Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Kluby J
Czat
Czatuje: 0 użytkowników
Materiały archiwalne
self-therapy for the stutterer - część II
Obrazek

self-therapy for the stutterer - część II

Udostępniam odnośnik do pobrania drugiej części tłumaczenia książki "self-therapy for the stutterer". Druga część zawiera dwa kolejne rozdziały, tj. Przyznawanie się do jąkania (reguła 4) oraz Eliminowanie symptomów wtórnych (reguła 5). Jednak najistotniejszą informacją jest to, że nie jest to już projekt jednoosobowy :)

Do skromnego jednoosobowego grona osób bawiących się w tłumaczy dołączył jeden z członków Klubu J we Wrocławiu. A właściwie to dwie osoby, bo jeszcze jego żona. Nowa aktualizacja zawiera dwa nowe rozdziały, których tłumaczenia przygotowaliśmy wspólnie. Oczywiście podany poniżej odnośnik do eBooka zawiera również pierwszą część tłumaczenia.

Pobieranie: self-therapy for the stutterer


Postęp prac:
Kolorem czarnym - są oznaczone rozdziały, które pojawiły się w poprzedniej część tłumaczenia.
Kolorem czerwonym - są oznaczone rozdziały nowe, tj. premierowe.
Kolorem szarym - są oznaczone rozdziały nieprzetłumaczone. Nie należy sugerować się ich liczbą czy kolejnością, ponieważ spis w oryginalnej książce nie do końca odpowiada ich kolejności...

Spis treści:
  • O samodzielnej terapii
  • O tym podejściu do samodzielnej terapii
    • Pierwotne przyczyny twojego jąkania
  • Czynniki wpływające na terapię
    • Twoje odczucia i emocje
    • Napięcie i relaksacja
    • Rozpraszanie uwagi
    • Pomoc i wsparcie ze strony innych
    • Determinacja
  • Przesłanka i program
    • O programie
  • Pomocne procedury terapeutyczne
    • Specyfika
  • Najważniejsze podstawowe zasady
  • Zaadaptowanie satysfakcjonujących zachowań i korzystnych praktyk
  • Cele i wyzwania
    • Opracuj hierarchię
    • Ustal dzienną normę
    • Minimalne i maksymalne cele
    • Nagrody
    • Pożądane wyposażenie
  • Mówienie powoli i niespiesznie
  • Swobodne jąkanie
  • Przyznawanie się do jąkania
    • Umyślne jąkanie
  • Eliminowanie symptomów wtórnych
    • Jak pracować nad pozbyciem się symptomów wtórnych?
  • Eliminating All Avoidances
  • Maintaining Eye Contact
  • Finding Out What You Do When You Stutter
  • Using Block Corrections
  • Moving Forward As You Speak
  • Using Inflection
  • Listening to Your Fluent Speech
  • Talking All You Can
  • Analyzing Blocks
  • Block Corrections
    • Post-Block Correction
    • In-Block Correction
    • Pre-Block Correction
  • Do You Get Discouraged?
  • Let's Review, What’s Been Done
  • Where Are You-Conclusion
  • A Personal Letter To You
  • Appendix
  • ...

Odnośnik do poprzedniego artykułu: self-therapy for the stutterer - część I

Zachęcam do zgłaszania błędów (wszystkich, również tych związanych z formatowaniem), których jest na pewno mnóstwo. Jest to jedyny sposób na podniesienie jakości tłumaczenia! Zachęcam również do przyłączenia się i tłumaczenia jej razem ze mną. Można kontaktować się ze mną za pomocą PW.

Oryginał można znaleźć oczywiście na stronie The Stuttering Foundation pod adresem: http://www.stutteringhelp.org/sites/default/files/Migrate/book0012_11th_ed.pdf
Komentarze do artykułu: "self-therapy for the stutterer - część II"
Elen
avatar
Dodane dnia 23-02-2013 20:28 #1
i znowu ktoś się napracował za co wielkie dzięki, tylko znowu te nieszczęsne określenie "jąkała", za każdym razem jak je czytam to tak jakbym dostawał od kogo po pysku :D
virino
avatar
Dodane dnia 28-02-2013 11:55 #2
Fajnie, że ktoś włączył się w tłumaczenie, szacuneczek:D

Tekst bardzo dobry.

Elen, niektórzy lubią dawać po pysku;), co zrobisz?:) Inna sprawa, że w niektórych zdaniach innego określenia po prostu nie da się użyć. Pod tym względem w j. polskim pustynia, trzeba by coś wymyślić...:D

Jednak, gdyby ktoś nazwał tak moje dziecko...wydrapałabym oczy na miejscu. Ja tego określenia nie używam nigdy i jakoś sobie radzę;)

Co sadzicie o tym, że "sukces lub niepowodzenie będą zależeć od twojego zaangażowania"? Bo ja uważam, że niestety nie tylko od tego, chociaż oczywiście zgadzam się z tym, że nie można przecenić znaczenia motywacji.

Zgadzam się też, że pozytywne zmiany, które będą dotyczyć nas samych (naszych odczuć, postaw) mogą spowodować zmiany w mowie (oczywiście na lepsze;)) i uważam, że to elementy (potrzebnej) psychoterapii. Jak również wyeliminowanie strachu (który jest powodem napięcia mięśni),jak też zalecenie bycia asertywnym, wiary w siebie i swoje możliwości. I cytat "Musisz czuć się ze sobą lepiej jako osoba"- dokładnie to. Może zacząć od autoterapii?

O, f....! A co ma znaczyć to:
"Jąkała musi być chętnym do celowego bycia anormalnym"? na s.86
monopix
avatar
Dodane dnia 28-02-2013 18:15 #3
"Jąkała musi być chętnym do celowego bycia anormalnym"

to znaczy, że do puki będziesz przywiązana do wizji siebie - wizji bycia normalnym, czyli bycia w normie, czyli spełniania określonych warunków narzuconych przez społeczeństwo/ogół, jak także do póki będziesz przywiązana do rzeczy, myśli, określeń jak np: jąkała, do puki będziesz chciała manipulować - kontrolować otoczeniem - swoimi doświadczeniami, do póty `brak jąkania`, `brak strachu`, wiara w siebie, zmiana postawy i inne będą tylko pustymi określeniami.. no ok, chwilowo będą się spełniać, a na ogol nie.

Można pod to stwierdzenie podłączyć także terapie behawioralną, czyli celowe wystawianie sie na bodziec, w celu "przeprogramowania" swoich reakcji.. Inaczej mówiąc, aby sie znieczulic, zrozumieć, i zaakceptować, na ogol trzeba się wygłupić, czyli być anormalnym. Przykład, wolna mowa, jak także celowe jąkanie.
monopix
avatar
Dodane dnia 28-02-2013 18:33 #4
dzięki za tłumaczenie neokid, przeczytam.
virino
avatar
Dodane dnia 01-03-2013 07:51 #5
Chodzi ci o zgodę na jąkanie? Ale dlaczego zaraz 'anormalnym'?
monopix
avatar
Dodane dnia 01-03-2013 10:28 #6
No nie do końca. Ponieważ zgodzić to się można, ale to nie oznacza, że sie nie oszukujemy, a zazwyczaj tak będzie - nasza podświadomość wcale w to nie uwierzyła.
Na początku powinniśmy poobserwować nasze nastawienie do zrobienia z siebie błazna, niech to będzie zgoda na jąkanie jak piszesz, albo wolna mowa. Uprzedzam pytanie: "Ale czemu od razu błazna?" :) Ponieważ prawie każdy chce być normalny (zaliczać się do normy=być akceptowanym), a ponieważ myślisz/zauważasz, ze nie jesteś, zaczynasz do tego darzyć, czyli odpychasz jąkanie, a pragniesz płynnej mowy. Za tym pragnieniem idzie napięcie, niechęć, złe nastawienie, stres.. a, tuz za tym idzie jąkanie, marudzenie, odpychanie innych i ogólne nieszczekanie, jak i poszukiwanie chwilowego szczęścia w używkach, seksie, tv itp.

Gdy już w mniejszym bądź większym stopniu zgodzimy się na błaznowanie, możemy wystawić się na bodziec, czyli zacząć specjalnie jąkać się lub wolno mówić czy coś innego. Najlepiej przez wystawieniem się na bodziec mocno wejść w `obserwatora`, zamiast `działacza`, ponieważ wtedy możemy odpuszczać-akceptowac to jak jest i zaczynamy rozumieć. Gdy nabierzemy takiej mądrości bodźce wywołujące jąkanie przestana na nas działać, i jąkanie zacznie ustępować.

`działacz` - nazwijmy to funkcja umysłu, która odpowiada za działanie, robienie, chęć lub niechęć, pragnienia, dążenia, myślenie
`obserwator` - gdy zaprzestajesz działać, wylania się obserwator. Wtedy możemy poczuć błogość, miękkość, ale i tez obserwujemy to co sie dzieje z innej perspektywy, ogólnej, lepiej rozumiejąc to co robimy. Akceptujemy to jak jest.

`anormalnym` ? a czemu nie, takie samo słowo jak inne.
`jąkała`.. tak samo, po prostu szybsze określenie na osobę jąkająca się.

To o czym tutaj pisze, to uporanie się z reakcjami które uaktywniają jąkanie. Gdy przestaniesz je robić, przestaniesz się jąkać. Ok, jest to trochę bardziej skomplikowane, ale z tego co tutaj napisałem bycie obserwatorem podczas wystawiania się na bodźce jest najważniejsze. Bez tego żadne terapie nie maja sensu, bo efekty są tylko chwilowe, a tak naprawdę żadne.
Elen
avatar
Dodane dnia 01-03-2013 10:50 #7
`jąkała`.. tak samo, po prostu szybsze określenie na osobę jąkająca się.
idąc tym tropem to można:
- geja nazwać pedałem lub ciotą
- osobę niepełnosprawną ruchowo nazwać kaleczyną
- osobę niepełnosprawna intelektualnie debilem
- osobę ubogą dziadem
- księdza nazwać klechą
itd.
gdybyś był taką osobą to chciałbyś żeby tak ciebie nazywano?
zacznijmy się sami szanować sami żeby nas zaczęli szanować inni ("niejąkały")
monopix
avatar
Dodane dnia 01-03-2013 12:11 #8
Widzę, że Cie to mocno emocjonuje..
To tylko oddala od zaprzestania jąkania/szczęścia. Ale o tym pisałem wyżej.
virino
avatar
Dodane dnia 02-03-2013 17:49 #9
Niestety nie mogłam dodać komentarza, a się napisałam;), więc teraz w skrócie.

Zgadzam się z powyższym postem Elen.
Nie widzę powodu, żeby leczenie jąkania, 'bycie w terapii' lub samo jąkanie nazywać słowami, które mi nie odpowiadają i mają zabarwienie pejoratywne. Bo niby dlaczego? Rozumiem odczulanie(znieczulanie), zgodę na jąkanie i chęć bycia akceptowanym, ale dlaczego ktoś mówi, że jąkający robi wtedy z siebie 'błazna' lub ma wyrazić zgodę na bycie 'anormalnym'? Zdecydowanie NIE.
Od zaprzestania jąkania do szczęścia, to jeszcze trochę brakuje. Jąkanie nie jest całym życiem...przynajmniej nie powinno.
monopix, co znaczy "ogólne nieszczekanie"? Ubawiłam się :D
To"szczęście w używkach i seksie" też nie brzmi źle;) No dobra, ŻARTOWAŁAM :D
monopix
avatar
Dodane dnia 02-03-2013 18:53 #10
"ogólne nieszczekanie".. też mnie to rozbawiło ;) nie pamiętam, chyba `nieszczęście`.
bert
avatar
Dodane dnia 02-03-2013 23:29 #11
Hi, w dwóch nowych rozdziałach "Stutterer" jest dla mnie osobą jąkającą się, nie "jąkałą". Zgadzam się, że "jąkała" ma znaczenie pejoratywne- inna sprawa, to że nie powinnismy się tym przejmować, jak nas nazywają Ale w wersji finalnej, będę musiał dogadać się z neokid - chyba, że w jego częściach będzie "jąkała" a w moich "osoba jąkająca się".
We wrocławskim klubie J postanowiliśmy wdrażać zalecenie zawarte w "Selftherapy.." pracując nad poszczególnymi krokami, wprowadzając je w życie - na razie jesteśmy na kroku 3.
Jak ktoś ma ochotę sie dołączyć do grupy to zapraszam.
dru
avatar
Dodane dnia 04-03-2013 15:42 #12
A propos tej "anormalności".


W oryginale idzie to tak: "The stutterer must be willing to be purposely abnormal" (str. 75)


"Abnormal" znaczy tyle, co "inny", "odmienny", i tak należy to tłumaczyć. "Anormalny" jest przekładem dosłownym i błędnym; polska "anormalność" bliska znaczeniowo "nienormalności", słowa b. silnie nacechowanego negatywnie, i też jest tym ładunkiem obarczona.

Angielskie słowo tych emocji nie niesie, określa "inność, często niechcianą, od tego co normalne, zwyczajne lub spodziewane" (Oxf. Adv. Dict.). Zresztą... tutaj mamy to słowo w kontekście celowego jąkania, i tylko o to tu chodzi! O chęć bycia innym - celowo jąkajacym się.

Po któreś-tam, "abnormal" i "abnormallity" w ogóle często goszczą w oryginalnym tekście (jakieś 50 użyć), co świadczy o 'zwyczajności' tego słowa w angielskim, którego nie oddaje polskie "anormalny".

Uff.
dru
avatar
Dodane dnia 04-03-2013 15:59 #13
Btw, przemyślcie ponownie celowość redakcji całości tekstu już po przetłumaczeniu. Zobowiązałem się to (u)czynić - widzę jednak, że największą potrzebą jest ujednolicenie terminologii czy eliminacja podobnych nieścisłości, a więc praca na pełnym tekście. Oczywiście nie narzucam się. Its not about glory for me.

Planujecie opatrywać tłumaczenie we własne nazwiska? Znacząco podniosłoby to wiarygodność książki.
neokid
avatar
Dodane dnia 04-03-2013 22:01 #14
dru dnia 04-03-2013 15:42, napisał/a:
"Abnormal" znaczy tyle, co "inny", "odmienny", i tak należy to tłumaczyć.
Każde z tych tłumaczeń pozostawia pewien niedosyt. Najbardziej z tych trzech pasowałoby "odmienny", ale jak już się wrzuci w pełne zdanie "Jąkała musi być chętnym do celowego bycia odmiennym" to wygląda równie słabo jak anormalny. Przecież samo jąkanie czyni nas odmiennymi czy innymi od "reszty" w pewnym sensie. To są takie szczególiki, które akurat w tej fazie tłumaczenia nie są specjalnie istotne. Po prostu skupianie się na takich sytuacjach spornych zabierze mnóstwo czasu, a tak naprawdę podniesie jakość tłumaczenia w niewielkim stopniu, w tej chwili. Później przyjdzie na to czas. Jak będzie pełne tłumaczenie. Jak już podkreślałem, na razie moim celem jest trzymanie się jak najbliżej oryginału.

dru dnia 04-03-2013 15:42, napisał/a:
Po któreś-tam, "abnormal" i "abnormallity" w ogóle często goszczą w oryginalnym tekście (jakieś 50 użyć)...
Tak, ale w innych przypadkach łatwo znaleźć właściwy odpowiednik, bo chodzi o "nieprawidłowości", bądź "nieprawidłowe nawyki" czy "zachowania", itp.

dru dnia 04-03-2013 15:59, napisał/a:
Btw, przemyślcie ponownie celowość redakcji całości tekstu już po przetłumaczeniu.
Trzeba będzie to jakoś na końcu ujednolicić, ale od jakiegoś czasu myślę o stworzeniu Wiki, na którą wrzucę pełny tekst. Wtedy każdy chętny będzie mógł ulepszyć tłumaczenie. Najlepszą rzeczą będzie to, że edytując na Wiki będziemy mieli system kontroli wersji, czyli pełny obraz wszystkich wprowadzonych zmian. W ogóle mam w planach przenieść wszystkie przetłumaczone artykuły na taką Wiki. Wtedy będzie dużo łatwiej o podniesienie jakości tych tłumaczeń.

dru dnia 04-03-2013 15:59, napisał/a:
Planujecie opatrywać tłumaczenie we własne nazwiska? Znacząco podniosłoby to wiarygodność książki.
Jeśli wdrożę pomysł opisany wyżej z Wiki, to raczej nie będzie sensu. Zresztą, jeśli pod tłumaczeniem książki logopedycznej o jąkaniu podpisze się dwóch gości po polibudzie, to nie wydaje mi się, że podniesie to jej wiarygodność :lol: Z drugiej strony tu zostawiam dowolność, jeśli ktoś włączy się w tworzenie książki i będzie chciał zostać wymieniony z imienia i nazwiska to droga wolna. Później na podstawie zawartości Wiki wygenerujemy wersję książkową, eBooka, gdzie będzie można umieści współautorów. Taki mam plan. Może z czasem wpadnę na coś lepszego, a może nie będzie mi się chciało tworzyć Wiki, bo na pewno przenoszenie wymaga czasu. Chyba, że są jakieś automaty. Na razie nie wiem.
virino
avatar
Dodane dnia 05-03-2013 14:30 #15
Dzięki, dru. Może jeszcze "jąkałę" spacyfikujesz?
dru
avatar
Dodane dnia 05-03-2013 18:25 #16
Virino: http://demostenes.eu/forum/...post_11649

imiesłowy mają tę fajną cechę, że zwracają uwagę na czynność, nie osobę, nie generalizują

Neo: Jeśli to tylko etap przejściowy, okres błędów i wypaczeń, odchylenia prawicowo-nacjonalistycznego czy-czego-by-tam-jeszcze to OK. "Nic że droga wyboista, ważne że kierunek słuszny!" :lol:

...choć zastanawia mnie, że z kilku alternatyw przekładu wybierasz akurat tę najgorszą ;)

Można i Wiki, czemu nie, choć osobiście przywiązanym do tradycyjniejszych form. Stary jestem i tyle ;) Raczej nie znajdziesz chętnych do podpisu, gdy praca będzie zbiorową - szkoda. Praca podpisana pracą bardziej wiarygodną. Przynajmniej dla mnie. Ale ja - jak wyżej :lol:
virino
avatar
Dodane dnia 05-03-2013 22:04 #17
dru dnia 05-03-2013 18:25, napisał/a:
Virino: http://demostenes.eu/forum/...post_11649

imiesłowy mają tę fajną cechę, że zwracają uwagę na czynność, nie osobę, nie generalizują


Tak, znam. Liczyłam na przebłysk... geniuszu :)
dru
avatar
Dodane dnia 05-03-2013 23:48 #18
Apetyt rośnie w miarę czytania, co? Kobiety... dasz palec, chcą rękę ;)
neokid
avatar
Dodane dnia 07-03-2013 23:03 #19
dru dnia 05-03-2013 18:25, napisał/a:
Można i Wiki, czemu nie, choć osobiście przywiązanym do tradycyjniejszych form.
Nowe mają wiele przewag nad tradycyjnymi. Przede wszystkim usprawniają współpracę wielu osób nad jakimś tematem. Wystarczy spojrzeć na Wikipedię, czy setki tysięcy stron opartych na MediaWiki. Trzeba spróbować, aby się przekonać. Nasza społeczność jest słaba, bo nie ma co ukrywać, że jeśli chodzi o wkład to jestem ja... no i w zasadzie tylko ja, potem długo, długo nic i reszta ;) Dlatego szanse powodzenia są małe, ale nawet jeśli miałbym założyć Wiki tylko dla siebie to i tak warto.

dru dnia 05-03-2013 18:25, napisał/a:
Raczej nie znajdziesz chętnych do podpisu, gdy praca będzie zbiorową - szkoda.
Kiedy mi na tym nawet w najmniejszym stopniu nie zależy. Jeśli chodzi o mnie, to robię to dla idei, dla siebie. Całe życie robię coś dla idei, pozornie nie mając nic z tego :) Jeśli ktoś chce ze mną współpracować, musi zapomnieć o jakichkolwiek korzyściach płynących bezpośrednio z takiej współpracy.
virino
avatar
Dodane dnia 08-03-2013 19:22 #20
dru dnia 05-03-2013 23:48, napisał/a:
Apetyt rośnie w miarę czytania, co? Kobiety... dasz palec, chcą rękę ;)


Ja akurat chcę... DUSZY:D
virino
avatar
Dodane dnia 08-03-2013 19:28 #21
neokid dnia 07-03-2013 23:03, napisał/a:

Jeśli chodzi o mnie, to robię to dla idei, dla siebie. Całe życie robię coś dla idei, pozornie nie mając nic z tego :) Jeśli ktoś chce ze mną współpracować, musi zapomnieć o jakichkolwiek korzyściach płynących bezpośrednio z takiej współpracy.


neo, dlaczego tak trudno przyznać ci, że robisz to też dla innych?:)
virino
avatar
Dodane dnia 08-03-2013 19:30 #22
Korzyścią, może być sama współpraca (jak domniemam):)
neokid
avatar
Dodane dnia 09-03-2013 12:32 #23
virino dnia 08-03-2013 19:28, napisał/a:
neo, dlaczego tak trudno przyznać ci, że robisz to też dla innych?:)
Ale ja już to pisałem kilkukrotnie. Robię to też, aby szerzyć świadomość, która obecnie jest na dramatycznie niskim poziomie. Wystarczy spojrzeć na to co się dzieje, kiedy ktoś wybiera się do logopedy i tam jest katowany ćwiczeniami artykulacyjnymi czy uczony płynnej mowy... Oba podejścia mają się nijak do jąkania i są generalnie daremne. Dlatego kieruję te tłumaczenia do osób, które podobnie jak ja w przeszłości, odczuwają bezsilność patrząc na to, jak nieporadnie logopedzi zabierają za leczenie ich jąkania. Oczywiście to o wiele za mało, materiały są też trochę przestarzałe, ale wskazują drogę jaką należy podążać, aby sobie ulżyć od tego ciężaru. Jeśli ktoś dodatkowo włoży odpowiednio dużo wysiłku, to będzie w stanie zrobić znaczące i trwałe postępy.
dru
avatar
Dodane dnia 11-03-2013 15:41 #24
Neo: książka to książka. Autor, tłumacz, redaktor(zy). Tylko o to idzie, nie o jakiekolwiek korzyści. O odpowiedzialność. Nie umniejszam Wiki, jednak jej niedociągnięcia są widoczne. Weź pierwsze słowa hasła "jąkanie": Jąkanie (alalia syllabaris) w22; wada wymowy. Od kiedy to jąkanie jest wadą wymowy?...

Virino: dusza za kawę? Hmm...
neokid
avatar
Dodane dnia 11-03-2013 20:23 #25
O widzisz, dobrze, że wspomniałeś o odpowiedzialności, bo już dawno temu zadecydowałem, że będę musiał napisać disclaimer :) Tak jak napisałem wcześniej, później będzie czas na zajmowanie się takimi niejednoznacznymi sprawami. Wszystko może się jeszcze zmienić, a w tej chwili najważniejsze jest przygotowanie pierwszej wersji tłumaczenia.

Co do Wiki to mylisz Wikipedię (stronę) z MediaWiki (oprogramowanie, na którym stoi Wikipedia). Wikipedia jest ogromna, prowadzona przez wolontariuszy, którzy nie zawsze panują nad sytuacją, stąd chaos. Chociaż biorąc pod uwagę rozmiar projektu to i tak jest nieźle. U nas Wiki byłoby niewielkie, więc łatwiej byłoby nad nim panować.

A co do samego hasła jąkanie, to nie powinno być dużym zaskoczeniem, że to ja jestem w 99% autorem tego artykułu :) To jest tłumaczenie hasła "Stuttering". Oczywiście w tym 1% znajduje się to sformułowanie "wada wymowy", które zostało dodane przez kogoś w tej zmianie http://pl.wikipedia.org/w/i...d=31490183 Chociaż raziło w oczy, to nie ruszałem tego, bo we wcześniejszej wersji definicji było tak bezpośrednio "Jąkanie - mowę charakteryzuje..." co na już na wejściu robiło słabe wrażenie. Definicja pochodzi z WHO http://apps.who.int/classif.../en#/F98.5 i oni też widocznie mieli problem ze sklasyfikowaniem jąkania, dlatego przeszli od razu do konkretów, czyli charakterystyki jąkanej mowy. Jąkanie trudno wrzucić do jakiejkolwiek grupy, ale na pewno nie jest wadą wymowy. Teraz z perspektywy czasu, może gdyby zmienić na "Jąkanie - zaburzenie płynności mowy, w którym mowę charakteryzują częste..." byłoby lepiej. Jeśli masz pomysł, to mogę zawsze zmienić.
virino
avatar
Dodane dnia 13-03-2013 19:41 #26
neokid dnia 09-03-2013 12:32, napisał/a:
Ale ja już to pisałem kilkukrotnie.
Niby gdzie? Ale świetnie, że teraz to piszesz. Ulżyło mi, bo często piszesz tak, jakby inni byli ci zbędni;)

neokid dnia 09-03-2013 12:32, napisał/a:Robię to też, aby szerzyć świadomość, która obecnie jest na dramatycznie niskim poziomie. Wystarczy spojrzeć na to co się dzieje, kiedy ktoś wybiera się do logopedy i tam jest katowany ćwiczeniami artykulacyjnymi czy uczony płynnej mowy... Oba podejścia mają się nijak do jąkania i są generalnie daremne. Dlatego kieruję te tłumaczenia do osób, które podobnie jak ja w przeszłości, odczuwają bezsilność patrząc na to, jak nieporadnie logopedzi zabierają za leczenie ich jąkania.
neo, sa różni logopedzi (lepsi i gorsi, jak wszyscy) i różni jąkający się. Jednym pomaga to, innym owo. NIE GENERALIZUJ, bo robisz to nieustannie, aż mnie dziwi, że tak można:)
Mojemu dziecku logopeda pomaga i co, nie zaprzeczysz ;) Ale twoje tłumaczenia też czytam, ok? Daj ludziom wybór. Każdy ma swoją drogę...
virino
avatar
Dodane dnia 13-03-2013 19:45 #27
dru dnia 11-03-2013 15:41, napisał/a:

Virino: dusza za kawę? Hmm...


Tak :)
po pierwsze robię bardzo dobrą:)
po drugie... najlepszą:D
po trzecie - możemy negocjować:D
dru
avatar
Dodane dnia 13-03-2013 22:13 #28
Neo: toż wiem, że Ty. Dosłowny przekład plus jankeska interpunkcja ;) - to był przytyk. "Zaburzenie mowy" - myślałem, że to powszechnie przyjęte. O sancta simplicitas! :D

Zrzeczenie się odpowiedzialności? To takie.... nieodpowiedzialne.

Virino: ze śmietanką?...
virino
avatar
Dodane dnia 13-03-2013 22:28 #29
dru, na śmietankę...to trzeba zasłużyć:D Zastanowię się, poczytam... (patrz jąkała)
dru
avatar
Dodane dnia 13-03-2013 22:37 #30
Voila: zaik. Co prawda nie moje, rosyjskie, ale jakżeż wdzięcznie brzmi w polszczyźnie!

"Nu zaik, pogodi!" - pamiętasz Wilka (i Zająca?) ? ;)

(...był niegdyś taki artykuł nawet, nie pomnę)
virino
avatar
Dodane dnia 14-03-2013 21:00 #31
Nooo, dru... jestem pod wrażeniem:) szacuneczek naprawdę, o geniusz się ocierasz (ale w mojej ocenie, to za bardzo się nie ciesz;)) Kawa murowana, nawet ci cukru mogę dać:D
virino
avatar
Dodane dnia 14-03-2013 21:06 #32
Zagadałeś mnie :D A co z tą duszą, bo o nią w sumie chodzi/ło?:D
Dodaj komentarz
Możliwość komentowania tego artykułu została wyłączona
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ostatnie Komentarze
slawek_w
dnia 24-10-2017 20:15
Po dłuższej przerwie zapraszam na kolejną wideokonferencję. Temat: co robimy aby ukrywać jąkanie. Pi...
Przejdź do komentarza
virino
dnia 02-10-2017 11:29
Przyznam, że z zaskoczeniem, skonstatowałam, że Demostenes był dla mnie bardzo inspirującym miejscem...
Przejdź do komentarza
Ralph
dnia 02-10-2017 08:18
Tylko nie wybieraj opcji "nigdy" ... czekamy na pozytywne wieści ;)
Przejdź do komentarza
slawek_w
dnia 24-07-2017 06:59
Unikanie wypowiadania się tematem najbliższego spotkania. Data: środa (26. lipca), godzina 20:00. ...
Przejdź do komentarza

> Więcej komentarzy <
Popularne artykuły w ostatnich 6 miesiącach
Katowice - otwarte forum dyskusyjne oraz wykład...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...
W oczekiwaniu na nową odsłonę strony...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...

Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 2,585
Najnowszy Użytkownik: Mateusz31
Ostatnio na stronie
Mateusz3102:34:22
BlueDay02:46:06
lyric103:33:56
tirirum04:37:54
podomka05:05:34
jimmy 2 dni
HubertMU 2 dni
duszek97 4 dni
bonio12345 4 dni
rampage 5 dni
bigosik 5 dni
Open 5 dni
zumbi 6 dni
juliarozicka 6 dni
SCOOTER 6 dni
Oraz 0 ukrytych