Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Kluby J
Czat
Czatuje: 0 użytkowników
Materiały archiwalne
Przygotowywanie oprawy pod płynność - John C. Harrison
Obrazek

Przygotowywanie oprawy pod płynność - John C. Harrison

Czy miałeś kiedyś pierścień z kamieniem? Może masz jakiś teraz na palcu? Przyjrzyj się mu bliżej. Zauważ jak idealnie dobrana jest oprawa pod ten specyficzny kamień. Zwróć uwagę na dopasowanie.

Powiedzmy, że w Twoim pierścieniu jest jedno karatowy diament. Sądzisz, że mógłbyś go zastąpić dwu karatowym kamieniem?
Nie jest to możliwe bez wymienienia oprawy. Wydaje się być oczywistym, prawda?

Twoja mowa działa na tej samej zasadzie. Ty - jako całość - jesteś oprawą pod własną mowę. I jedyny wzorzec mowy z jakim kiedykolwiek będziesz czuł się komfortowo to ten, który odzwierciedla to kim jesteś.

Wracając do pierścienia. Mógłbyś spróbować znaleźć i dopasować do tej oprawy kamień o innym kształcie. Możliwe, że nawet mógłby on się utrzymać w niej... przez chwilę. Ale wiesz co się stanie? Oprawa będzie wytrzymywała opór wynikający z niedopasowania przez jakiś czas. A następnie, kiedy odwrócisz wzrok... BUM!... kamień wypadnie.

Czy nie jest to zbliżone do doświadczenia wielu ludzi jąkających się, którzy przeszli terapię? Wyłożyłeś kilka tysięcy dolarów, aby przejść przez terapię kształtowania płynności... lub program kontroli przepływu powietrza... lub spędziłeś miesiące pracując na echokorektorze. Jednak nie zrobiłeś żadnego istotnego postępu. Może zwiększyłeś w tym czasie znacznie poziom swojej płynności, tylko po to, aby w kolejnych tygodniach czy miesiącach wrócił do poprzedniego stanu.

"Dlaczego?" pytasz. "Dlaczego, dlaczego, dlaczego?"
Nie znajdziesz odpowiedzi przez ciągłe poszukiwanie Świętego Graala (programu terapeutycznego, który działa). Będziesz miał dużo większą szansę powodzenia, jeśli zaczniesz zmieniać "oprawę," która będzie wspierała Twoje indywidualne zachowania związane z mową.

Pozwól, że wyjaśnię.

O autorze: John Harrison to były jąkający się, którzy żył z problemem przez blisko 30 lat. Od 30 lat jest również członkiem NSA i jedną z pierwszych osób, która dołączyła do organizacji. Uczestniczył z tworzeniu kolejnych grup, rozwijał programy, prowadził warsztaty. Pełnił funkcję zastępcy dyrektora w NSA, redagował biuletyn i przez wiele lat swojej działalności poznał tysiące jąkał na całym świecie.
Stworzył własny model, czy paradygmat, który dostarczał odpowiedzi na wszystkie jego pytania. Nazwał go Heksagon Jąkania. Właśnie połączenie tego paradygmatu i udziału w wielu programach rozwoju osobistego pozwoliło mu pozbyć się jąkania.


Wszystko dąży do równowagi

Twój umysł i ciało stanowią fenomenalnie połączony mechanizm. Miałem okazję o tym się przekonać, kiedy co kilka miesięcy odwiedzałem mojego osteopata. Narzekałem najczęściej na ból mięśni pleców, jeden z tych frustrujących bólów głęboko w środku, które dają o sobie znać, jeśli tylko się schylę. Tyle tylko, że doktor Chapman nigdy nie zaczynała pracy od moich pleców. Te pojawiły się później. Zaczynała od bioder, potem klatki piersiowej i rozluźniała inne mięśnie, o których nigdy bym nie pomyślał, że mogą przyczyniać się powstawania bólu pleców.

Odkryłem, że ciało jest siecią połączeń i kiedy jeden mięsień będzie kontuzjowany, nieświadomie dostosowuję inne mięśnie, aby wyrównywały "straty." Doktor Chapman musiała nie tylko uwolnić od skurczów mięśnie pleców; musiała również uwolnić wszystkie mięśnie wspierające, znajdujące się w innych regionach ciała. Jeśli nie obezwładniłaby całego "systemu," który stworzyłem, aby zrekompensować rozdzierający ból pleców, wyleczony mięsień czuł by się "obco" w nowym środowisku - tym stworzonym, aby wspierać schorowany mięsień. I wiesz co? Ponieważ natura nie znosi próżni, w jakiś sposób ponownie uszkodziłem sobie mięsień pleców tak, że system rekompensujący, który stworzyłem, mógł być raz jeszcze w równowadze.

Inaczej mówiąc, moje bolące plecy są "klejnotem." A reszta ciała to "oprawa," która utrzymuje ten klejnot na miejscu.
Twoja psyche działa w ten sam sposób.

Jako dziecko mające problemy z mową, stworzyłeś pewne psychologiczne korekty, aby zrekompensować trudności z mową... oraz szczególnie, negatywne emocje powiązane z jąkaniem.

W ciągu lat te korekty stały się częścią Twojej osobowości. Przykładowo, mogłeś przyjąć rolę bezradnej, podległej osoby, po to aby inni musieli mówić za Ciebie. Mogłeś też nauczyć się unikać dzielenia się swoimi odczuciami, ponieważ uczucia - złość, ból, nawet radość - powodowały, że jąkałeś się jeszcze bardziej. I oczywiście, ludzie jąkający się nigdy nie powinni być stanowczy, ponieważ ich wolna mowa sprawia, że mogą narzucać się innym. Ponieważ rozpaczliwie potrzebujesz aprobaty ze strony innych, konieczne jest zawsze przyjmowanie pokornej i przepraszającej postawy.

Wtedy pewnego dnia, mając już trzydzieści lat, przeczytałeś o nowym wspaniałym programie terapeutycznym. Mnóstwo różnych ludzi potwierdza jego skuteczność. Dlatego sięgasz do kieszeni po gotówkę, przygotowujesz samego siebie na trudności, zagrzewasz do walki, rezerwujesz czas i ruszasz na terapię.

I oto, są rezultaty. W pokoju z terapeutą mówisz swobodnie, po raz pierwszy w życiu. To jest wspaniałe. Zachęcany przez terapeutę, ruszasz w świat, aby pokonać strach przed rozmową z obcymi, wykonujesz zylion telefonów z zapytaniem o towar, którego nigdy nie kupisz, i udowadniasz samemu sobie, że jest to kolos na glinianych nogach, i tak rzeczywiście jest. On może zostać pokonany. Oczywiście nie wszyscy osiągną ten poziom sukcesu, ale niemal wszyscy, którzy włożą wiele wysiłku, doświadczą pewnej poprawy.

Terapia dobiega końca i upojony sukcesem ruszasz w swoją stronę.
Potem pewnego dnia następuje nawrót jąkania.
Kto wie, co mogło go spowodować. To mógł być szef, który przyjął rolę rodzicielską. To mogły być przerwane oczekiwania. Odrzucenie. To mogło być cokolwiek.

Jedyną rzeczą, którą wiesz jest to, że z powrotem jesteś na tym starym, znienawidzonym, ale znajomym terytorium. Zablokowany. Przerażony. Niepłynny jak cholera. Twój nowy brak pewności siebie zostawił Cię na lodzie. W desperacji, wracasz do starych przyzwyczajeń, aż pewnego dnia, wydaje się jakby upojna podróż z terapeutą nigdy nie miała miejsca.

Reakcja jest całkowicie prawidłowa.
Widzisz, wydawało Ci się, że możesz zmienić kamień bez wymiany oprawy.

Czy zrobiłeś cokolwiek ze swoją postawą bezradności? Lub ze swoją opornością do dzielenia się odczuciami? Bądź z brakiem asertywności i pewności siebie? Czy ze swoją niechęcią, aby być całkowicie odpowiedzialnym za siebie? Albo z ciągłą potrzebą akceptacji?
Aj, nie zrobiłeś nic?

Ale wszystkie one są korektami jakie wprowadziłeś, aby wspierać nawyk jąkania. Jeśli nie zmodyfikowałeś komponentów w tym systemie, to system po prostu siedział czekając na brakujący komponent - Twoje jąkanie - aż ponownie się pojawi.
Pewnym jest, że któregoś dnia to nastąpi.
I wszystko będzie z powrotem w równowadze.

Wówczas pojawia się National Stuttering Association (lub jakaś inna grupa stworzona w celu sprzyjania rozwojowi osobistemu). Organizacja mówi, "Nadszedł czas, aby zatroszczyć się o własne życie, wziąć sprawy w swoje ręce. Właśnie teraz. Zanim będziesz płynny. Zanim wszystko będzie idealne. W tej chwili. To jest wspaniała okazja."

Boisz się odpowiedzialności? Podejmij wyzwanie i pomóż organizacji rosnąć w siłę.

Jeśli boisz się przemawiać przed grupą, poszukaj np. oddziału Toastmasters i spróbuj swoich sił. Nie możesz znaleźć grupy bardziej wspierających ludzi.

Boisz się zaprosić dziewczynę na randkę? Zrób to mimo wszystko, a jeśli się nie uda, to podziel się doświadczeniami z innymi na internetowych grupach dyskusyjnych czy spotkaniu grupy wsparcia.

Jeśli nie masz pojęcia jak być asertywnym, a większość z nas nie wie - mylimy asertywność z agresywnością - zapisz się na zajęcia z asertywności. Ewentualnie jeśli przeraża Cię taka wizja, przynajmniej kup książkę związaną z tym tematem i ją przeczytaj!

Cały ten wysiłek zwróci się, ponieważ pomoże on zmienić te bardzo negatywne, represyjne zachowania, które wspierają Twoje bloki w czasie mowy.

Ironicznie, tylko jedna osoba na dziesięć kiedykolwiek podejmie się próby zrobienia tego. Większość z nas wciąż będzie próbowała zmienić nasze jąkanie bez zmieniania "oprawy," która mocno utrzymuje w podstawie to zachowanie.

Dlaczego?

Ponieważ poczyniliśmy ogromne inwestycje w status quo. Możemy nie lubić tego co mamy, ale to wszystko jest znajome i całkowicie przewidywalne. Podjęcie się próby zmian oznacza wykonanie kroku w nieznane.

Większość z nas nienawidzi właśnie tego nieznanego. Zachowujemy się jak człowiek, który w nocy upuścił swoje kluczyki na trawnik, ale nalega na poszukiwanie ich na chodniku w świetle latarni... zwyczajnie dlatego, że widzi tam więcej. Nie chcemy ryzykować. Ale prawda jest taka, że szansa powodzenia jest niewielka w miejscach bezpiecznych i znanych. Aby znaleźć to czego szukasz, musisz spojrzeć tam, gdzie nie patrzyłeś wcześniej.

Zastanawiasz się jak mógłbyś dobrze rozpocząć? Przekonajmy jak bardzo na serio do tego podchodzisz. Wypisz wszystkie sposoby w jakie myślisz, że zmieniłeś swoje życie, aby zrekompensować swoje jąkanie.
Teraz odhacz każdą pozycję, z której chciałbyś zrezygnować.
Przygotuj listę na osobnej kartce papieru wskazując, co chciałbyś zacząć robić właśnie teraz, aby wzmacniać te słabości. Oraz wskaż, kiedy zamierzasz zacząć coś z tym robić.
Podejmij wyzwanie i wykonaj pierwszy krok.

Końcowa obserwacja. Miałem przyjemność poznać wiele osób, które naprawdę zmieniły swoje zdolności do komunikowania się. Niektórzy wykonali nadzwyczajny postęp. I wszyscy oni, bez wyjątku, poczynili zmiany w życiu wspierające łagodniejszy, płynniejszy sposób mówienia.

Pamiętaj, jeśli chcesz, aby Twój pierścień utrzymał większy kamień, musisz zmienić także oprawę.



Na koniec jeszcze ciekawy cytat Winstona Churchilla, który można znaleźć na początku tej książki:
"Zmieniamy się przez to co robimy, nie przez to o czym myślimy, lub o czym czytamy, ale przez to co rzeczywiście robimy."

Tłumaczenie fragmentu książki: Redefining Stuttering: What The Struggle To Speak Is Really All About - John C. Harrison

Jeśli znalazłeś jakąś literówkę, błąd itp. lub zdanie, które jest niepoprawnie i niezrozumiale napisane to wyślij poprawki na PW.
Komentarze do artykułu: "Przygotowywanie oprawy pod płynność - John C. Harrison"
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ostatnie Komentarze
slawek_w
dnia 24-10-2017 20:15
Po dłuższej przerwie zapraszam na kolejną wideokonferencję. Temat: co robimy aby ukrywać jąkanie. Pi...
Przejdź do komentarza
virino
dnia 02-10-2017 11:29
Przyznam, że z zaskoczeniem, skonstatowałam, że Demostenes był dla mnie bardzo inspirującym miejscem...
Przejdź do komentarza
Ralph
dnia 02-10-2017 08:18
Tylko nie wybieraj opcji "nigdy" ... czekamy na pozytywne wieści ;)
Przejdź do komentarza
slawek_w
dnia 24-07-2017 06:59
Unikanie wypowiadania się tematem najbliższego spotkania. Data: środa (26. lipca), godzina 20:00. ...
Przejdź do komentarza

> Więcej komentarzy <
Popularne artykuły w ostatnich 6 miesiącach
Katowice - otwarte forum dyskusyjne oraz wykład...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...
W oczekiwaniu na nową odsłonę strony...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...

Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 2,588
Najnowszy Użytkownik: karol_ign
Ostatnio na stronie
lyric101:11:16
jimmy04:56:09
ironwolf07:13:55
CRPW 1 dzień
Open 1 dzień
Grzegorz 4 dni
Rafi24 4 dni
duszek97 5 dni
tirirum 5 dni
monopix 5 dni
Mystra 5 dni
maras k 5 dni
bigosik 6 dni
zumbi 1 tydzień
Oraz 1 ukryty