Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Kluby J
Czat
Czatuje: 0 użytkowników
Materiały archiwalne
Czy na pewno mogłoby być piękniej... - historia Angeliki
Obrazek

Czy na pewno mogłoby być piękniej... - historia Angeliki


Witam serdecznie wszystkich forumowiczów!

Mam na imię Angelika, mam 24 lata i jestem z Warszawy. Niestety dostałam od losu ten sam rodzaj bagażu jakim jest jąkanie. Nie jest to tak bardzo zaawansowane jąkanie, że nie mogę wypowiedzieć słowa, ale zdarza mi się, że jakiś czas mówię płynnie po czym mam lekkiego lub większego "bloka" i wtedy jest różnie... Najczęściej zdarza mi się to gdy jestem zdenerwowana albo bardzo podekscytowana a wiadomo, że akurat wtedy mamy w sobie największe emocje i wtedy też chciałoby się mówić jak najpłynniej, aby je wyrazić :)

Pragnę również dodać, że towarzyszy mi to odkąd pamiętam. W szkole podstawowej nie odczułam, aby ktoś mi dokuczał z powodu jąkania natomiast nigdy w życiu nie zapomnę sytuacji gdzie jako 6 latka w zerówce namalowałam obrazek najpiękniejszy w klasie i podeszła do mnie Pani wychowawczyni, pytając co takiego znajduje się na moim obrazku, a ja nie potrafiłam wypowiedzieć słowa "firanka", gdzie akurat ona udała mi się najlepiej... W gimnazjum i liceum nie było źle. Maturę ustną zdałam na 100 % i ani razu nie zająknęłam się podczas wygłaszania prezentacji... Na studiach również nigdy nie miałam jakiegoś niemiłego incydentu związanego z zauważeniem tego defektu... Tak więc ktoś mógłby powiedzieć, że ja takiego problemu nie mam a jednak mam.

Był czas kiedy jąkałam się mniej i wówczas nawet pracowałam w telefonicznej obsłudze klienta z której niestety musiałam się zwolnić, gdyż po roku pracy moja wymowa się pogorszyła i najzwyczajniej w świecie sobie z tym nie radziłam... To było dla mnie bardzo trudne doświadczenie, gdyż w pracy tej czułam się świetnie, byłam osobą kompetentną i miałam świetnych współpracowników. Ale niestety z powodów absolutnie ode mnie niezależnych musiałam z tego wszystkiego zrezygnować...
Wewnętrznie się rozsypałam, nie mogłam zrozumieć dlaczego mnie to spotkało, dlaczego muszę tak cierpieć. Co gorsza musiałam znaleźć nową pracę co przysporzyło mi bardzo dużo niepokoju, gdyż wiedziałam, że i tak MOWA będzie mi cały czas potrzebna i niezbędna.

Jeżeli chodzi natomiast o kontakty towarzyskie to mam kilka bardzo bliskich mi osób, które zaakceptowały to jaka jestem, ale też niestety spotkałam w swoim życiu osoby, które tego nie rozumieją. Najlepszym przykładem jest partner życiowy mojej siostry, który kiedyś będąc świadkiem mojej rozmowy z siostrą zapytał: "sorry, Ty się jąkasz???", smutno mi się wtedy zrobiło, bo jeżeli już tak bardzo zaciekawiła go kwestia tego jak mówię i dlaczego to zawsze mógł zapytać o to w bardziej taktowny i subtelny sposób...

ALE często zastanawiam się jednak czy moje życie naprawdę bardzo by się zmieniło gdybym się nie jąkała? Równie dobrze mogłabym niesamowicie poprawnie się wysławiać, a być osobą mało wrażliwą, nie mieć w sobie dobra, miłości, zrozumienia i innych wartości. Czy wtedy byłabym w oczach innych interesującym człowiekiem. Czy wtedy ludzie chcieliby ze mną rozmawiać?
Kiedyś inaczej postrzegałam swoje życie, uważałam że jestem beznadziejna, że nic mi się w życiu nigdy nie uda i że nikt nie będzie traktował mnie poważnie i z szacunkiem... Byłam zrozpaczona tym, że tak strasznie chciałabym móc wyrażać się zawsze wtedy, kiedy chcę, a nie wtedy kiedy mogę i wtedy pewna bliska mi osoba powiedziała mi bardzo mądre i niezwykle cenne słowa, że jeżeli ktokolwiek, kiedykolwiek zakpi lub zaśmieje się z mojego jąkania to mogę wtedy spojrzeć mu prosto w oczy i z podniesioną głową nawet wyjąkać, że jest bezwartościowym człowiekiem. Te słowa mnie jakby odrodziły i uratowały moją duszę i serce.

Dlatego chciałabym Wam wszystkim tutaj obecnym przekazać,że nie ważne jest jak mówimy a ważne co mówimy i choćbyśmy nigdy nie pozbyli się tej wady, a potrafili iść z nią przez życie i się realizować jak tylko możemy i potrafimy to będziemy cenniejszymi istotami od tych którzy mogą swobodnie, a nie chcą. Jeżeli nawet przez życie będzie z nami szla garstka osób lub nawet jedna to nie przejmujmy się. Najważniejsze, że ta osoba będzie naszym prawdziwym przyjacielem. Jeżeli ktoś nie jest w stanie zaakceptować nas tylko dlatego, że mówimy "inaczej" to znaczy, że kompletnie na nas nie zasługuje. Wszystkich Was przytulam sercem i życzę wytrwałości i siły. Pozdrawiam! :)

-----

Podziel się swoją historią jąkania
Wyślij tekst poprzez formularz lub anonimowo na naszą pocztę: demostenes.ubf.pl@o2.pl
Komentarze do artykułu: "Czy na pewno mogłoby być piękniej... - historia Angeliki"
green_blood
avatar
Dodane dnia 29-01-2012 01:01 #1
wow, potrafisz zmotywować do działania :D Zwłaszcza ostatni akapit, czysta prawda :) Skąd ja to znam takie pytanie prosto z mostu o jąkanie...:/ Ale też trzeba wziąć pod uwagę że niektórzy nie mają za bardzo pojęcia jak się zachowywać przy osobie która ma problemy z wymową.
neokid
avatar
Dodane dnia 29-01-2012 01:21 #2
>> który kiedyś będąc świadkiem mojej rozmowy z siostrą zapytał:
>> "sorry, Ty się jąkasz???", smutno mi się wtedy zrobiło

Powinnaś była potwierdzić i zapytać dlaczego go to tak interesuje. Zrobiło Ci się smutno, dlatego że odebrałaś to pytanie jako własną porażkę, tzn. do tej pory skutecznie ukrywałaś jąkanie i byłaś z tego powodu z siebie zadowolona, ale akurat wtedy to się nie udało i ktoś dowiedział się, że jesteś odmieńcem. To straszne, prawda? ;)
Myślę, że trochę więcej osób niż Twoja rodzina i chłopak Twojej siostry o tym wiedzą. Może nawet wszyscy, którzy znają Cię trochę lepiej i to nie jest tak, że jeśli nie poruszają tego tematu, to dlatego, że tak skutecznie potrafisz maskować jąkanie. Pewnie widzą, że słabo znosisz swoje większe zająknięcia i nie chcą sprawiać Ci przykrości.
Ale tak nie powinno być, nie powinnaś wstydzisz się czegoś, co jest od Ciebie niezależne. Nie powinnaś też tego ukrywać, ani przed sobą, ani przed innymi, bo tworzysz sobie takie sztuczne przeświadczenie typu: "oni chyba nie widzą". Widzą i dobrze wiesz o tym. Jak już ktoś o to zapyta to wykorzystaj ten moment, żeby porozmawiać o jąkaniu. A pisząc tu swoją historię pokazałaś, że chyba chcesz się tym z kimś podzielić. Skoro już ten ktoś zapytał to go to interesuje.

Postaraj się popracować nad jąkaniem, aby wrócić do poziomu z tej pracy z tel. obsługi. Pierwszym krokiem powinno być zaakceptowanie tego, że się jąkasz.
Anchella
avatar
Dodane dnia 29-01-2012 09:19 #3
green_blood - zdaję sobie z tego sprawę,że ludzie mogą nie wiedzieć jak reagować , ale potrafię sobie wyobrazić taką sytuację gdybym to ja nie miała tego problemu a usłyszała osobę z tym problemem ...myślę ,że jednak można zareagować bardziej taktownie ;)
neokid- dziękuję Ci za te słowa...masz rację powinnam wykorzystać moment zapytania o moje jąkanie do podjęcia na ten temat rozmowy...aż jestem ciekawa co ta druga strona miałaby na ten temat do powiedzenia ;) Pozdrawiam :)
Bash
avatar
Dodane dnia 29-01-2012 11:31 #4
Kilkakrotnie w moim życiu pytanie "sorry, Ty się jąkasz?" było początkiem dyskusji o jąkaniu z osoba zadającą takie pytanie. Ja nie podejrzewam ludzi o złe intencje, ale raczej o brak wiedzy - bo i skąd społeczeństwo ma czerpać informacje o nas - jąkających się. W takim przypadku, zazwyczaj odpowiadam, "Tak, od urodzenia. Chcesz o tym posłuchać?" Zazwyczaj rozmowa kończy się podsumowaniem "nie wiedziałem/nie widziałam".
@Anchella, myślę, ze my jakały mamy więcej empatii w sobie własnie poprzez niepłynność mowy. Takie pytanie nie odbieraj jako brak taktu, ale właśnie niewiedzę :)

Pozdrawiam i dziękuję Ci za bardzo fajną historię.
Anchella
avatar
Dodane dnia 29-01-2012 13:45 #5
Bash- uważam ,że to czy odbiorę taką sytuację jako brak taktu czy jako niewiedzę zależy tylko i wyłącznie właśnie od rodzaju reakcji tej osoby na moje jąkanie..i nie zgodzę się ze stwierdzeniem ,że ludzie reagują tak a nie inaczej tylko i wyłącznie przez brak wiedzy - nie można wszystkiego zwalać na brak wiedzy....skoro ja mogę mieć wiedzę na temat innych chorób,wad jakie ludzie mają i reagować na nie odpowiednio to uważam ,że inni też mogą, bo przecież zjawisko jąkania nie jest jakimś tematem tabu ani zjawiskiem spotykanym niezwykle rzadko...ale to jak ktoś reaguje na moje jąkanie to już chyba jest jednak dla mnie najmniejszy problem ;)Pozdrawiam Cię serdecznie :)
green_blood
avatar
Dodane dnia 29-01-2012 21:50 #6
@ Anchella, ale z tym poinformowaniem ludzi to różnie bywa, od przedszkola się dzieciom kładzie do głowy że mają być miłe, tolerancyjne, itp dla ludzi na wózkach inwalidzkich, a o jąkaniu i innych problemach których nie widać na pierwszy rzut oka sie nie mówi.
"mam kilka bardzo bliskich mi osób, które zaakceptowały to jaka jestem"
więc najlepiej nie martwić się co jedna osoba powiedziała skoro ma się ludzi dla których jąkanie nie jest problemem ;)
Anchella
avatar
Dodane dnia 30-01-2012 12:44 #7
green_blood- dokładnie tak jak piszesz :) cieplutkiego dnia :D
roch021
avatar
Dodane dnia 14-02-2012 00:37 #8
Moge ogloszonko do Was?
Bardzo pieknie opisalas swoja historie,a samo zakonczenie, jakze trafne: nie wazne jak mowimy, ale co mowimy...A Twoje cieplo do wszystkich utwierdza mnie po raz wtory,
w przekonaniu,ze wiekszosc z nas , wlasnie z ta wada wymowy zostala obdarzona przez "LOS" tak cieplym dobrym sercem...
Czytajac Twoje zwiezenia, przypomniala mi sie pewna historia,
ktora nie bedzie na temat, ale przypomina mi sie ciagle na nowo tak ok.raz w roku. Nie jest to portal aby poszukiwac kogokolwiek, ale ciagle jakby przeczucie
czy jakis dobry Duszek cos mi podpowiada,a do tego chodzilo by pewnie o osobe z moimi genami, czyli jakajaca sie najprawdopodobniej?
Otorz jesli masz 34 lata, plus,minus rok...masz strasze rodzenstwo, najmniej 3,a moze i w ilosci 4-5...I nikt sie nie jaka oprocz Ciebie,a mama Twoja jest wyzsza od taty
dosc duzo. Moze akuratnie od tej jedynej przygody przed laty, ktos przyszedl na swiat? Gdzies nad morzem polskim, bywalem w wielu miejscach ,nazwy nie kojarze.
Nie mam pewnosci ale jakbym pamietal slaski akcent ? Napisz wtedy koniecznie, chyba bym z takiej wiadomosci oszalal z radosci..:)
Chyba malo prawdopodobne...ale kto wie ?
roch021
avatar
Dodane dnia 20-02-2012 07:51 #9
Dostalem od Was kilka maili na powyzszy moj tekst. Byl skrotowy, niedokladny i kazdy go inaczej odebral. Nawet tak ,ze mialbym flirt z duzo mlodsza kobieta? Dlatego dwa slowa,abym nie przedstawil sie w duzo gorszym swietle...Uzupelniajac, mialem wowczas 23 lata,ona ok.28?
Calkiem przelotna nawet nie 10-towa "jednorazowa znajomosc",prawie bez slowa, na nadmorskiej wydmie przed 35 laty. Prawdopodobnie bez powyzszego 34-letniego owocu tej "przygody"?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ostatnie Komentarze
slawek_w
dnia 24-10-2017 20:15
Po dłuższej przerwie zapraszam na kolejną wideokonferencję. Temat: co robimy aby ukrywać jąkanie. Pi...
Przejdź do komentarza
virino
dnia 02-10-2017 11:29
Przyznam, że z zaskoczeniem, skonstatowałam, że Demostenes był dla mnie bardzo inspirującym miejscem...
Przejdź do komentarza
Ralph
dnia 02-10-2017 08:18
Tylko nie wybieraj opcji "nigdy" ... czekamy na pozytywne wieści ;)
Przejdź do komentarza
slawek_w
dnia 24-07-2017 06:59
Unikanie wypowiadania się tematem najbliższego spotkania. Data: środa (26. lipca), godzina 20:00. ...
Przejdź do komentarza

> Więcej komentarzy <
Popularne artykuły w ostatnich 6 miesiącach
Katowice - otwarte forum dyskusyjne oraz wykład...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...
W oczekiwaniu na nową odsłonę strony...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...

Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 2,585
Najnowszy Użytkownik: Mateusz31
Ostatnio na stronie
podomka03:04:39
Mateusz3105:22:13
jimmy 1 dzień
HubertMU 2 dni
duszek97 3 dni
bonio12345 3 dni
rampage 4 dni
bigosik 4 dni
Open 5 dni
zumbi 5 dni
juliarozicka 5 dni
tirirum 5 dni
SCOOTER 5 dni
Oraz 2 ukrytych