Strona główna · Wskazówki dla jąkających · Autoterapia jąkania · Forum · Jak pomóc osobie jąkającej? · FAQ · Kontakt
Kluby J
Czat
Czatuje: 0 użytkowników
Materiały archiwalne
Jąkanie - historia Marleny
Jąkanie - historia Marleny

Jąkanie - historia Marleny

Czasem to co wydaje się być porażką, jest początkiem sukcesu...






Początek jąkania: Moje kłopoty z jąkaniem zaczęły się od około trzeciej klasy szkoły podstawowej. Początkowo nie stanowiło ono dla mnie przeszkód, ale z czasem zaczęło mi strasznie komplikować życie. Śmierć babci, do której byłam bardzo przywiązana, ciągłe kłótnie rodziców, niestabilna sytuacja w domu i brak poczucia bezpieczeństwa pogłębiały problem.

Pierwsza próba leczenia: Wybrałam się z mamą do szkolnego logopedy, ale pani zlekceważyła problem. Dała kartkę z ćwiczeniami i stwierdziła, że na pewno pomoże. Jednak bez skutku.

Gimnazjum: Największy kryzys przeżyłam kiedy poszłam do gimnazjum. Pomimo bardzo dobrych ocen, przerastało mnie głośne czytanie i odpowiedzi ustne. Nauczyciele wobec mnie zachowywali się zwyczajnie, nie miałam żadnych ulg. Szydercze uśmiechy kolegów i samo jąkanie powodowały, że coraz bardziej bałam się mówić. Jestem osobą nieśmiałą i bardzo wrażliwą. Nie miałam w nikim oparcia, z nikim nie rozmawiałam o swoich problemach. Zamknęłam się w sobie. Nie chciało mi się żyć. Byłam przekonana, że nic mi nie pomoże. Znienawidziłam siebie. Poddałam się bez walki.

Pewnego dnia, nauczycielka religii poprosiła mnie abym została po lekcji. Zapytała czy korzystałam kiedyś z pomocy specjalisty i dała namiary na fachowego logopedę w pobliskiej przychodni. Mama zapisała mnie na wizytę. Pani okazała się bardzo miła, długo rozmawiałyśmy. Mimo wszystko ja i tak twierdziłam, że to nie ma sensu. Z czasem zaczęłam się przełamywać. Jakoś radziłam sobie w czasie odpowiedzi ustnych, chociaż i tak jąkałam się nadal. Zapisałam się na zajęcia dziennikarskie co zrodziło u mnie marzenie pracy dziennikarza. Wydawało mi się, że jest to marzenie nie do spełnienia. Zakończyłam drugą klasę gimnazjum. Powiedziałam koniec! Postanowiłam raz na zawsze zmienić swoje życie!

Nadzieja: Zrozumiałam, że jąkanie to nie koniec świata i można je wyleczyć. Przestałam użalać się nad sobą. Nadal chodzę do logopedy lecz każda wizyta to dla mnie duży stres. Pani jest bardzo zaangażowana w moja terapię, a ja staram się regularnie ćwiczyć. Powoli zaczynam wykorzystywać poznane metody w rozmowach z ludźmi. Zaczęłam mieć nadzieję. Po raz pierwszy na prawdę wierzę, że uda mi się dojść do celu i zrealizować moje marzenia. W przyszłości chcę zostać dziennikarzem i choć wiem, że do tego potrzeba wiele pracy nad sobą, aby pozbyć się jąkania, czuje że mi się uda. Sens mojemu życiu nadaje wiara w Boga. Modlę się o odwagę i siłę do dalszych ćwiczeń. Bardzo mi to pomaga.

Przemiana: Od początku wakacji zupełnie się zmieniłam. Zaczęłam inaczej patrzeć na świat. Problem jąkania nadal jest, ale podchodzę do tego z dystansem. Nie uważam już, że wszystko co złe spotyka tylko mnie. Wiem, że inni też mają problemy. Coraz częściej otwieram się na ludzi. Staram się nawiązywać nowe znajomości, być bardziej odważna. Powoli zaczynam panować nad stresem i radzić sobie w stresujących sytuacjach. Mimo tego, że w rozmowach z mamą, przyjaciółką i znajomymi jąkanie to ciągle temat tabu - nie poddaję się. Od września idę do trzeciej klasy gimnazjum. Czeka mnie sporo pracy, aby za rok dostać się do klasy dziennikarskiej w dobrym liceum. Bardzo bym chciała zrealizować swoje marzenia, mieć chłopaka i być szczęśliwa bez względu na to co sądzą o mnie inni. Chce być sobą. Wierzę, że mi się uda!


-----

Podziel się swoją historią jąkania
Wyślij tekst poprzez formularz , lub anonimowo na naszą pocztę: demostenes.ubf.pl@o2.pl

Komentarze do artykułu: "Jąkanie - historia Marleny"
jimmy
avatar
Dodane dnia 23-08-2010 11:08 #1
mała pomyłka w nagłówku, ale w każdym razie jesteśmy z Tobą i na pewno z takim podejściem uda Ci się osiągnąć sukces
Parsi
avatar
Dodane dnia 23-08-2010 12:27 #2
Pomyłka naprawiona, mój błąd :)
kasia87
avatar
Dodane dnia 23-08-2010 13:52 #3
Dziewczyno, trzymaj się... jak zechcesz, dasz radę zrealizować swoje marzenia
kasia87
avatar
Dodane dnia 23-08-2010 17:03 #4
Jeszcze powiem Ci, że dziennikarstwo to swietna pasja, uczy otwartości i szlifuje zdolności literackie ;) Byłam w gazetce szkolnej 6 lat (2.5 roku jako redaktor naczelny). Było superowo ;)
waldi
avatar
Dodane dnia 23-08-2010 21:10 #5
Po rozmowie z "czarownicą", która studiuje logopedię stwierdziłem, że okres mojego życia, który uważałem za wolny od jąkania mógł być takim okresem, w którym też się trochę jąkałem, ale nie przejmowałem się tym. Żyłem normalnie jak każdy zwykły człowiek, miałem dziewczyny, skończyłem studia, wybudowałem dom, kupiłem samochód, znalazłem ciekawą pracę, żonę, 2 dzieci. Może jest to sposób na jąkanie, w końcu każda osoba czasami się zająknie albo pogubi w rozmowie, tylko niektórzy trochę częściej. Ludzie się i tak zawsze śmieją z innych, a to ten za chudy, a ten za gruby, ten za niski tamten za wysoki. Co by nie zrobić zawsze się tacy znajdą co się naświewają, grunt to się nie przejmować !
grzesiekk
avatar
Dodane dnia 24-08-2010 11:41 #6
A ja życzę powodzenia przy realizowaniu marzeń:). Pasja, którą chcemy rozwijać może być lekarstwem na jąkanie. Zamiast skupiać się ciągle na sobie, nad tym jak się mówi, jak inni odbierają to mówienie, trzeba postawić cel i do niego dążyć.
waldi
avatar
Dodane dnia 31-08-2010 23:30 #7
Tak, racja, trzeba rozwijać się w każdym temacie w którym się da. Siedzenie i użalanie się nad sobą nic nie daje, a raczej pogłębia problem. pamiętam słynne zdanie : "Aby coś zmienić w swoim życiu, należy coś zmienić w swoim życiu"
antoni_s
avatar
Dodane dnia 20-09-2010 22:27 #8
Fajny tekst. Myślę jednak, że nie warto zabiegać o bycie dziennikarzem. To w gruncie rzeczy mało atrakcyjny i mało poplatny zawód (abstrahuję tu oczywiście od medialnych celebrytów, psów łańcuchowych Systemu). Wiem, że trudno polemizować z czyimiś marzeniami, ale naprawdę dziennikarstwo nie wygląda tak różowo, jak to widać na tv.
neokid
avatar
Dodane dnia 21-09-2010 20:30 #9
Dziennikarstwo ma swoją zaletę, jeśli nie ma się takich problemów jak my, bardzo łatwo zdobyć zawód dziennikarza (w sensie, że studia przechodzi się zerowym wysiłkiem). Tylko później efekty są tego opłakane. Wystarczy poczytać teksty publikowane na dużych i "szanowanych" portalach...
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
> Nazwa Użytkownika

> Hasło

Zapamiętaj mnie
Zaloguj jako ukryty



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Ostatnie Komentarze
slawek_w
dnia 24-10-2017 20:15
Po dłuższej przerwie zapraszam na kolejną wideokonferencję. Temat: co robimy aby ukrywać jąkanie. Pi...
Przejdź do komentarza
virino
dnia 02-10-2017 11:29
Przyznam, że z zaskoczeniem, skonstatowałam, że Demostenes był dla mnie bardzo inspirującym miejscem...
Przejdź do komentarza
Ralph
dnia 02-10-2017 08:18
Tylko nie wybieraj opcji "nigdy" ... czekamy na pozytywne wieści ;)
Przejdź do komentarza
slawek_w
dnia 24-07-2017 06:59
Unikanie wypowiadania się tematem najbliższego spotkania. Data: środa (26. lipca), godzina 20:00. ...
Przejdź do komentarza

> Więcej komentarzy <
Popularne artykuły w ostatnich 6 miesiącach
Katowice - otwarte forum dyskusyjne oraz wykład...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...
W oczekiwaniu na nową odsłonę strony...
Terapia poznawczo-behawioralna od ASRC – ...

Użytkowników Online
Gości Online: 3
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 2,585
Najnowszy Użytkownik: Mateusz31
Ostatnio na stronie
podomka03:00:44
Mateusz3105:18:18
jimmy 1 dzień
HubertMU 2 dni
duszek97 3 dni
bonio12345 3 dni
rampage 4 dni
bigosik 4 dni
Open 5 dni
zumbi 5 dni
juliarozicka 5 dni
tirirum 5 dni
SCOOTER 5 dni
Oraz 2 ukrytych