prostu kolejna małomówna osoba, jakich wiele na tym świecie. Starając się spojrzeć głębiej problem dotyka osobowości, bo jak tu pokazać prawdziwego siebie, gdy "coś" w środku zamyka drzwi i nie pozwala ich otworzyć, mimo ogromnego wysiłku i dużych chęci. Jak taką osobowość określić? Nijaka? Bezpłciowa?

Idąc dalej dochodzimy do pewności siebie, a raczej jej braku. Z jąkaniem jest jak z powietrzem, gdzie byś nie poszedł i tak tam będzie razem z Tobą. Stanowi nierozłączny element codzienności, który przeszkadza w wyrażaniu emocji, zachowywaniu się w sposób naturalny. Sprowadza dużo sytuacji z życia, z pozoru błahych i prozaicznych dla niejąkającej się osoby, na poziom permanentnego stresu, strachu i tych myśli w głowie "a może jednak załatwię to innym razem jak będę czuł, że nie będzie blokady", "dobra poczekam niech trochę mniej ludzi się zrobi albo przyjdę za pół godziny" itp. i w kółko tylko kombinowanie jak to załatwić. Sama sprawa do załatwienia schodzi na drugi plan, nie ona się liczy, tylko zakończenie tej "drogi krzyżowej" bez zająknięcia i wtedy jest sukces i satysfakcja, że to ja tym razem byłem górą.

Taki udany dzień rozpala entuzjazm i chociaż przez chwilę pozwala spojrzeć na świat w kolorowych barwach, aż do czasu kiedy znowu przytrafi się potknięcie, przypomnienie od "kumpla", że wcale nigdzie nie odszedł, tylko chwilowo uśpił moją czujność, aby znowu wrócić i psuć życie, nie pozwalając na rozwój w takim kierunku w jakim ja bym chciał. Jak w jakimś złym, niekończącym się śnie.

W sumie można by wymienić wiele przykrych wydarzeń z życia każdego jąkały, demonizować tę sprawę i każdą porażkę tłumaczyć sobie zaburzeniem mowy. Mam czasem takie momenty, że lubię sobie pofantazjować, wyobrazić te przykre sytuacje, które mnie spotkały i odtworzyć je ponownie, ale tym razem wszystko idzie po mojej myśli, lub rzeczy, których nie zrobiłem, a które mógłbym zrobić gdybym chociaż miał ułatwiony start. Ale tak nie jest.

Życie ma to do siebie, że cały czas płynie do przodu. Jeśli nie nadam mu kierunku sam to inni ludzie lub okoliczności określą go za mnie. A ja tak nie chce. Nie mogę zamykać się na świat tylko i aż z tego powodu, że się jąkam. Życie jest za krótkie i nie można pozwolić aby podporządkowane zostało tylko jemu i toczyło się wyłącznie wokół niego. Najwyższa pora aby wyjść z cienia i bez żadnej litości rozprawić się z jąkaniem. Naprawdę lepiej jest wyjść losowi naprzeciw i przeciwko dotychczasowym schematom, których się trzymałem, niż tkwić w tym myśleniowym odrętwieniu. Zważywszy, że w lato nasilenie jąkania jakby osłabia się u mnie to jest dobry czas na sprawdzenie samego siebie i wdrożenie poprawek w ten schematyczny, przewidywalny rozkład jazdy. Pora na stopniowe zmiany ;)

Pozdrawiam, Artur
-----

Podziel się swoją historią jąkania
Wyślij tekst poprzez formularz lub anonimowo na naszą pocztę: demostenes.ubf.pl@o2.pl

Komentarze do artykułu: "Najlepszą ucieczką od stagnacji jest ucieczka w przód - historia Artura"
nieodkryta
avatar
Dodane dnia 28-07-2011 18:19 #1
Gratuluję napisania tak świetnego artykułu! :) Końcówka jest bardzo pozytywna..rzeczywiście nie możemy się poddawać
!!
Bartosz922
avatar
Dodane dnia 18-08-2011 18:28 #2
Dobry artykuł z pozytywnym przekazem:)
anna2756
avatar
Dodane dnia 22-03-2012 10:11 #3
Bardzo dobry ,z talentem napisany tekst.Minęło już sporo czasu od napisania tego tekstu czy udało Ci się rozsprawić z jąkaniem ,zmienić coś?Pozdrawiam.
stacha
avatar
Dodane dnia 20-08-2012 14:35 #4
To jest niesamowite, że prawie każdy z Was ma okresy gdzie jąkanie jest bardziej i mniej intensywne ja też tak mam.
stalag
avatar
Dodane dnia 24-08-2012 23:40 #5
Na pewno nie powinnismy sie poddawac i trzeba wszelkimi sposobami, chocby co jakis czas ponawiac te walke, z ta tak nas meczaca przypadloscia.
Ale mysle, ze w sumie powinnismy optymistyczniej popatrzec na nasz problem.
Zamykamy sie w sobie duzo nie powiemy czesto, jesli wogole, jak Artur napisal:
odkladamy na inny termin to i tamto, czekajac na lepszy dzien. Przy tym czujemy sie ograniczeni ,nieszczesliwi ale dlatego, ze tak siebie sami ukrztaltowalismy, ciagle myslac bojazliwie, podporzadkowujac sie temu intruzowi.
Mysle, ze nawet jak nie wygramy szybko tej walki, to tez powinnismy duzo optymistyczniej popatrzec na swiat. To prawda, ze czas szybko ucieka, ale nasza mowa nie jest tutaj nawazniejsza choc tak nam jest z nia zle.
Zyjemy ,bierzemy jednak czynny udzial w tym swiecie, choc pewnie wiecej z rodzina niz obcymi.
Jakbysmy sie nie jakali, czy bysmy byli szczesliwsi i jak dlugo? Czy zawojowalibysmy ten swiat. Pewnie NIE i ktos by nam wytknal w koncu: tyle w zyciu gadales niepotrzebnego, a zapomniales o jednym, ze "milczenie jest zlotem" i dzisiaj niejeden nie jakajacy sie, ktory przegral swoje zycie poprzez nie kontrolowana mowe chcialby znalezc sie w naszej "nieszczesliwej" sytuacji.
Moze wiec az tak duzo nie tracimy, bo i wsrod nas jakal sa szczesliwi ludzie.
Potwierdzam ,super artykul ,taki od serca !
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ostatnie Komentarze
slawek_w
dnia 24-10-2017 20:15
Po dłuższej przerwie zapraszam na kolejną wideokonferencję. Temat: co robimy aby ukrywać jąkanie. Pi...
Przejdź do komentarza
virino
dnia 02-10-2017 11:29
Przyznam, że z zaskoczeniem, skonstatowałam, że Demostenes był dla mnie bardzo inspirującym miejscem...
Przejdź do komentarza
Ralph
dnia 02-10-2017 08:18
Tylko nie wybieraj opcji "nigdy" ... czekamy na pozytywne wieści ;)
Przejdź do komentarza
slawek_w
dnia 24-07-2017 06:59
Unikanie wypowiadania się tematem najbliższego spotkania. Data: środa (26. lipca), godzina 20:00. ...
Przejdź do komentarza

> Więcej komentarzy <
Popularne artykuły w ostatnich 6 miesiącach
Katowice - otwarte forum dyskusyjne oraz wykład...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...
W oczekiwaniu na nową odsłonę strony...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...

Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 2,585
Najnowszy Użytkownik: Mateusz31
Ostatnio na stronie
podomka02:59:03
Mateusz3105:16:37
jimmy 1 dzień
HubertMU 2 dni
duszek97 3 dni
bonio12345 3 dni
rampage 4 dni
bigosik 4 dni
Open 5 dni
zumbi 5 dni
juliarozicka 5 dni
tirirum 5 dni
SCOOTER 5 dni
Oraz 2 ukrytych