Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Kluby J
Czat
Czatuje: 0 użytkowników
Materiały archiwalne
"Soul-utions" w terapii jąkania – Phil Schneider, Uri Schneider
Obrazek

"Soul-utions*" w terapii jąkania – Phil Schneider, Uri Schneider

Wprowadzenie

W myśl powiedzenie „W przyrodzie i w życiu ludzkim wszystko przemija i rozpoczyna się na nowo” ten artykuł przypomina nam, co już wiemy na temat najbardziej uniwersalnych i najgłębszych prawd o jąkaniu i pomaganiu osobom jąkającym się.

Powiedzmy sobie jasno, pomaganie osobie jąkającej się to więcej niż praca nad mechanizmem mowy. Bardziej celem naszej pracy jest uwolnienie i wzbogacenie ludzkich doświadczeń przez zwiększenie swobody i mocy mowy. Dlatego nasza praca jest dynamicznym procesem, pracując z zewnątrz do wewnątrz, jak i z wnętrza na zewnątrz, pielęgnując wartości i budując wspaniałą komunikatywność przez wydobywanie wewnętrznej wielkości obecnej w każdej osobie.


Artykuł jest tłumaczeniem fragmentu książki StutterBook, która została wydana przez StutterTalk. Więcej informacji o samej książce, w tym również, gdzie można ją zakupić, można znaleźć na stronie organizacji.


Dusza (ang. Soul)

Czytelnik może zapytać: czym jest ta „wewnętrzna wielkość?” Aby odpowiedzieć na to pytanie pozwólcie nam przytoczyć przydatną analogię ze świata technologii. Dzisiaj smartfony mają więcej mocy obliczeniowej niż NASA, kiedy po raz pierwszy człowiek lądował na księżycu w 1969 r.; i mimo że większość z nas nie rozumie, jak ich wnętrzności działają, to w pełni akceptujemy i polegamy na mocy tych smartfonów, komputerów i internetu. Proponujemy używanie wspólnego znaczenia dla słowa „dusza” jako źródło życia osoby. „Dusza” jest najważniejszą i najpotężniejszą częścią naszego życia, nawet jeśli nie potrafimy jej zmierzyć lub opisać w rzeczywistym sensie. Napędza nasze doświadczenia życiowe, ale bytuje poza polem widzenia radaru. Czy ktoś zaprzeczyłby istnieniu naszych marzeń lub pragnień, naszego bólu lub najgłębszej przyjemności, naszych przekonań lub wartości, naszych obaw lub poczucia celu? Z całą pewnością nikt; te niefizyczne elementy niezaprzeczalnie kierują naszymi wyborami związanymi z tym, co zrobimy lub nie zrobimy w naszym fizycznym życiu. Te niefizyczne elementy decydują o bólu i cierpieniu związanym z jąkaniem i tworzą bodziec do przemiany terapeutycznej.

Ciało

Jąkanie jest neurologiczną, fizyczną dolegliwością, która generuje nieprzewidywalne, mimowolne, nieregularne przerwy w automatycznym, swobodnym przejściu od jednego dźwięku do kolejnego (lub z milczenia do dźwięku). Częstotliwość i intensywność tych zakłóceń są bardzo zmienne. Obecnie wiemy wystarczająco dużo, aby uznać, że jąkanie nie jest spowodowane po prostu emocjonalnymi i poznawczymi czynnikami. Wiemy również wystarczająco dużo, aby stwierdzić, że jąkanie jest wieloczynnikowym zaburzeniem. Jąkanie może zostać zaostrzone przez wiele różnych wyzwalaczy, wymieniając tylko kilka z nich: intensywność mowy, tempo mowy, zmęczenie, pobudzenie emocjonalne, zmiany hormonalne, zawiłość języka czy okoliczności społeczno-emocjonalne. Rozmówca może mieć jasny przepływ myśli i precyzyjne planowanie motoryczne, a mimo to doświadczać jąkanych zakłóceń.

Typowy system motoryczny mowy może zostać porównany do super szybkiego i zawiłego baletu (fałdy głosowe wykonują kilkaset ruchów na sekundę). I w tym tańcu każdy z układów artykulacyjnych musi wynikać z poprzedniego, podczas gdy w tym samym czasie musi on być przygotowany pod układ, który jest następny w kolejności. Fizyczny aspekt jąkania ujawnia się przez nieprzewidywalne zakłócenia w tym tańcu – pomimo że rozmówca „zna” dobrze ten taniec i mógł go wcześniej wykonywać dziesiątki tysięcy razy bez najmniejszego potknięcia. Określenia jak „wahania”, „powtórzenia”, „przedłużenia” służą do opisywania zachowań na powierzchni, które stanowią obserwowalne efekty fizycznego oblicza jąkania. Procent jąkanych sylab (%SS) jest miarą fizycznych aspektów jąkania znajdujących się na powierzchni. Jednak te terminy odnoszą się tylko do fizycznego cielesnego aspektu jąkania. Podczas pracy z osobą jąkającą się musimy nastawić się na elementy, które nie mogą zostać ujrzane, usłyszane i zmierzone przez powierzchowną obserwację.

Ciało spotyka duszę

Te nieprzewidywalne i niepożądane fizyczne przerwania często kolidują ze zdolnościami rozmówcy do wyrażania siebie i swobodnego nawiązywania kontaktów z innymi. Z czasem taka dolegliwość może sprawiać, że ludzie jąkający się zupełnie unikają komunikacji werbalnej i powstrzymywać ich od realizacji wszystkich swoich marzeń oraz pozbawiać poczucia celu. Jąkanie powoduje, że wielu odczuwa beznadziejność i bezradność, brak poczucia kontroli nad ich ciałem i życiem. Kiedy ludzie czują się okradani z ich swobody do wypowiedzi, ich poczucia wewnętrznej godności i samostanowienia, mogą się u nich rozwinąć uczucia wstydu i upokorzenia. W przeciwieństwie do innych zaburzeń mowy wyzwanie pod postacią jąkania zwiększa się proporcjonalnie do starań, aby być usłyszanym i zauważonym.

Teraz pozwólcie nam rozważyć jak komunikacja werbalna, jąkanie i terapia mowy są prawdziwym przekrojem niefizycznych (dusza) elementów i fizycznych (ciało) mechanizmów. Cielesny mechanizm komunikacji werbalnej obejmuje ruchy, przepływ powietrza i głos. Jednak nie możemy zapominać, że te fizyczne elementy łączą się, aby odgrywać specjalną, niefizyczną ("uduchowioną") rolę. Na ogół komunikacja werbalna służy jako środek do zrozumienia, który otwiera drzwi do współczucia, które prowadzi do relacji i łączności. Komunikacja werbalna realizuje wewnętrzną potrzebę wyrażenia naszych unikalny osobistych myśli, odczuć, potrzeb i pragnień za pomocą naszego niepowtarzalnego głosu, a w ten sposób możemy odczuwać łączność z innymi. Kiedy ludzie wyrażają myśli i odczucia, buduje to mosty między naszymi wewnętrznymi doświadczeniami i doświadczeniami innych. Fizyczne wyzwanie pod postacią jąkania może ostatecznie odebrać nam nasze poczucie swobody wypowiedzi, swobody nawiązywania kontaktów z innymi bez strachu.

Podejście do leczenia

Kiedy już rozumiemy, że jąkanie ma ciało i duszę, to powinniśmy zrozumieć, że także terapia mowy musi mieć ciało i duszę! Ciało skupia się na fizycznym mechanizmie produkcji mowy i ćwiczeniach przeznaczonych do zwiększania swobody mowy, jednocześnie redukując częstotliwość i nasilenie zakłóceń. Obejmuje to fizyczny trening konieczny do zerwania ze starymi wzorcami zachowań i ustanowienia nowych. Ważne jest, aby pamiętać, że fizyczne aspekty terapii były podstawowym (czasami ograniczano się wyłącznie do nich) celem naszej tradycji zawodowej, ale z całą pewnością nie są one jedyną częścią, oraz prawdopodobnie nie najbardziej znaczącą częścią procesu leczenia. W zamian musimy również zajmować się położonym niżej, niefizycznym, uduchowionym celem komunikacji werbalnej. To te elementy duszy, które określają cel pracy i które motywują, ukierunkowują oraz wzmacniają długą i ciężką pracę konieczną do zmodyfikowania fizycznych mechanizmów.

Holistyczne korzyści płynące z „Soul-ful” terapii rozciągają się ponad „ciało” jąkania. Kiedy osoby jąkające przedzierają się przez strach i wstyd jąkania i poruszają się w kierunku poczucia wolności wyrażania siebie, często doświadczają radości i spełnienia. Towarzyszy temu wspaniałe bogate poczucie satysfakcji, gdy osiągamy istotne cele podczas przezwyciężania wyzwań i trudnych okoliczności. Przez obejmowanie obecnej pracy, która może być zarówno nużąca, jak i nieprzyjemna, w celu osiągnięcia czegoś lepszego w przyszłości, osoby jąkające się budują odwagę, wytrwałość i determinację, które pomogą im odnosić sukcesy w innych aspektach życia. „Uduchowione” oblicze terapii jest przeznaczone nie tylko do budowania znakomitej komunikatywności u osób, które wykazują bardziej dopracowaną zewnętrzną powierzchnię, ale również stara się zwracać uwagę na całość i unikalny wewnętrzny blask osoby.

Terapeutyczne przymierze

Jak z każdym procesem obejmującym nieprzerwany wysiłek, ciężką pracę i niedające się przewidzieć zwycięstwa i porażki, nie możemy przechodzić go w pojedynkę. Potrzebujemy szczególnego przyjaciela, dysponującego obszerną wiedzą, oferującego wsparcie, opiekę, służącego jako powiernik i przewodnik; kogoś, kto pomoże celebrować małe zwycięstwa, dostarczającego dopingujących opinii, kto pomoże podtrzymać świadomość, dbałość o szczegóły i odpowiedzialność za działania zmierzające do wypełnienia planu. Są to role, które terapeuta musi być przygotowany pełnić. Terapeuta musi wierzyć, że wszyscy ludzie mogą rosnąć i odnajdować lepsze sposoby radzenia sobie z okolicznościami życiowymi. Terapeuta musi wierzyć, że każda osoba ma niepowtarzalną wiadomość do przekazania i specjalny wkład. Terapeuta musi zrównoważyć cierpliwość z namawianiem i konfrontowanie z empatią. Terapeuta czuwa nad tym, aby osoby poruszały się w kierunku celów w swoim tempie. Terapeuta musi zaufać wyborom dokonywanym przez osoby jąkającej się, jednocześnie wskazując na wartość ich wiadomości bez względu na ilość jąkania.

Relacja terapeutyczna opierająca się na współpracy dostarcza bezpiecznych i wspierających sposobności do tego, aby osoby jąkające się mówiły o elementach związanych z „duszą”, które powodują ból, jak również tego, co chciałyby osiągnąć w przyszłości. Terapeuta słucha empatycznie, jednocześnie starając się zrozumieć elementy związane z „duszą”, które wyłaniają się w procesie leczenia. Poświęcając czas na słuchanie, dbając o zrozumienie i szanując osobę i jej historię, terapeuta zaczyna pomagać klientowi budować poczucie nieodłącznej własnej wartości i wewnętrznej godności. To poczucie wrodzonej wielkości zwalcza uczucie bezwartościowości i wstydu.

Kiedy jąkający wyraża uczucia i aspiracje, terapeuta i sam jąkający są w stanie usłyszeć i uzyskać „wgląd” w to, jak niewidzialne komponenty stają się wyraźniejsze dla obu uczestników podróży.

Dialog jest mechanizmem przemiany; stwarza on intymność (głębokie połączenie opierające się na zrozumieniu i opiece) między terapeutą i klientem. Osoba jąkająca się poznaje samego siebie lepiej i zaczyna zdawać sobie sprawę, kim chce się stawać. Cele się klarują, a plany działania wyłaniają wraz z przewidywalnym oporem przed zmianą ze znajomego statusu quo. Potencjalne „soul-utions” zaczynają ukazywać się jako realistyczne alternatywy. Dialog stopniowo pozwala osobie jąkającej się zobaczyć również, jak aspekty jej „wewnętrznych doświadczeń” wpływają na fizyczne zachowania i podejmowane decyzje.

Rola terapeuty

Terapeuta odgrywa kluczową rolę. Terapeuta jest powiernikiem, który rozjaśnia, klaruje, wzmacnia, skupia się i waliduje wewnętrzny świat klienta. Terapeuta nie jest siłą napędową; ta rola jest zarezerwowana dla jąkającego. Terapeuta celebruje każde małe zwycięstwo, przypominając osobie, że małe zmiany mogą z czasem mieć wielkie znaczenie, podobnie jak mały strumyk może wyrzeźbić grotę w skale. Terapeuta pomaga siać i zbierać pożywienie dla wzrostu i zwiększać poczucie własnej wartości osoby jąkającej się. Terapeuta musi również wiedzieć, że jąkanie jest trudne i wielu przegranym bitwom i wyzwaniom towarzyszą także zwycięstwa. To stanowisko pozwala jąkającemu na stanie się bardziej świadomym własnych mocy do podejmowania wyborów, opierając się na własnych wartościach i pragnieniach. Elementy związane z duszą napędzają te zmiany od wewnątrz.

„Terapeutyczne soul-utions*”

Zwiększenie świadomości klienta jest jednym z kluczowych „soul-ution” w terapii. Obejmuje ono świadomość myśli, odczuć, przekonań i zachowań w każdej chwili oraz świadomość wyborów i pożądanych efektów. Jąkający się rozwija wewnętrzną inteligencję nawigacyjną, rozpoznając, jak pewne wybory uniemożliwiają mu pogoń za własnymi marzeniami, podczas gdy inne, mimo że mogą stanowić większe wyzwania, ostatecznie umożliwiają mu realizację tych marzeń. To transformuje doświadczenia osoby z poczucia utknięcia i notorycznego żałowania swoich wyborów do poczucia swobody podejmowania nowych wyborów i pozostawania w większym stopniu osobą, którą chce być. Trwająca terapia nie polega wyłącznie na uczeniu się czegoś nowego; polega ona na stawaniu się kimś nowym. Polega ona na stawaniu się „sobą”: osobą, którą wierzysz, że mógłbyś być, ale która zgubiła się gdzieś po drodze.

Świadomość często prowadzi do dwóch rodzajów dyskomfortu: dyskomfortu związanego z doświadczaniem jąkania i dyskomfortu wysiłków koniecznych do przemiany. Jesteśmy zaprogramowani do chronienia się przed zbyt dużym dyskomfortem, dlatego towarzyszy nam potężna, naturalna i nieświadoma reakcja, która ma za zadanie tłumić dyskomfort powiązany ze świadomością. Ten naturalny ochronny mechanizm psychologiczny jest nazywany „zaprzeczaniem”. Pomimo że chroni przed bólem, to wydłuża również status quo i opór przed zmianami.

Oprócz świadomości innym „soul-ution” jest „odpowiedzialność”: zdolność do reagowania na teraźniejsze okoliczności zarówno w sobie, jak i w świecie zewnętrznym (odpowiedzialność można podzielić na słowa "zdolność do właściwego reagowania"). Pierwszą właściwą reakcją jest przeciwstawianie się nieświadomemu, odruchowemu, gwałtownemu bodźcowi do uciekania przed tym, co się dzieje. Po nauczeniu się opieraniu zachowaniom, które ujawniają się naturalnie jako wzorce pochodzące z przeszłości, drugi aspekt „zdolności do właściwego reagowania” wchodzi do gry. Osoba musi opuścić przestrzeń czasu, aby przyjąć do wiadomości i rozważyć spokojnie, co się obecnie dzieje i przemyśleć wybory oraz potencjalne skutki każdego z wyborów. Pozwala to rozmówcy na odzyskanie kontroli nad „sobą”. Wtedy osoba reaguje z perspektywy samodzielnie określonych celów i wartości.

Kiedy osoba zaczyna podejmować wybory, aby zrobić coś, co wydaje się inne od tego, co robiła w przeszłości, ryzykuje uczuciem dyskomfortu i przeczuciem niepowodzenia. Jednak ta konfrontacja jest właściwie metodą budowania „odwagi”. Odwaga nie jest brakiem strachu; jest ona wewnętrzną siłą potrzebną do decydowania się na zrobienie czegoś przerażającego. Ta siła pochodzi z koncentrowania się na istotnych wartościach i długoterminowych celach, które przewyższają dyskomfort doświadczany w danym momencie.

Zwiększona świadomość i zdolność reagowania napędzają „silną wolę” i redukują poczucie bezradności i beznadziejności. Kiedy jąkający staje się w większym stopniu zdolny to bycia odpowiedzialnym za odważne wybory, staje się również coraz bardziej świadomy ukrytej, wrodzonej „siły woli”. Posiada moc do określenia, co będzie i czego nie będzie robił, opierając się na osobistych celach i wartościach. Terapeuta pomaga wyciągnąć, skoncentrować się i ujarzmić wrodzoną „siłę woli”. Terapeuta pomaga kształtować, przeglądać i modyfikować cele.

To właśnie „siła woli” napędza praktykę potrzebną do dokonywania nieustannych przełomów. Osoba potrzebuje silnej woli do oparcia się nieproduktywnym, nawykowym wzorcom i do adaptacji nowych. Silna wola przekłada się na wytrwałość, determinację i cierpliwość potrzebne, aby brnąć do przodu krok po kroku. Terapeuta musi przypominać osobie jąkającej się, że krople deszczu mogą z czasem wyżłobić w skale otwory.

Do innych „soul-utions” zaliczają się „determinacja” i „wytrwałość”. Determinacja pomaga zapobiegać powstawaniu opóźnień w działaniach zmierzających do wypełnienia planu. Opóźnienia w podejmowaniu działań mogą prowadzić do utraty entuzjazmu. Szybkie posuwanie się naprzód w procesie pomaga w uchwyceniu koncentracji na przejrzystości i energii potrzebnych do osiągnięcia końcowego sukcesu. Wytrwałość jest potrzebna, aby poświęcać się w obecnym momencie, opierając się na przewidywanych istotnych korzyściach w przyszłości. Determinacja i wytrwałość pomagają osobie pozostać na kursie pomimo presji, by powrócić do statusu quo.

Końcowe myśli

Nasze doświadczenia nieustannie pokazują, że nasza rola w pracy z osobami jąkającymi się to znacznie więcej niż leczenie fizycznych aspektów jąkania. W rzeczywistości, jeśli zajmiemy się leczeniem wyłącznie powierzchownych symptomów jąkania, ryzykujemy zaszkodzeniem osobie. Musimy patrzeć na ciało i duszę problemu, podobnie jak musimy patrzeć na ludzi, którzy poszukują naszej pomocy. Oni nie są organami czy kartotekami klienta. Każdy z nich przynosi ze sobą cały świat marzeń, zainteresowań, bólu i straty. Ich wewnętrzna dusza chce przywrócenia blasku. Musimy być skoncentrowani na pomaganiu ludziom przekraczać ich jąkanie przez zdrowe zrozumienie, opiekę, akceptację i oczywiście strategie mowy. Jeśli leczymy ludzi w ten sposób, dając wiarę i poświęcając uwagę zarówno na fizyczne, jak i niefizyczne realia, to możemy stać się partnerami w ekscytującym i trwającym procesie prawdziwego trwałego wyzdrowienia.

* Soul-utions – gra słów, której nie można przetłumaczyć. „Soul” to dusza, natomiast „Solutions” to rozwiązania, stąd połączenie obu słów daje „Soul-utions”.
Komentarze do artykułu: ""Soul-utions" w terapii jąkania – Phil Schneider, Uri Schneider"
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ostatnie Komentarze
slawek_w
dnia 24-10-2017 20:15
Po dłuższej przerwie zapraszam na kolejną wideokonferencję. Temat: co robimy aby ukrywać jąkanie. Pi...
Przejdź do komentarza
virino
dnia 02-10-2017 11:29
Przyznam, że z zaskoczeniem, skonstatowałam, że Demostenes był dla mnie bardzo inspirującym miejscem...
Przejdź do komentarza
Ralph
dnia 02-10-2017 08:18
Tylko nie wybieraj opcji "nigdy" ... czekamy na pozytywne wieści ;)
Przejdź do komentarza
slawek_w
dnia 24-07-2017 06:59
Unikanie wypowiadania się tematem najbliższego spotkania. Data: środa (26. lipca), godzina 20:00. ...
Przejdź do komentarza

> Więcej komentarzy <
Popularne artykuły w ostatnich 6 miesiącach
Katowice - otwarte forum dyskusyjne oraz wykład...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...
W oczekiwaniu na nową odsłonę strony...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...

Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 2,588
Najnowszy Użytkownik: karol_ign
Ostatnio na stronie
lyric101:07:56
jimmy04:52:49
ironwolf07:10:35
CRPW 1 dzień
Open 1 dzień
Grzegorz 4 dni
Rafi24 4 dni
duszek97 5 dni
tirirum 5 dni
monopix 5 dni
Mystra 5 dni
maras k 5 dni
bigosik 6 dni
zumbi 1 tydzień
Oraz 1 ukryty