Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Kluby J
Czat
Czatuje: 0 użytkowników
Materiały archiwalne
"self-therapy for the stutterer" M. Fraser - moja recenzja książki
Obrazek

"self-therapy for the stutterer" M. Fraser - moja recenzja książki


Książka M. Frasera nie jest pierwszą dotyczącą jąkania, którą przeczytałem, ale ta zrobiła na mnie tak duże wrażenie, że postanowiłem napisać o niej kilka słów, które być może zachęcą was bliższego przyjrzenia się "self-therapy for the stutterer". Jak sama nazwa wskazuje książka jest skierowana głównie do osób jąkających się i zawiera opis terapii jakiej każdy może poddać się samodzielnie.

Nie wiem czy to jest recenzja, dlatego może lepiej potraktujcie ten tekst jak zwykły opis książki.

Zacznę od poświęcenia kilku zdań autorowi książki. Malcolm Fraser sam był osobą jąkającą się, a przy okazji filantropem i biznesmenem. Razem z bratem założył dochodową firmę w 1928 r. Później w 1947 r. powołał do życia Stuttering Foundation of America. Od początku istnienia, fundacja ściśle współpracowała z Charlesem Van Riperem, o którym zapewne większość słyszała. Fraser ostatecznie przekazał fundacji 10 mln. USD, a także napisał "self-therapy for the stutterer" opublikowaną po raz pierwszy w 1978 r. Książka została przetłumaczona na osiem języków. Niestety nie ma polskiej wersji.

Już na początku książki można dowiedzieć się, że celem jej powstania była pomoc ludziom, którzy nie mogą wziąć udziału w profesjonalnej terapii lub też nie chcą. Podkreślone jest także to, że tylko osoba jąkająca może pokonać własne trudności i nikt nie zrobi tego za nią. W kolejnych rozdziałach można przeczytać o samym podejściu do opisanej terapii, a także na jakie czynniki ma wpłynąć terapia, jak ważna jest motywacja i determinacja itd. Również można dowiedzieć się o ewentualnych przyczynach jąkania. Szczerze mówiąc to zanim dotarłem do właściwych rozdziałów traktujących o samej terapii, miałem już tej książki dojść... W początkowych rozdziałach pojawiają się informacje, którymi nie mogłem się zgodzić jak np. "jąkanie jest czymś, co robisz, a nie czymś co przytrafia się Tobie". W pewnym momencie nawet myślałem o zrezygnowaniu z dalszego czytania, tłumacząc sobie, że jest to książka już nieaktualna czy przestarzała. Na całe szczęście jednak tak się nie stało. W dalszej części okazuje się, że wcale nie są to sformułowania bez pokrycia, ponieważ jąkanie w przeważającej części to nieprawidłowe mechanizmy, które sami wykształciliśmy próbując pokonać jąkanie, kierując się wyłącznie wyczuciem i intuicją.

W wielu fragmentach pojawiają się hasła typu: "Nie ma łatwej drogi do płynności" czy "Bądź asertywny i wierz w siebie". Jak się okazuje rzeczywiście tak jest i terapia jest bardziej wymagająca niż można było przypuszczać. Rozdział "Podstawowe zasady" zawiera skrótowo opisane zasady jakimi musimy się kierować w czasie trwania terapii, która została podzielona na dwanaście części. Jedną z pierwszych i chyba zarazem najbardziej wymagającą jest umyślne jąkanie w czasie codziennych rozmów w celu "odczulenia się" na reakcje otoczenia. Autor doskonale zdaje sobie sprawę, że większość jąkających się za wszelką cenę stara się ukryć jąkanie i przeraża ich sama myśl o celowym jąkaniu się, ale jest to etap konieczny, bez którego nie można odnieść sukcesu. Podobnie jeśli chodzi o samą rozmowę o własnym jąkaniu z innymi osobami i niestety tu jestem jeszcze na początku drogi...

Właściwie to rozpisałem się szczegółowo o mniej istotnych sprawach, a zapomniałem wspomnieć o najważniejszej, czyli o założeniach. Głównym założeniem jest to, że każda osoba jąkająca się może przejąć kontrolę nad własną mową, a ściślej mówiąc jąkaniem. Autor jako potwierdzenie cytuje słowa prof. Johnsona (także się jąkał), który na podstawie przeprowadzonych badań stwierdził, że "...zachowanie nazywane jąkaniem jest niesłychanie modyfikowalne. Możliwe jest, aby osoba całkowicie zmieniła coś co robi, coś co nazywa jąkaniem". Każdy z nas może stać się "panem" własnego jąkania. Jak widać terapia ma pomóc w modyfikacji samego jąkania, a nie w dążeniu do nieosiągalnego, czyli całkowicie płynnej mowy. Fraser pisząc książkę opierał się na publikacjach najlepszych uczonych i badaczy zajmujących się zagadnieniem jąkania. Co ciekawe, zdecydowana większość z nich także się jąkała. Został również podkreślony fakt, że wszelkie próby wyuczenia się mowy perfekcyjnie płynnej są stratą czasu. Jak widać, zachodzi tu kontrast między ich zdaniem, a przekonaniem naszych rodzimych terapeutów...

Terapię opisaną w "self-therapy for the stutterer" można nazwać kompleksową. W pierwszych etapach czytelnik zostaje poinformowany, o tym, że powinien wyrobić sobie nawyk mowy wolnej i rozważnej (rozmyślnej). Następnie powinien mówić spokojnie, lekko, przedłużając początkowe sylaby w trudnych słowach i co najważniejsze musi nauczyć się robić prawidłowe przejścia z pierwszego dźwięku do kolejnych. Często, nieumiejętność przejścia do kolejnych dźwięków jest źródłem powtórzeń i tym samym frustracji. Taka spokojna mowa ma na celu zmniejszenie napięć w naszym ciele, szczególnie napięć aparatu mowy. Później osoba jąkająca musi skoncentrować się na zaprzestaniu ukrywania jąkania przed światem, a także na wyzbyciu się nabytych zachowań, które są złe, jak unikanie rozmów, zamiany słów, zwlekania. Kolejną zasadą jest dążenie do utrzymywania kontaktu wzrokowego, przede wszystkim w momentach zająknięć, aby zmniejszyć poczucie wstydu.
W późniejszym etapie osoba jąkająca powinna skupić się na mowie własnego ciała, czyli na zidentyfikowaniu i wyeliminowaniu wszystkich zbędnych współruchów, np. tików. Kolejnym krokiem, kluczowym dla całej terapii, jest dokładna analiza jąkania. Celem tej analizy jest opracowania wzorca własnego jąkania, czyli wykrycie wszelkich nieprawidłowości, nieregularności związanych z mięśniami aparatu mowy, które nie są potrzebne w produkcji mowy. Dopiero po zebraniu odpowiedniej ilości informacji można przejść do korekcji zacięć. Zaproponowane zostały trzy wymagające procedury, które pozwolą wyeliminować wcześniej wykryte nieprawidłowości. Są to korekcje: "post-block", "in-block", "pre-block". Niestety stosowanie tych metod jest skrajnie trudne i wymaga ogromnej pracy, którą mimo wszystko warto wykonać. W ostatnich rozdziałach autor skupia się bardziej na samym podejściu do jąkania, niż na sprawach technicznych związanych produkcją mowy (może poza etapem 9, w którym radzi, aby mówiąc, zawsze "poruszać się" naprzód, nie zważając na trudności i niepłynności). Jednak oczywiście są one jak najbardziej wartościowe i należy przeczytać je ze zrozumieniem.

Tak pokrótce wygląda terapia opisana w książce M. Frasera. Moim zdaniem książka jest świetna i jeśli tylko warunki pozwalają, powinien przeczytać ją każdy, jeszcze zanim zdecyduje się na podjęcie terapii za grube tysiące złotych. Nawet jeśli ktoś nie ma w planach stacjonarnej terapii to tym bardziej warto przeczytać i... stosować się do zaleceń autora. Na pewno jest to trudne i wymagające, ale "nie ma łatwej drogi do sukcesu". Na koniec chciałbym jeszcze przypomnieć słowa prof. Johnsona "...zachowanie nazywane jąkaniem jest niesłychanie modyfikowalne", więc bez względu na beznadziejność sytuacji zawsze można coś zmienić. Nie naprawić całkowicie, ale właśnie zmienić na lepsze.

Książka dostępna jest za darmo pod adresem: http://www.stutteringhelp.org/Portals/English/Book_0012_tenth_ed.pdf
Komentarze do artykułu: ""self-therapy for the stutterer" M. Fraser - moja recenzja książki"
davidstw
avatar
Dodane dnia 01-12-2011 19:44 #1
Super artykuł, zgadzam się 100% z tym co jest napisane. Większość osób tak jak i ja jąkają się bo nauczyli się patologicznego wzorca mowy. Nie twierdze że jesteśmy temu winni, ale jeśli sami do siebie mówimy nie jąkając się czyli oznacza to że nie mamy problemu z aparatem mowy ale problem leży w psychice. Pracuję jako handlowiec i gdy mam napięty dzień w sensie pozytywnego stresu to potrawie cały dzień się nie zająknąć wykonując 30 telefonów i dopiero jak wracam z pracy to przypominam sobie że wogóle dziś się nie jąkałem ;] zapomniałem o tym ;]. Wczoraj nie mogłem wypowiedzieć cyfry 8 gośc przez telefon celował w cyferkę bo nie mogłem wydusić ;] i dziś znowu musiałem zacząć od 8-siem . Nie denerwując się rozluźniłem i miękko na wydechu powiedziałem 8-siem aż sam byłem pod wrażeniem że można tak gładko powiedzieć 8-siem he ;). Ja wiem napewno że sam sobie poradzę z swoim problemem bo to leży we mnie tak i jak w problemie autora książki. Dlatego nie czekajmy na pomoc nie szukajmy nie wiadomo czego, ale obserwujmy sie, pracujmy nad sobą i nie wstydźmy się swojej walki i nie zniechęcajmy się nie powodzeniami. Pozdrawiam i jeszcze raz Dzięki dla autora za super artykuł byc może dałeś komuś siłę i wiarę do pracy nad sobą. Mnie utwierdziłeś w tym że moja samodzielna obserwacja i walka z samym sobą ma sens Dzięki.
izazx
avatar
Dodane dnia 01-12-2011 21:12 #2
Z checia bym przeczytła ksiazke, ale jesli nie ma wersji polskiej to nie mam jak :(
neokid
avatar
Dodane dnia 02-12-2011 00:17 #3
@davidstw, czyli napisałem zrozumiale, bo Twój komentarz jest mniej więcej tym co chciałem przekazać i co prawdopodobnie Fraser też miał to na myśli. Z jednym tylko wyjątkiem. Napisałeś:
Nie twierdze że jesteśmy temu winni, ale jeśli sami do siebie mówimy nie jąkając się czyli oznacza to że nie mamy problemu z aparatem mowy ale problem leży w psychice
Problemy zahaczające o psychikę pojawiają się właśnie w wyniku naszej nieprawidłowej reakcji na jąkanie. Po prostu zauważamy pewne problemy z mową, których ludzie wokół nas nie doświadczają i wtedy zaczyna się kombinowanie i droga w dół, np. chęć ukrycia jąkania za wszelką cenę, unikanie rozmów, zamiana słów itp. To są wszystko dodatkowe zachowania, których nie dostaliśmy w pakiecie z jąkaniem ;)
Nie można też powiedzieć, że aparat mowy działa u nas dobrze, bo właśnie podczas obserwacji należy skupić się na tym jak pracują mięśnie uczestniczące w produkcji mowy. Przykładowo głoska "p", podczas wymawiania której musimy zamknąć usta i jąkała wspominając problemy z przeszłości stara się wyrzucić mocno i szybko, czyli mocniej zaciska usta, co blokuje krtań i pozamiatane, nie ma odwrotu od bloku :) Przy Twojej ósemce też bardzo łatwo o skurcz krtani, dlatego jak sam zauważyłeś należy ją wypowiadać miękko, na wydechu.
Nie możesz też patrzeć na jąkanie wyłącznie ze swojej perspektywy, bo jeśli wykonujesz taką pracę i tyle telefonów dziennie to Twoje jąkanie jest bardzo lekkie, co nie znaczy, że się z nim nie męczysz. Większość jąkał dostała od losu niestety o wiele mocniejsze jąkanie i w tym nie mam żadnej ich winy, ale to też nie powód, żeby nie starać się zmodyfikować mowy.

Ogólnie to tak jak powiedziałeś, samodzielna obserwacja, wyłapywanie nieprawidłowości i eksperymentowanie z pokonywaniem ich jest kluczowe. Jeśli wszystkie znane nam techniki zawodzą i nadal zacinamy się w tym samym miejscu to można zawsze poszukać nowych technik w książkach logopedycznych, których jest wiele (oczywiście także w j. polskim).
davidstw
avatar
Dodane dnia 05-12-2011 17:24 #4
neokid
Wiem o czym piszesz. Osobiście uważam i zgadzam się z Tobą iż źle reagujemy na samą myśl o mowie ponieważ ,,wspominając problemy z przeszłości'' psychika nie pomaga lecz blokuje mowe. Ale nadal uważam że to jest następstwo , objaw wtórny wywołany strachem . Nie urodziłem się osobą jakająca, być może moje usposobienie i wrażliwość predysponuje mnie do do jąkania w chwilach stresu, ale jąkanie jest nabyte. Uważam tak ponieważ jak zapomne o jakaniu to się nie jąkam i jak wypije to się nie jakam itp .
Mimo to iż kiedyś jakąłem się 5 razy gorzej to zgodzę się że jeśli można tak powiedzieć jąkam się lekko ale dużo zawdzięczam pracy nad samym sobą.
Chociaż jestem tego świadomy że inne osoby jąkające mają kilkakrotnie cięższą wadę i szanuję,podziwiam ich za to jak sobie radzą.
Ogólnie zainteresowałem się artykułem bo są tu pewnie osoby które jąkają sie tak jak ja w stopniu ,,lekkim'' a często poprzez strach wyolbrzymiamy swoja wodę i błędnym kołem ja pogłębiamy i ,,rozwijamy''.
Dzięki że zatrzymałeś się nad moim komentarzem bo oczywiście może masz racje i warto szeroko dyskutować nad tym tematem. Pozdrawiam ;)
madziarka107
avatar
Dodane dnia 06-12-2011 20:11 #5
Neokid, książka jest do przeczytania z przeciętną znajomością angielskiego? tzn nie ma jakiegoś specjalistycznego słownictwa?
neokid
avatar
Dodane dnia 06-12-2011 22:51 #6
@madziarka107 każdy przez przeciętną znajomość zrozumie coś innego. Musiałabyś spróbować. Jednak IMO będzie trudno, bo autor często cytuje naukowców i można się domyślać, że oni nie używają prostego języka ;) Poza tym jąkanie jest mocno powiązane z medycyną, więc specjalistycznego słownictwa jest dużo i trzeba je po prostu poznać.

Ale polecam inną bardzo dobrą książkę, napisaną dużo łatwiejszym językiem o tytule "Comprehensive stuttering therapy", czyli jest to obszerna terapia dla jąkających się. Zawiera głównie ćwiczenia, ale też trochę niezbędnej teorii. Autor zajmuje się także aspektem psychologicznym. Ja na ćwiczeniach z tej książki jechałem przez wakacje i muszę powiedzieć, że dużo mi to dało.
Można ją czytać online pod adresem: http://www.scribd.com/doc/2...ng-Therapy
madziarka107
avatar
Dodane dnia 07-12-2011 19:59 #7
dzięki, spróbuję podejść do tej drugiej na początek:)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ostatnie Komentarze
slawek_w
dnia 24-10-2017 20:15
Po dłuższej przerwie zapraszam na kolejną wideokonferencję. Temat: co robimy aby ukrywać jąkanie. Pi...
Przejdź do komentarza
virino
dnia 02-10-2017 11:29
Przyznam, że z zaskoczeniem, skonstatowałam, że Demostenes był dla mnie bardzo inspirującym miejscem...
Przejdź do komentarza
Ralph
dnia 02-10-2017 08:18
Tylko nie wybieraj opcji "nigdy" ... czekamy na pozytywne wieści ;)
Przejdź do komentarza
slawek_w
dnia 24-07-2017 06:59
Unikanie wypowiadania się tematem najbliższego spotkania. Data: środa (26. lipca), godzina 20:00. ...
Przejdź do komentarza

> Więcej komentarzy <
Popularne artykuły w ostatnich 6 miesiącach
Katowice - otwarte forum dyskusyjne oraz wykład...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...
W oczekiwaniu na nową odsłonę strony...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 2,588
Najnowszy Użytkownik: karol_ign
Ostatnio na stronie
ironwolf02:44:21
CRPW08:32:42
lyric112:06:37
Open14:38:22
Grzegorz 3 dni
Rafi24 3 dni
duszek97 4 dni
tirirum 4 dni
monopix 4 dni
Mystra 4 dni
maras k 4 dni
jimmy 5 dni
bigosik 5 dni
zumbi 6 dni
Oraz 1 ukryty